Żabie Doły to jedno z miejsc, które przyroda odzyskała od przemysłu. Zespół przyrodniczo-krajobrazowy położony na styku Bytomia, Chorzowa i Piekar Śląskich jest dziś jednym z najcenniejszych przyrodniczo terenów w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. To dziś, a kiedyś? Począwszy od XII wieku teren ten był silnie eksploatowany. Wydobywano tam rudy cynku i ołowiu oraz węgiel. Z czasem powstały tam także hałdy z odpadami powydobywczymi i wiele zapadlisk.
Zespół przyrodniczo-krajobrazowy „Żabie Doły”
Od 1997 roku teren ten jest chroniony. Na mocy rozporządzenia wojewody katowickiego utworzony został Zespół przyrodniczo-krajobrazowy „Żabie Doły”. To obszar około 226,2 ha powierzchni, obejmujący nieużytki, grunty rolne, zbiorniki wodne oraz hałdy. Prawie 35 ha zespołu zajmują zbiorniki wodne. Największy zbiornik w północnej części Żabich Dołów utworzono w celu zgromadzenia wody na potrzeby powstałej w latach dwudziestych XX w. kopalni rud cynku i ołowiu. Większość pozostałych zbiorników powstała w latach pięćdziesiątych XX w. - przez szereg lat następowało zapadanie się gruntu oraz wypełnianie wodą niecek osiadania i zarastanie ich roślinnością wodną.
- Stawom towarzyszą zwałowiska (hałdy) oraz liczne nasypy kolejowe – pozostałość po niegdyś gęstej sieci kolei wąskotorowej, która kursowała między okolicznymi zakładami przemysłowymi. Tym sposobem po latach wykształcił się szereg siedlisk przyrodniczych, w tym liczne stawy, stanowiące atrakcyjne siedlisko dla wielu cennych gatunków ptaków wodno-błotnych – czytamy na stronie internetowej Śląskiej Organizacji Turystycznej.
Żabie Doły – raj dla ptaków
Obszar Żabich Dołów zalicza się do terenów ornitologicznie cennych. Występuje tu 129 gatunków ptaków, w tym 76 gatunków lęgowych. Wiele z nich to gatunki nieliczne w skali Górnego Ślaska, takie jak: bąk, bączek, płaskonos, cyraneczka, cyranka, podgorzałka, pustułka, kuropatwa, krwawodziób, pójdźka, brzegówka czy pokląskwa.
Na tym terenie zaobserwowano również sporo gatunków ptaków przelotnych, takich jak: nur czarnoszyi, perkoz rogaty, uhla, płatkonóg szydłodzioby, mewa żółtonoga, podróżniczek i wąsatka. W ciągu roku kolejno można na tych terenach spotkać również: kaczkę krzyżówkę, łyskę, sieweczkę rzeczną, płaskonosa, potrzosa, strzyżyka, sikorę bogatkę, łabędzia niemego, remiza, kokoszkę wodną, bekasa kszyka, perkoza, pliszkę żółtą, kukułkę i wiele innych gatunków.
Roślinność Żabich Dołów
Roślinność porastająca zbiorniki wodne Żabich Dołów składa się głównie z trzciny pospolitej. Spośród roślin wodnych i bagiennych na uwagę zasługują: rzęsa wodna, mozga i turzyce. Na tym terenie występuje także aż 251 gatunków roślin naczyniowych - posiadających tkanki przewodzące (drewno i łyko) oraz zróżnicowaną budowę (korzeń, łodyga, liście). Jak wskazują przyrodnicy świadczy to o bardzo dużym zróżnicowaniu siedlisk i możliwości osiedlenia się gatunków roślin o odmiennych wymaganiach ekologicznych.
- Hałdy porośnięte są niską roślinnością. Występują tutaj rośliny wodne i bagienne oraz łąkowe i motylkowe. Sadzone też są drzewa i krzewy, głównie klony, topole, robinie oraz olchy. Do warunków panujących na terenie Żabich Dołów dobrze przystosowały się takie rośliny chronione, jak: rokitnik zwyczajny i centuria pospolita – czytamy w opisie Zespoły krajobrazowo-przyrodniczego „Żabie Doły” na stronie internetowej miasta Chorzów.
W Żabich Dołach występują również takie gatunki roślin, jak: robinia, osika, brzoza, jawor, jarząb, bez czarny, krwawnik pospolity, nawłoć kanadyjska, nostrzyk biały, śmiałek darniowy, wiechlina, macierzanka, podbiał pospolity, chaber drakiewnik, zagorzałek późny, tojeść pospolity, dereń rozłogowy, bluszczyk kurdybanek, glistnik jaskółcze ziele, rdest ostrokończysty, karbieniec pospolity, uczep amerykański, żmijowiec pospolity i pałka wąskolistna.
Ssaki, płazy i owady
Na tym terenie nie brakuje także ssaków. Gatunki owadożerne to m.in.: jeż wschodni, kret i ryjówka aksamitna, gryzonie: chomik europejski, piżmak, nornik zwyczajny, mysz polna czy szczur wędrowny, a drapieżne: kuna domowa, tchórz zwyczajny czy łasica. Występuje tam także wiele gatunków owadów (ważek i pluskwiaków), ślimaków oraz płazów i gadów.
Dzika przyroda odzyskała poprzemysłowy teren Żabich Dołów, ale nie oznacza to, że człowiek nadal mu nie zagraża. W 2023 roku planowano tam rozbiórkę nasypów kolejowych, by odzyskać znajdujące się tam kruszywo. To zaburzyłoby cały ekosystem tego miejsca i dzięki społecznej mobilizacji te plany udało się powstrzymać. Z kolei 6 kwietnia 2026 r., w wielkanocny poniedziałek, na tym cennym przyrodniczo terenie spaliło się około 3 tys. m² traw. Wiele wskazuje na to, że mogło to być celowe podpalenie.
Materiał dofinansowano ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Za treści zawarte w materiale dofinansowanym ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja.
Może Cię zainteresować:
„Śląskie morze” na Światowy Dzień Wody. Zapraszamy nad Jezioro Goczałkowickie
Może Cię zainteresować:
