46 lat temu Polacy dokonali niemożliwego. Pierwsze zimowe wejście na Everest było także sukcesem ludzi ze Śląska i regionu

17 lutego 1980 roku na szczycie Mount Everestu stanęli Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki. Było to pierwsze w historii zimowe wejście na najwyższą górę świata – wyczyn, który do dziś uchodzi za jeden z największych triumfów światowego himalaizmu. Kierowana przez Andrzeja Zawadę wyprawa otworzyła nową epokę: epokę zimowego zdobywania ośmiotysięczników, w której Polacy przez lata nie mieli sobie równych. Dziś mija 46. rocznica tamtego wydarzenia.

Bogdan Jankowski - Zbigniew Kowalewski; Andrzej Paczkowski (1986) Mount Everest - Dzieje
Mount Everest 1980 - Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy po zejściu ze zdobytego szczytu

Wielicki – zdobywca związany ze Śląskiem

Jednym z dwóch himalaistów, którzy weszli na Everest, był Krzysztof Wielicki – urodzony w Szklarkce Przygodzickiej, ale od lat silnie związany ze Śląskiem, gdzie mieszkał, pracował i działał w środowisku górskim. To właśnie on, wraz z Leszkiem Cichym, o godzinie 14:25 czasu lokalnego stanął na szczycie, kończąc trwającą tygodniami walkę z zimą, wysokością i huraganowym wiatrem.

Nie tylko Wielicki, czyli „akcent żywiecko-dąbrowski”

Choć na szczyt dotarła dwójka, sukces był dziełem całego zespołu. Wśród uczestników wyprawy byli także himalaiści związani z naszym regionem:

Zygmunt Andrzej Heinrich – „Zyga”, człowiek z Żywiecczyzny

Urodzony we Łbowie, ale wychowany w Moszczanicy koło Żywca, gdzie spędził młodość i chodził do szkoły. Jeden z najbardziej doświadczonych polskich wspinaczy, uczestnik wielu wypraw w góry wysokie. Brał udział w zimowej ekspedycji na Everest, a wiosną 1980 roku wrócił pod tę samą górę — zginął tam dziewięć lat później, porwany przez lawinę.

Ryszard Szafirski – alpinista z Sosnowca

Urodzony w Sosnowcu, wybitny taternik i himalaista, późniejszy naczelnik Grupy Tatrzańskiej GOPR. W wyprawie 1979/1980 odegrał ważną rolę logistyczną i wysokościową – m.in. wraz z Andrzejem Zawadą przygotowywał najwyższy obóz i wynosił butle tlenowe dla zespołu atakującego szczyt.

To właśnie dzięki takim ludziom – doświadczonym, odpornym i gotowym na skrajne warunki – możliwe było przeprowadzenie zimowego ataku na Everest.

Wyprawa, która zmieniła historię himalaizmu...

Ekspedycja Zawady była przedsięwzięciem pionierskim. Nikt wcześniej nie zdobył Everestu zimą, a wielu ekspertów uważało to za nierealne. Polacy udowodnili, że granice można przesuwać – i to w warunkach, które dla większości wspinaczy byłyby nie do zaakceptowania.

Temperatury spadały poniżej –40°C, wiatr osiągał prędkość ponad 150 km/h, a okno pogodowe, które pozwoliło na atak szczytowy, trwało zaledwie kilkanaście godzin.

... i triumf, który stał się legendą

17 lutego 1980 roku Polacy jako pierwsi zdobyli Everest zimą. Sukces Cichego i Wielickiego był początkiem „złotej ery” polskiego himalaizmu zimowego – ery, w której Polacy zdobyli większość ośmiotysięczników jako pierwsi zimą.

Dziś, po 46 latach, tamten wyczyn wciąż robi wrażenie. I wciąż warto przypominać, że wśród ludzi, którzy go umożliwili, byli także ci związani ze Śląskiem i małopolsko-śląskim pograniczem.

Mural Wandy Rutkiewicz Wrocław

Może Cię zainteresować:

Była pierwszą Europejką, która stanęła na szczycie Mount Everest. W Katowicach pokażą jej domowe archiwum

Autor: Michał Wroński

07/11/2023

Janusz Gołąb

Może Cię zainteresować:

Andrzej Bargiel chce zjechać na nartach z Mount Everestu. Pomóc ma mu Janusz Gołąb

Autor: Michał Wroński

28/08/2022

Piotr krzyzowski foto

Może Cię zainteresować:

Piotr Krzyżowski zdobył Mount Everest i Lhotse. Himalaista z Bielska-Białej „zapisał się w historię”

Autor: Michał Wroński

24/05/2024

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama