Jak lato – to Balaton. Czy nad śląskimi i zagłębiowskimi zalewami da się fajnie odpocząć i zjeść coś węgierskiego?

Balaton to nie tylko węgierskie jezioro, ale też nazwa, która od lat żyje własnym życiem na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim (a nawet Krakowskim). Sosnowiec, Trzebinia i Wodzisław Śląski mają swoje Balatony, a my spradzamy: czy da się tam zjeść choć namiastkę czegoś naprawdę węgierskiego – gulasz, leczo albo choćby langosz?

Sympatie polsko-węgierskie znane są od wieków, mimo że oba narody dzieliły bardzo poważnie historyczne sojusze czy język. Powiedzenie mówi, że Polak i Węgier to dwa bratanki, a jeden z ważnych polityków obiecywał nie tak dawno temu nawet Budapeszt nad Wisłą. To się co prawda nie ziściło, ale za to mamy w Polsce Balaton. A nawet kilka, w tym trzy w najbliższej okolicy. Czy te miejscówki mają cokolwiek wspólnego z oryginalnym, węgierskim jeziorem, któremu zawdzięczają nazwę?

Balaton czyli Jezioro Błotne

Przeszukując leksykony nazw geograficznych w Polsce łatwo zauważymy, że zbiorniki i ośrodki w Polsce chętnie nazywano tak, jak słynne jezioro u Madziarów. Na ile powodem była przysłowiowa i trudna do wyjaśnienia przyjaźń między naszymi narodami (niektórzy sądzą, że tak naprawdę przyjaźniliśmy się ze Słowakami, którzy byli pod węgierskim jarzmem, stąd łatwość w dogadaniu się), na ile czasy, w których dla większości ludzi jedyne wyjazdy zagraniczne możliwe były co najwyżej w ramach bloku państw komunistycznych i wówczas Węgry były bardzo popularne a na ile jeszcze inny powód – dziś już nie sposób ustalić.

Co ciekawe – nazwa Balaton wcale nie jest do końca węgierska. Pierwszy człon pochodzi bowiem od słowiańskiego słowa balto oznaczającego błoto. Dopiero cząstka -tó pochodzi z węgierskiego i oznacza jezioro. Tak więc Balaton to po polsku Jezioro Błotne.

Czy polskie Balatony przypominają węgierski oryginał?

Węgierski Balaton powstał naturalnie, w wyniku ruchów skorupy ziemskiej. Jest jeziorem dużym – ma powierzchnię 592 km², szerokość do 14 km a długość aż 77 km. Głębokość sięga 12,2 m. Zasilane jest wodami rzeki Zala. Wokół niego powstało mnóstwo ośrodków wypoczynkowych i miejscowości żyjących z turystyki. Jak jest u nas?

Sosnowiec

Zalew powstał w wyniku zatopienia wyrobiska poeksploatacyjnego gliny dla cegielni Kopalni Węgla Kamiennego »Kazimierz-Juliusz« w Porąbce (wówczas nie była to jeszcze dzielnica Sosnowca). Jest zasilany wysiękami wód gruntowych, wodami opadowymi i spływem powierzchniowym. Jest dość zamulony. Zajmuje obszar 9,7 ha (jest więc ponad 6 tysięcy razy mniejszy niż jezioro węgierskie). Średnia głębokość to ok. 1,2 m.

Sosnowiec-Porąbka. Ośrodek wodny «Balaton». 2024.
Sosnowiec-Porąbka. Ośrodek wodny «Balaton». 2024.

Staraniem władz dawnej Kopalni Węgla Kamiennego »Czerwone Zagłębie« w Klimontowie (obecnie dzielnica Sosnowca) zbiornik stał się postawą ośrodka rekreacyjnego, uruchomionego na początku lat 70. XX wieku dla pracowników kopalni i ich rodzin. Na jego terenie stworzono piaszczystą plażę, zbudowano pomosty, przystań kajakową, tzw. małą architekturę, a z czasem powstał kompleks budynków, łącznie z restauracją.

Sosnowiec-Porąbka. Ośrodek wodny «Balaton». Rok 1970 (prawdopodobnie).
Sosnowiec-Porąbka. Ośrodek wodny «Balaton». Rok 1970 (prawdopodobnie).

Po upadku kopalni i przejęciu przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń ośrodek niszczał, by na początku XXI wieku wejść w posiadanie prywatnej osoby. Wówczas charakter restauracji zmienił się – stała się ona salą przyjęć, w sąsiedztwie której urządzono pokoje noclegowe. Obiekt strawił pożar w 2020 roku. i jest w trakcie powolnej i ciągle przerywanej odbudowy. Terenem samego zalewu i okolic, należącym do Skarbu Państwa, dysponuje Miasto Sosnowiec, które prowadzi tam prace rewitalizacyjne w ramach tak zwanego budżetu obywatelskiego, o czym pisaliśmy tutaj. Inwestycja się jednak opóźniała, a obecnie kolejna faza procesu, który ma przywrócić możliwość kąpieli w Balatonie, jest w trakcie planowania.

Miejsce jest chętnie odwiedzane przez mieszkańców, gdy jest ciepło, choć w znacznie mniejszej liczbie i w innym charakterze, niż w czasach świetności ośrodka, który kiedyś tętnił życiem. Dawniej można było tam pływać na łódkach czy rowerach wodnych, działała gastronomia. Dziś co prawda są też nad wodą miejsca, w których można poleżeć na kocach, ale to obecnie bardziej miejscówka na spacer czy posiedzenie nad wodą, niż ośrodek zabaw wodnych. Szczególnie, że wokół rozciągają się tereny leśne, idealne na spacery. Za to niezmiennie od lat sosnowiecki Balaton jest bardzo popularny wśród wędkarzy.

Sosnowiec-Porąbka. Ośrodek wodny «Balaton» w Porąbce, w pobliżu osiedla Juliusz, Ostrów Górniczych oraz Maczek. Lata 1997 – 2001.
Sosnowiec-Porąbka. Ośrodek wodny «Balaton» w Porąbce, w pobliżu osiedla Juliusz, Ostrów Górniczych oraz Maczek. Lata 1997 – 2001.

Póki co – w pobliżu nie ma nie tylko możliwości zjedzenia czegoś z węgierskiej kuchni, ale czegokolwiek. Co jednak ciekawe – w odległym o około 4 km Parku Miejskim im. Jacka Kuronia w sosnowieckim Kazimierzu – funkcjonuje tzw. mała gastronomia i oferuje między innymi kurtosze (kołacze w stylu węgierskim) oraz langosze (smażone placki z ciasta drożdżowego).

W sąsiedztwie Balatonu jest niewielki parking dla samochodów, ale dojechać można tam także z łatwością autobusem.

Trzebinia

Niedaleko, bo zaledwie 25 km na południowy wschód od sosnowieckiego Balatonu, znajdziemy Balaton trzebiński – niemal w centrum miasta. To także sztuczny zalew, powstały samoczynnie w nieczynnym wyrobisku kamieniołomu wapienia. Nabrzeże wówczas stopniowo porosła roślinność, wprowadziły się zwierzęta. Akwen zasilany jest podziemnymi źródłami, a czystość wody jest wysoka. Jego powierzchnia to około 3 ha (jest więc prawie 20 tysięcy razy mniejszy niż jezioro węgierskie) a maksymalna głębokość sięga około 10 m. Ze względu na swój kształt, nazywany jest często Sercem Trzebini.

Trzebinia. Zalew «Balaton», zwany «Sercem Trzebini»
Trzebinia. Zalew «Balaton», zwany «Sercem Trzebini»

Zagospodarowanie zbiornika na ośrodek wodny odbyło się nieco później niż w przypadku Balatonu w Porąbce, bo prawdopodobnie około roku 1974. Jednak inaczej niż sosnowiecki zalew, w Trzebini działa on jako letnie kąpielisko bez większych perturbacji od początku do dziś.

Kompleks jest własnością Miasta Trzebinia.

Wiosną 2018 roku zakończono gruntowną modernizację Balatonu. Usypano piaszczystą plażę, zainstalowano podwieszane baseny w zbiorniku, zbudowano pomosty z bezpiecznym zejściem do wody. Kąpielisko jest strzeżone przez ratowników wodnych.

Północny brzeg zbiornika stanowią wystające, strome skałki wapienne, po których można się wspinać. Nad wodą zainstalowano kolejkę tyrolską długości 470 m. Nieopodal wody powstał park linowy, a teren ośrodka uporządkowano.

Trzebinia. Zalew «Balaton». 4 września 2022.
Trzebinia. Zalew «Balaton». 4 września 2022.

Od kilku lat w akwenie można nurkować, choć w tym celu należy od miasta wykupić zezwolenie (30 zł za dzień, 60 zł za 3 dni, 200 zł na cały rok, a dla posiadaczy karty mieszkańca odpowiednio 10, 20 i 100 zł).

Na dnie zobaczyć można tory kolejowe, wagoniki kopalniane i fragmenty jachtów. Na miejscu działają kluby nurkowe, od których można pożyczyć sprzęt nurkowy, kupić tlen do butli lub kurs nurkowania.

Trzebinia. Zalew «Balaton». 18 czerwca 2021.
Trzebinia. Zalew «Balaton». 18 czerwca 2021.

Miejsce jest w sezonie letnim tłumnie odwiedzane przez mieszkańców miasta i okolic. Znajdziemy tam kilka obiektów tak zwanej małej gastronomii, które oferują głównie dania szybkiej obsługi (wielość kebabów, kiełbaski, frytki, szaszłyki), słodycze (lody, gofry) czy napoje zimne i gorące. Według stanu wiedzy naszej informatorki – nie było tam jednak żadnych dań kuchni węgierskiej i do tej pory się to nie zmieniło.

W pobliżu jest parking dla samochodów, choć z centrum Trzebini można szybko dotrzeć tam piechotą.

Wodzisław Śląski

Znacznie dalej, bo 85 km na południowy zachód od sosnowieckiego Balatonu, znajdziemy jedyny Balaton na Śląsku – w dzielnicy Trzyny Wodzisławia Śląskiego. Powstał podobnie jak ten trzebiński – przez samoistne zalanie dawnego kamieniołomu wapienia wodami podziemnych źródeł. Jego powierzchnia to około 3,8 ha (jest więc prawie 16 tysięcy razy mniejszy niż jezioro węgierskie). Brak jest danych na temat maksymalnej czy średniej głębokości. Sąsiedztwo stanowi przede wszystkim rozległy las miejski na Grodzisku.

Wodzisław Śląski. Zalew «Balaton»
Wodzisław Śląski. Zalew «Balaton»

Prace przy zagospodarowaniu zbiornika na Ośrodek Sportów Wodnych w Wodzisławiu Śląskim rozpoczęły się w latach 60. XX wieku i dużą część z nich wykonała załoga Kopalni Węgla Kamiennego »1 Maja«. Ośrodek służył Klubowi Żeglarskiemu »Teliga«. Był popularnym miejscem spędzania czasu – zarówno przez mieszkańców miasta, jak i sąsiednich miejscowości. Na terenie znajdowały się domki kempingowe i typowa infrastruktura dla tego typu ośrodków.

Podobnie jak ośrodek sosnowiecki i większość tego rodzaju miejsc, zaczął popadać w ruinę w latach 80. XX wieku. Na początku XXI wieku rozpoczął się proces stopniowej rewitalizacji terenu należącego do miasta i zarządzanego już przez wodzisławski MOSiR. Obecnie akwen ma wydzielone miejsce do kąpieli, w okresie letnim strzeżone przez ratowników. Na brzegu jest piaszczysta plaża, a obok wybudowano 35-metrowe molo. Wejście na kąpielisko jest nieodpłatne. Także latem działa wodny plac zabaw, a od 2016 roku – plac w kształcie statku pirackiego.

Wodzisław Śląski. Zalew «Balaton». 7 marca 2024.
Wodzisław Śląski. Zalew «Balaton». 7 marca 2024.

Na terenie ośrodka znajduje się przystań rowerków wodnych i kajaków. Stworzono też tak zwaną trasę zdrowia, z różnymi urządzeniami treningowymi. Ponadto teren jest zagospodarowany w sposób przyjazny dla spacerowiczów i biegaczy. Od 2020 dodatkową atrakcją jest rzeźba wodzisławskiego utopca Zeflika. W pobliżu zbiornika znajduje się leśniczówka oraz baszta rycerska. Pomyślano też o wędkarzach, dla których stworzono specjalne stanowiska.

W sezonie letnim prowadzona jest na miejscu sprzedaż napojów i posiłków w punktach tzw. małej gastronomii. Nie udało nam się jednak potwierdzić, czy w tym roku pojawi się w ich ofercie cokolwiek z kuchni węgierskiej.

Wodzisław Śląski. Zalew «Balaton». 4 lipca 2025.
Wodzisław Śląski. Zalew «Balaton». 4 lipca 2025.

Ośrodek ma wydzielony parking samochodowy, choć można tam dotrzeć także rowerem lub pieszo, ze stosunkowo bliskiego centrum miasta.

Do Bydgoszczy będę jeździć... nad kolejny Balaton!

Jest w Polsce co najmniej jeszcze jeden Balaton – w Bydgoszczy. Czy może on przypomina w czymś węgierski słynny oryginał? Raczej jeszcze mniej niż powyższe, gdyż graniczy z osiedlem bloków.

Do wszystkich, opisanych wyżej miejsc można dotrzeć samochodem, autobusem, a do dwóch nawet całkiem dogodnie pieszo. Jednak autor niezmiennie poleca rower (w przypadku tego bydgoskiego trzeba jednak będzie zarezerwować wówczas więcej czasu na drogę).

A jeśli ktoś nabrał chętki na dania kuchni węgierskiej, to w takie serwują między innymi restauracje (niestety nie nad wodą): »Balaton« w Zabrzu i »Zaklęty Czardasz« w Katowicach.

Tekst ukazał się po raz pierwszy w ŚLĄZAGu 5 lipca 2025 roku, zaś 11 sierpnia 2026 roku został uzupełniony i poprawiony.

Rogoznik Zalew Rogoznik II Fot Robert Lechowski 2026 07 26 32

Może Cię zainteresować:

Rogoźnik. Bora-Bora, jak zachęca ośrodek czy może bardziej swojski „Mirexpol Beach”? Sprawdziliśmy popularne miejsce wypadów nad wodę

Autor: Robert Lechowski

09/08/2026

Kapielisko Czechowice Gliwice

Może Cię zainteresować:

Gdzie się ochłodzić latem 2026 r.? Baseny, kąpieliska, wodne place zabaw w Metropolii GZM, od Dąbrowy Górniczej przez Katowice po Gliwice

Autor: Katarzyna Pachelska

20/06/2026

Kąpielisko Fala, Park Śląski

Może Cię zainteresować:

Kąpielisko Fala w Parku Śląskim w końcu rozpoczyna sezon, drugi po modernizacji. Jakie zmiany i nowości? Cennik

Autor: Katarzyna Pachelska

26/06/2026

Basen plenerowy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Olimpijskiej 3

Może Cię zainteresować:

Kąpielisko w Rudzie Śląskiej, Świętochłowicach, a może w Rybniku? Jakie wodne atrakcje wybrać, gdy w chorzowskiej “Fali” brakuje miejsc?

Autor: Arkadiusz Szymczak

29/06/2025

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama