Akademicka Strefa Sztuki Scenicznej (w skrócie ASSS - kto to wymyślił?!) to nowy obiekt Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach przy ul. Wojewódzkiej 58. Znajduje się vis a vis najstarszego budynku szacownej uczelni - wzniesionego w stylu neogotyckim na przełomie XIX i XX wieku, jako gmach Szkoły Rzemiosł Budowlanych.
Akademicka Strefa Sztuki Scenicznej Akademii Muzycznej w Katowicach już gotowa
Katowicka Akademia Muzyczna ma szczęśliwą rękę do nowych budynków - by wspomnieć o dobudowanym do pierwotnego budynku atrium jak z włoskiej Bolonii oraz sali koncertowej Centrum nauki i edukacji muzycznej Symfonia z zapleczem - słusznie obecnie ten budynek jest uważany na najpiękniejszy akademicki budynek w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Projekt autorstwa Tomasza Koniora z 2017 roku nie zestarzał się ani trochę, choć już ma prawie 10 lat.
Czy tak samo będzie z nową Akademicką Strefą Sztuki Scenicznej? Czas pokaże, bo to architektura, która nie bierze jeńców - odważna i bezkompromisowa. Można się w niej zakochać, albo wręcz przeciwnie - złorzeczyć, że to kloc...
Autorami projektu ASSS wybranego na drodze konkursu są architekci Aleksander Bednarski i Mariusz Komraus, tworzący katowicką pracownię SLAS.
– Myśląc o nowym budynku Akademii mieliśmy przede wszystkim na uwadze wyjątkowe miejsce, jakim jest znajdująca się na pograniczu miasta i torów kolejowych działka. Nie chcieliśmy, aby nowy budynek odwracał się tyłem do oddzielonej torami kolejowymi pozostałej części miasta. Nowy obiekt to rozwinięcie i uzupełnienie kompleksu, ale jednocześnie zaakcentowanie obecności Akademii w mieście poprzez otwarcie jej wielkim, przeskalowanym oknem na kolej, miasto i świat – mówili projektanci.
Na pewno nie można jej odmówić wizjonerstwa i miłości do śląskiej cegły (swoją drogą to ten kwartał Katowic - razem ze starszymi budynkami AM - staje się istną świątynią cegły.
Cztery lata budowy ASSS-a
ASSS powstał w ciągu czterech lat. 20 czerwca 2022 r. ówczesny minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński pod rękę z prezydentem Katowic Marcinem Krupą wmurowali akt erekcyjny pod budowę tego gmachu.
Jednak o tym, że w miejscu parkingu między torami a ul. Wojewódzką, naprzeciwko głównego gmachu, powstanie nowy budynek, wiadomo już co najmniej od 2019 roku. Wtedy rozstrzygnięto konkurs na projekt. Wygrała go katowicka pracownia SLAS Architekci, która zaprojektowała też nagradzaną salę koncertową Państwowej Szkoły Muzycznej w Jastrzębiu-Zdroju.
Komu będzie służyć nowy budynek? Głównie studentom nowego kierunku studiów na Wydziale Wokalno-Aktorskim, czyli Tańca. Akademia Muzyczna uruchomiła go w 2019 roku. Obiekt będzie miał wszechstronne zastosowanie. Powstał z myślą o spektaklach teatru tańca, spektaklach operowych, koncertach kameralnych i konferencjach.
Jego sercem jest nowoczesna, wielofunkcyjna sala widowiskowa. Na przestronnej scenie młodzi artyści będą mogli pracować i prezentować publiczności efekty swojej pracy. Specjalny system pozwoli modyfikować jej głębokość. Na widowni zasiądzie ok. 300 widzów lub słuchaczy, bo przestrzeń ma mieć również doskonałe warunki akustyczne.
Gmach otwarty na sąsiedztwo i na Katowice
Otwartość miała być jedną z idei przyświecających nowemu budynkowi. Ma się wyrażać już w samej bryle gmachu – otwartej na obie strony, czyli w kierunku ul. Mariackiej i na starą część kampusu AM, imponującymi przeszkleniami. Transparentność i otwartość, zamanifestowana w rozwiązaniu architektonicznym ma pozwolić łatwiej nawiązać relacje z otoczeniem – mieszkańcami dzielnicy, miasta i regionu.
Choć działka, na której stanęła Akademicka Strefa Sztuki Scenicznej może się wydawać niepozorna, to dzięki usytuowaniu przy torach, budynek ten będzie niejako wizytówką Katowic (jak już skończy się wielka przebudowa węzła kolejowego), bo przyjezdni wjeżdżający do Katowic np. od strony Warszawy czy Krakowa będą go widzieli jako jeden z pierwszych w centrum miasta. W koncepcji architektów ze SLAS Architekci, ma się on stać kolejną, rozpoznawalną wizytówką miasta.
Dodatkowo przeszklenia sprawiają, że za nowym budynkiem (od strony torów) wciąż jest widoczna piękna, neogotycka fasada głównej siedziby Akademii, a z drugiej strony - wieża kościoła mariackiego.
Architekci podkreślają, że bardzo ważną rolę pełni też zieleń wokół budynku.
Może Cię zainteresować:

