Ceny węgla na sterydach. Festiwal podwyżek trwa w najlepsze. To będzie drogi sezon grzewczy

To już pewne: to będzie drogi sezon grzewczy. Spółki węglowe sprzedające czarne złoto klientom indywidualnym od początku roku już po kilka razy zmieniały swoje stawki. I wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec w tym roku tego maratonu wyższych cen węgla.

PGG
Wegiel Piast Ziemowit

W trakcie poprzedniego kryzysu energetycznego z 2022 r., kiedy Moskwa chciała, manipulując dostawami gazu, wyćwiczyć Europę, cena węgla na rodzimym podwórku zahaczyła nawet o 5 tys. zł za tonę. Podwyżek było mało, ale wszystkie były solidne. Teraz, gdy zawirowania geopolityczne na Bliskim Wschodzie wywierają bezpośrednio presję na rynek ropy i gazu, a pośrednio też na rynek czarnego złota - jest trochę inaczej. Do rekordowych stawek nam jeszcze bardzo daleko, ale za to zmieniają się one obecnie znacznie częściej niż miało to miejsce kilka lat temu. Dość powiedzieć, że jedna ze spółek węglowych, która sprzedaje opał klientom indywidualnym, od 1 września do 1 października 2026 r. zmieniała swoje cenniki w zakładach górniczych aż cztery razy.

Cena węgla, czyli o prawie 300 zł drożej na tonie

Jeszcze na początku roku Południowy Koncern Węglowy (PKW) sprzedawał groszek Sobieski w workach za 1270 zł, a luzem - za 1180 zł. Ale to już historia. Tylko w ciągu jednego miesiąca w zakładach górniczych PKW (Brzeszcze, Janina i Sobieski) cena węgla zmieniała się aż cztery razy:

  • 1 września,
  • 15 września,
  • 21 września,
  • 1 października.

Jak się można domyślać: za każdym razem było drożej.

Obecnie workowany groszek Sobieski sprzedawany jest już za 1550 zł, a luzem wystawiony jest za 1390 zł. Z kolei za groszek Jaret plus w workach trzeba dać 1480 zł albo 1330 zł luzem. Czyli tylko w tej jednej spółce cena węgla w ciągu raptem ośmiu miesięcy poszybowała w górę o prawie 300 zł na jednej tonie.

Bardzo podobnie jest też w sklepie PGG. Na początku roku można było w nim kupić groszek Karolinka za 1400 zł, albo groszek Karlik i Pieklorz za 1255 zł. Obecnie tych sortymentów w ofercie sklepu PGG już w ogóle nie ma. Groszek Karolinka można jedynie kupić w pojedynczych 20-kg workach, po 30,20 zł każdy. Tona wychodzi więc za 1510 zł. A jeszcze na początku roku taki worek był za 28 zł (1000 kg za 1400 zł).

Ale teraz w ofercie sklepu PGG niepokoi coś innego. Prawie przy każdym opale widnieje adnotacja „brak towaru”. Wyjątkiem jest węgiel orzech z KWK Piast-Ziemowit sprzedawany luzem za 1300 zł oraz groszek Pieklorz Błękitny w 20-kg workach, 34 zł każdy (tona za 1700 zł). A i tak zainteresowani takim zakupami muszą brać pod uwagę, że jeden i drugi węgiel dostępne są wyłącznie u wybranych Kwalifikowanych Dostawców Węgla. Trzeba sprawdzać.

W Europie czarne złoto najdroższe od ponad trzech lat

Już kilka miesięcy temu PGG tłumaczyła się z kolejnych podwyżek cen węgla sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie, która wywiera presję na czarne złoto. I rzeczywiście: obecnie w portach ARA, europejskim benchmarku dla węgla, tona sprzedawana jest za ok. 143 dol. Ostatni raz tak wysokie stawki obowiązywały 3,5 roku temu, w lutym 2023 r. Rzecz jasna jest też znacznie drożej niż rok temu o tej porze. Na początku października 2025 r. cena węgla w portach ARA wynosiła ok. 92–93 dol. To wzrost na poziomie aż 55 proc. w 12 miesięcy.

Farma fotowoltaiczna MPGK

Może Cię zainteresować:

Rząd ma energetyczny plan. Teraz trudniejsze zadanie: jego realizacja

Autor: Michał Tabaka

20/09/2026

Kosma Lechowicz Kop Wujek

Może Cię zainteresować:

Koniec mitu roszczeniowego górnika. Czego naprawdę boi się Śląsk po odejściu od węgla? Zbadał to dr Kosma Lechowicz, Poznaniak ze szwedzkiego uniwersytetu

Autor: Katarzyna Pachelska

29/07/2026

KWK Bielszowice, Ruda Śląska

Może Cię zainteresować:

Bałam się dnia, w którym nastanie tutaj absolutna cisza. Moje pożegnanie z Kopalnią Węgla Kamiennego „Bielszowice” w Rudzie Śląskiej

Autor: Joanna Stebel

25/09/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama