Częstochowa. Kobieta podtruła się czadem w czasie kąpieli. W domu była też dwójka dzieci

Do groźnego wydarzenia doszło wczoraj wieczorem, w poniedziałek 26 stycznia 2026 r. w Częstochowie. W skutek ulatniającego się tlenku węgla kobieta biorąca kąpiel straciła przytomność.

Czad nie lekcewaz

W obecnym sezonie grzewczym (liczonym od początku października 2025 roku) w województwie śląskim odnotowano 9 zgonów spowodowanym zatruciem tlenkiem węgla.

Podtrucie tlenkiem węgla w Częstochowie

Na szczęście wczorajsza groźna sytuacja w Częstochowie zakończyła się nie tragicznie, ale była bardzo niepokojąca.

W poniedziałek 26 stycznia po godz. 21:00 w mieszkaniu w budynku wielorodzinnym przy ul. gen. Okulickiego 31-letnia kobieta biorąca kąpiel w łazience straciła przytomność.

W mieszkaniu przebywała jeszcze jedna dorosła osoba, 31-letni mężczyzna i dwójka dzieci w wieku 6 i 3 lata.

Wezwano pomoc. Na miejsce przyjechał Zespół Ratownictwa Medycznego oraz straż pożarna. Okazało się, że winowajcą był ulatniający się tlenek węgla, czyli czad. Pomiary wykazały stężenie na poziomie 500-600 ppm.

- Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wykonali pomiary miernikiem wielogazowym, przewietrzyli mieszkanie oraz sprawdzili inne lokale w pionie budynku - relacjonuje mł. bryg. Paweł Liszaj, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie. - Nie stwierdzono dalszych zagrożeń.

Po przewietrzeniu mieszkania stężenie tlenku węgla spadło do 0 ppm.

Po dojeździe strażaków na miejsce ustalano, że kobieta odzyskała przytomność, a wszyscy lokatorzy mieszkania zostali zabrani przez ZRM do szpitala.

- Przypuszczalnym powodem zdarzenia jest wadliwie działający gazowy podgrzewacz wody - dodaje mł. bryg. Paweł Liszaj. - Właściciel mieszkania otrzymał od nas zalecenie nieużytkowania urządzenia grzewczego oraz kontroli przewodów kominowych spalinowych i wentylacyjnych przez uprawioną osobę.

Działania ratownicze zakończono po godz. 22.

Tlenek węgla - cichy zabójca

Tlenek węgla, zwany też czadem, to tak zwany cichy zabójca. Nie jest ani widoczny ani wyczuwalny, za to silnie trujący dla człowieka (a także zwierząt domowych). Nieco lżejszy od powietrza, dzięki czemu łatwo się z nim miesza i rozprzestrzenia. Powstaje w wyniku niepełnego spalania różnych substancji, a to zwykle ma związek z niedostateczną obecnością tlenu. Innymi słowy – jeśli w pomieszczeniu zamkniętym pali się ogień, to zużywa się powoli tlen, aż w końcu zacznie go brakować. Wówczas spalanie zaczyna być niepełne, a w jego wyniku tworzy się coraz więcej śmiercionośnego czadu.

Gdzie występuje ryzyko zatrucia się czadem?

Poza sytuacjami ekstremalnymi, takimi jak pożary, z otwartym ogniem mamy do czynienia na co dzień najczęściej w urządzeniach takich jak:

  • kuchenki gazowe (na gaz ziemny oraz propan-butan),
  • kuchnie kaflowe na opał stały (węgiel, drewno),
  • piece kaflowe na opał stały (węgiel, drewno),
  • piece wolnostojące na opał stały (węgiel, drewno), czyli tzw. „kozy”,
  • kominki na opał stały (drewno),
  • kominki gazowe,
  • kotły centralnego ogrzewania i podgrzewacze wody z otwartym paleniskiem zasilane gazem (zwane „junkersami”),
  • kotły centralnego ogrzewania i podgrzewacze wody z otwartym paleniskiem na opał stały (węgiel, drewno, brykiet, pellet itp.),
  • kotły centralnego ogrzewania i podgrzewacze wody z otwartym paleniskiem na olej opałowy,
  • grzejniki wolnostojące zasilane olejem opałowym,
  • grzejniki wolnostojące zasilane gazem propan-butan (z butli).

Eksploatacja każdego z tych urządzeń niesie ze sobą ryzyko wytworzenia się w pomieszczeniu zabójczego tlenku węgla.

Przyczyny mogą być następujące:

  • niesprawne urządzenie;
  • niesprawny przewód odprowadzający spaliny (komin spalinowy – gdy urządzenie go wymaga);
  • niesprawny przewód wentylacyjny pomieszczenia (komin wentylacyjny);
  • nieprawidłowe wietrzenie (praca urządzenia przy braku dopływu powietrza z zewnątrz, czyli na przykład zamknięte drzwi i okna w łazience, kuchni lub pokoju, w której pracuje któreś z powyższych urządzeń; im mniejsze pomieszczenie, tym mniejszy zapas tlenu, a więc ryzyko większe.

Największe ryzyko występuje więc w okresie jesienno-zimowym, kiedy używane jest któreś z powyższych urządzeń do ogrzewania wnętrz. Jednak przez pozostałą część roku ono także występuje wszędzie tam, gdzie podgrzewana jest woda do mycia się w którymś z takich urządzeń, a nawet w kuchniach, zwłaszcza niewielkich gabarytów, w których nie jest wietrzone w trakcie gotowania, a drzwi są zamknięte.

Czujniki czadu obowiązkowe, ale dopiero od 2030 roku

O wysokim stężeniu tlenku węgla ostrzeże nas czujnik czadu. Obowiązek wyposażenia w czujniki tlenku węgla lokali, w których istnieje ryzyko jego powstania, nałożyło na ich właścicieli rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Mieszkania muszą być wyposażone w urządzenia monitorujące do 1 stycznia 2030 roku.

Gliwice pozar

Może Cię zainteresować:

Tragedia w Gliwicach. Mężczyzna zginął w pożarze

Autor: Redakcja

26/01/2026

Straz graniczna lotnisko pyrzowice

Może Cię zainteresować:

Agresywny Brytyjczyk i poszukiwany Polak. Weekend na lotnisku w Pyrzowicach

Autor: Maciej Poloczek

26/01/2026

Pościg za pijanym kierowcą

Może Cię zainteresować:

Policyjny pościg ulicami Bytomia. Za kierownicą pijany 31-latek

Autor: Aleksandra Szlęzak

26/01/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama