Jerzy Markowski, inżynier górnik, były dyrektor KWK "Budryk" i były wiceminister w latach 90., analizuje w wywiadzie wideo z cyklu Ślązaq sytuację polskiego sektora wydobywczego.
Ekspert podkreśla, że Polska wciąż potrzebuje węgla dla zachowania suwerenności i stabilności energetycznej, jednocześnie ostrzegając przed zbyt dużym uzależnieniem od kosztownego importu surowców z odległych krajów.
- Węgiel śląski łatwo zastępowany jest w Polsce. Nie dlatego, że go nie trzeba, tylko dlatego, że można go zastąpić węglem importowanym i to jest okoliczność, która przynajmniej dla mnie jest bulwersująca, no bo zamykamy za pieniądze państwowe kopalnie, odsyłamy ludzi na różnego rodzaju urlopy, pozbawiamy ich miejsc pracy, gminy pozbawiamy przychodów, ludzi pozbawiamy i budżet państwa podatków - mówi Jerzy Markowski
- Węgla się na Śląsku nie wydobywa po to, żeby Ślązacy mieli co robić, tylko wydobywa się go po to, żeby Polska miała dostęp do stabilnych źródeł energii elektrycznej, bo tego potrzebuje polska gospodarka i taka jest rola górnictwa w Polsce - dodaje ekspert
Wg Markowskiego import węgla wpływa na polską suwerenność w kilku kluczowych wymiarach:
- Bezpośrednie uzależnienie energetyczne: około 30% energii elektrycznej generowanej w Polsce z węgla kamiennego powstaje z surowca sprowadzanego z zagranicy. Jerzy Markowski określa ten wskaźnik wprost jako wskaźnik uzależnienia energetycznego kraju od dostaw zewnętrznych.
- Zagrożenie utratą suwerenności surowcowej: sukcesywne wygaszanie wydobycia na Śląsku i zastępowanie go surowcem z odległych krajów (m.in. z Australii, Kolumbii, RPA, Indonezji czy Kazachstanu) stawia państwo przed bezpośrednim ryzykiem utraty suwerenności energetycznej w zakresie dostaw surowca.
- Pogłębianie ogólnej zależności surowcowej: import węgla nakłada się na istniejące już uzależnienia surowcowe Polski – m.in. na niemal 100-procentową zależność od zewnętrznych dostaw ropy naftowej oraz konieczność sprowadzania większości gazu ziemnego.
- Paradoks gospodarczy: Polska wydaje środki budżetowe na likwidację własnych kopalń i miejsc pracy, po czym powstały deficyt (ok. 8–9 mln ton węgla rocznie niezbędnych do funkcjonowania gospodarki) musi uzupełniać transportami z odległości kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy kilometrów
Markowski krytykuje obecną politykę zamykania kopalń, wskazując na braki w zarządzaniu sektorem oraz nierealne założenia tzw. umowy społecznej, która jego zdaniem nie przetrwa próby czasu.
Rozmówca postuluje utrzymanie strategicznych zakładów wydobywczych oraz modernizację modelu ich funkcjonowania zamiast całkowitej rezygnacji z krajowego paliwa na rzecz niestabilnych źródeł odnawialnych.
Jerzy Markowski celowo nie wymienienia kopalń z nazwy, tłumacząc to obawą przed protestami społecznymi („za chwilę za mną polecą faceci z transparentami, powiedzą, że Markowski chce zlikwidować kopalnię”).Przedstawia jednak plan ilościowy i koncepcyjny dla 14 kopalń działających obecnie w Polsce:
- 5–6 kopalń węgla energetycznego na Śląsku – sugeruje utrzymanie wydobycia w części z nich (m.in. z Południowego Koncernu Węglowego) poprzez zmianę modelu ich funkcjonowania i sięganie z istniejącej infrastruktury po sąsiednie, nieeksploatowane dotąd złoża.
- 4 kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) – ze względu na wydobycie węgla koksowego na potrzeby produkcji stali.
- Kopalnię Bogdanka – utrzymanie wydobycia w Lubelskim Zagłębiu Węglowym, ze względu na bardzo dobre warunki geologiczne.
W wywiadzie odnosi się też do konkretnych śląskich zakłady w innych kontekstach:
- Kopalnia Budryk: wskazuje ją jako przykład zakładu z najgłębszym poziomem wydobycia w Europie (1290 m), który sam wybudował i w którym zmieniał projekt.
- Kopalnia Bobrek w Bytomiu: w jej przypadku popierał skrócenie eksploatacji ze względu na powracające, niebezpieczne tąpnięcia i priorytet bezpieczeństwa ludzi
Może Cię zainteresować:
Tragiczny wypadek na kopalni Knurów-Szczygłowice. Nie żyje 38-letni górnik. Doznał urazu głowy
Może Cię zainteresować:
Wiecie, co szkodzi naszej transformacji energetycznej? Węglowa dezinformacja
Może Cię zainteresować: