Już za dokładnie tydzień premiera "Ołowianych dzieci" na platformie Netflix. Widzowie poznają historię dr Jolanty Wadowskiej-Król i ołowicy w Szopienicach

Za dokładnie tydzień, 11 lutego 2026 roku, na platformie Netflix premierę będzie miał serial "Ołowiane dzieci". Produkcja powstawała na Śląsku, a na ekranach zobaczymy największe gwiazdy polskiego kina i telewizji. Serial opowie historię dr Jolanty Wadowskiej-Król, która w latach 70. ratowała przed ołowicą dzieci z Szopienic.

Został tydzień do premiery serialu "Ołowiane dzieci". Produkcja będzie dostępna na platformie streamingowej już od 11 lutego 2026 roku. Na widzów czeka 6 odcinków wyreżyserowanych przez śląskiego reżysera Macieja Pieprzycę. Autorem scenariusza jest Jakub Korolczuk. W rolę dr Jolanty Wadowskiej-Król wciela się Joanna Kulig. Obok niej na ekranie zobaczymy m.in.:

  • Agatę Kuleszę,
  • Kingę Preis,
  • Michała Żurawskiego,
  • Zbigniewa Zamachowskiego,
  • Mariana Dziędziela.

Serial opowie historię dr Jolanty Wadowskiej-Król, która zdecydowała się nagłośnić masowe przypadki ołowicy wśród dzieci mieszkających w pobliżu Huty Szopienice. Scenariusz postawał na motywach książki Michała Jędryki o tym samym tytule.

Więcej o historii szopienickiej huty dowiecie się z naszego wywiadu z dr Ewą Mackiewicz, dyrektor Muzeum Hutnictwa Cynku Walcownia w Katowicach. Obejrzyjcie: Ołowiane dzieci to nie mit. Jak truła niszczycielka i żywicielka - huta w Szopienicach i co dziś po niej zostało - mówi dr Ewa Mackiewicz, dyrektor Muzeum Hutnictwa Cynku Walcownia w Katowicach

- Serial opowiada historię młodej lekarki, Jolanty Wadowskiej-Król, która zauważa, że dzieci mieszkające w okolicy Huty Szopienice masowo zapadają na ołowicę, chorobę wywołaną zatruciem metalami ciężkimi. Po swoim odkryciu bohaterka podejmuje próby ratowania chorych dzieci i mierzy się z opresyjnym, komunistycznym aparatem państwowym. Produkcja przeniesie widownię do industrialnego klimatu Górnego Śląska lat 70. To tu, w realiach robotniczego regionu, splotą się niebezpieczne polityczne wpływy i społeczna misja dr Wadowskiej-Król - czytamy w opisie serialu.

Produkcja serialu "Ołowiane dzieci" odbywała się na Górnym Śląsku. Widzowie zobaczą lokacje z Katowic, Zabrza, Gliwic czy Bytomia. Autorzy podkreślają, że zależało im na oddaniu realiów Górnego Śląska lat 70.

Poza pochodzącymi z Górnego Śląska Marianem Dziędzielem i Michałem Żurawskim, na ekranach zobaczymy także inne znane lokalnie nazwiska, m. in. Grażynę Bułkę i Roberta Talarczyka. Poniżej zobaczycie zwiastun serialu:

EC Zabrze jako Huta Szopienice. W serialu „Ołowiane dzieci”

Może Cię zainteresować:

W serialu „Ołowiane dzieci” nie zobaczymy Huty Szopienice. Trucicielkę „zagrał” industrialny zabytek

Autor: Maciej Poloczek

16/01/2026

Ciepłobus wznowi kursy

Może Cię zainteresować:

Ciepłobus znów wyjedzie na ulice Bytomia. Wszystko przez utrzymujące się mrozy

Autor: Redakcja Bytomski

02/02/2026

Teodor Kubina

Może Cię zainteresować:

Biskup Teodor Kubina. O Ślązaku, który nie bał się odpowiedzialności

Autor: Tomasz Borówka

02/02/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama