Festiwal mikrowycieczek Kierunek GZM obchodzi skromny jubileusz – w tym roku odbywa się po raz piąty. W ostatni weekend przed wakacjami, od 26 do 28 czerwca, na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii odbędzie się aż 265 takich mikrowypraw, z których 6 organizuje ŚLĄZAG. Człon -zag będzie w monarszym stylu reprezentowany przez sosnowiecką dzielnicę, która swą nazwę zawdzięcza imieniu rosyjskiego księcia Konstantego.
Konstantynów. Nieco zapomniany i niedoceniany
Ktoś pytany o dzielnice Sosnowca bardzo rzadko wymieni wciśnięty między Sielec, Środulę i Pogoń Konstantynów. Pustawy i nieco podupadły, gdzie nawet liceum noszące pierwszy numer w mieście nie zdołało się utrzymać. A to było przecież kiedyś jedno z najważniejszych miejsc dla rozwoju przyszłego, wielkiego Sosnowca. W którym powstała do dziś istniejąca fabryka założona przez przemysłowca ze Śląska Wilhelma Fitznera oraz jego wspólnika ze Szwajcarii – Konrada Gampera. To na styku Konstantynowa i Sielca powstała Huta »Katarzyna«, która nie tylko była świadkiem powstania potężnego ośrodka przemysłowego, ale i historycznych zdarzeń o wielkiej doniosłości. Lecz dla niej los był nieco mniej łaskawy.
To tam pobudowano wspaniałe kamienice, które w dużej części niestety nie przetrwały późniejszych porządków i dziś albo nie istnieją albo nie noszą śladów dawnej wielkości, wstydliwie schylając kark pod ciężarem zaniedbania i zniszczenia. Podczas spaceru spróbujemy odnaleźć ślady ich minionej wspaniałości i porównać z nielicznymi, zachowanymi fotografiami to, co ocalało.
Uczestnicy zobaczą też to, co skrzętnie ukryto przed ludzkim wzrokiem. To domy ludzi biednych, które do dziś istnieją. I choć część z nich obecni gospodarze zmodernizowali i o nie dobrze dbają, wciąż są one widocznym świadectwem biedy, która tak wyraźnie odróżniała Zagłębie Dąbrowskie sprzed ponad wieku od ówczesnego bogatego Górnego Śląska. Kontrasty między „biedadomkami” a okazałymi kamienicami i budynkami administracyjnymi fabryki potrafią w niejednym wywołać spore zaskoczenie a nawet szok.
Lecz Konstantynów to także trochę nowsza historia. Monumentalny budynek szkoły podstawowej jest jednym z najważniejszych przykładów międzywojennego modernizmu w Zagłębiu Dąbrowskim.

Dojechać zaś można do niego na przykład tramwajem, który tu kończy trasę w sposób niespotykany nigdzie indziej w Polsce. Zamiast pętli jest bowiem trójkąt torowy, który w dodatku wymaga wjazdu pod sporą górkę. I z której zjazd czasem kończy się niespodzianką.
Gdzie, kiedy i jak wziąć udział?
I właśnie między innymi tramwajem będzie można dojechać na miejsce startowe i końcowe mikrowyprawy po Konstantynowie.
Rozpoczynamy na przystanku Konstantynów Okrzei o godzinie 10:15 w niedzielę, 28 czerwca 2026 roku.
Na miejsce najlepiej dotrzeć komunikacją miejską (tramwaj linii numer 24, autobusy linii numer 55, 116, 188); w pobliżu miejsca zbiórki jest niewielki parking na kilka samochodów. Spacer potrwa od dwóch do trzech godzin – w zależności od możliwości i nastroju uczestników.
Przewodnikiem będzie Robert Lechowski – dziennikarz portali ŚLĄZAG i 24Zagłębie; Sosnowiczanin z urodzenia, miłośnik Zagłębia Dąbrowskiego, który od lat odkrywa, i opisuje miejsca oraz historie z regionu. Badacz-amator jego przeszłości oraz propagator tożsamości. Autor reportaży z wycieczek po jego terenie, szczególnie po miejscach i obiektach mało popularnych i nieoczywistych.
Miejsc nie jest mało (30), ale zazwyczaj szybko się wyczerpują więc lepiej zapisać się szybko. Jak to zrobić znajdziecie tutaj: Sosnowiecki Konstantynów. W poszukiwaniu miejsc godnych koronowanych głów – Kierunek GZM.


