Jak skarb czeskich królów znalazł się na Śląsku?
Według badań naukowych przyjęto hipotezę, że złote insygnia koronne pochodzą ze skarbca Karola IV Luksemburskiego – ówczesnego króla Czech i Niemiec. Przedmioty te znalazły się w Środzie Śląskiej, która w tamtym czasie należała do Korony Czeskiej, jako depozyt pod zastaw pożyczki zaciągniętej u zamożnych kupców. Środki te były potrzebne królowi, aby mógł zaangażować się w działania prowadzące do zdobycia tytułu cesarza.
Wśród domniemanych właścicieli wymienia się również takie postacie jak Święta Jadwiga Śląska czy Blanka de Valois – królowa Czech i Niemiec, córka Karola de Valois i Matyldy.
Ukryty skarb
Korona królewska wraz z innymi zastawionymi kosztownościami została ukryta w połowie XIV wieku, podczas epidemii dżumy, która dotknęła Środę Śląską. Według niektórych badaczy skarb mógł przejść na własność bogatego bankiera Mojżesza, który w 1348 roku zawarł we Wrocławiu korzystną dla siebie transakcję pożyczkową.
Przypadkowe odkrycie
Skarb odnaleziono przypadkowo w sobotę, 8 czerwca 1985 roku. Było to odkrycie o światowym znaczeniu. Niestety przypuszcza się, że część odnalezionych przedmiotów została przywłaszczona przez osoby pilnujące terenu lub przypadkowych poszukiwaczy-amatorów.
Wśród zachowanych zabytków znalazło się między innymi około czterech tysięcy srebrnych monet – groszy praskich i miśnieńskich.
Kolejnego odkrycia dokonano 24 maja 1988 roku podczas rozbiórki jednej z kamienic. Nowe znalezisko okazało się jeszcze większe od poprzedniego, a wiadomość o nim szybko rozeszła się po okolicy. Na miejsce zaczęły napływać tłumy amatorów „wykopków”, którzy z piwnic przeznaczonego do wyburzenia domu wynosili monety i biżuterię. Według relacji mieszkańców można było nawet usłyszeć, że skarby czeskich królów można znaleźć na wysypisku gruzu.
Długie odzyskiwanie
Proces odzyskiwania rozproszonych elementów trwał aż do 2005 roku. W tym czasie funkcjonariusze policji zabezpieczyli między innymi fragmenty korony, datowany na XIII wiek pierścień z inskrypcją i perłą oraz cenne monety.
To, co ocalało z dawnego skarbca czeskich królów, dziś znamy jako „Skarb Średzki” – nazwany tak od miejsca odnalezienia królewskiego zastawu.
Powrót do Pragi na wystawę o Przemyślidach
24 kwietnia 2026 roku skarb królów czeskich powrócił do Pragi na wystawę czasową zatytułowaną „Przemyślidzi – dynastia panująca i jej czasy” (Přemyslovci. Panovnická dynastie a její doba) - dostępną w języku czeskim i angielskim, prezentowaną od 24 kwietnia do 15 października 2026 roku w Muzeum Narodowym w Pradze.
Oprócz Skarbu Średzkiego, prezentowane są tu inne cenne artefakty, jak romański sarkofag św. Longina, który jest wystawiany na zewnątrz Vyšehradu po raz pierwszy i prawdopodobnie niegdyś zawierał ciało monarchy, tkaniny z grobu św. Ludmiły, biżuteria pogrzebowa Przemysła II Ottokara, jego miecz oraz osobisty pierścień Przemysła I Ottokara.
To symboliczny powrót jednego z najcenniejszych zabytków Europy Środkowej do miejsca, z którego przed wiekami wyruszył na Śląsk jako królewski zastaw.
Odwiedzając Pragę w tym okresie, zachęcam do odwiedzenia wielokulturowego dziedzictwa naszych krajów. Więcej informacji o wystawie
Może Cię zainteresować:

