Korona królów czeskich, zwana „Skarbem Średzkim”, wróciła do Pragi z Wrocławia. Ale tylko na chwilę

W praskim Muzeum Narodowym można oglądać koronę królów czeskich, która jeszcze do niedawna była prezentowana w Muzeum Narodowym we Wrocławiu na wystawie zorganizowanej z okazji 40. rocznicy odnalezienia „Skarbu Średzkiego” (1 października 2025 – 1 marca 2026). Jest to jedno z najcenniejszych znalezisk archeologicznych w Europie, a jego wartość szacuje się na około 100 milionów euro.

Jak skarb czeskich królów znalazł się na Śląsku?

Według badań naukowych przyjęto hipotezę, że złote insygnia koronne pochodzą ze skarbca Karola IV Luksemburskiego – ówczesnego króla Czech i Niemiec. Przedmioty te znalazły się w Środzie Śląskiej, która w tamtym czasie należała do Korony Czeskiej, jako depozyt pod zastaw pożyczki zaciągniętej u zamożnych kupców. Środki te były potrzebne królowi, aby mógł zaangażować się w działania prowadzące do zdobycia tytułu cesarza.

Wśród domniemanych właścicieli wymienia się również takie postacie jak Święta Jadwiga Śląska czy Blanka de Valois – królowa Czech i Niemiec, córka Karola de Valois i Matyldy.

Ukryty skarb

Korona królewska wraz z innymi zastawionymi kosztownościami została ukryta w połowie XIV wieku, podczas epidemii dżumy, która dotknęła Środę Śląską. Według niektórych badaczy skarb mógł przejść na własność bogatego bankiera Mojżesza, który w 1348 roku zawarł we Wrocławiu korzystną dla siebie transakcję pożyczkową.

Przypadkowe odkrycie

Skarb odnaleziono przypadkowo w sobotę, 8 czerwca 1985 roku. Było to odkrycie o światowym znaczeniu. Niestety przypuszcza się, że część odnalezionych przedmiotów została przywłaszczona przez osoby pilnujące terenu lub przypadkowych poszukiwaczy-amatorów.

Wśród zachowanych zabytków znalazło się między innymi około czterech tysięcy srebrnych monet – groszy praskich i miśnieńskich.

Kolejnego odkrycia dokonano 24 maja 1988 roku podczas rozbiórki jednej z kamienic. Nowe znalezisko okazało się jeszcze większe od poprzedniego, a wiadomość o nim szybko rozeszła się po okolicy. Na miejsce zaczęły napływać tłumy amatorów „wykopków”, którzy z piwnic przeznaczonego do wyburzenia domu wynosili monety i biżuterię. Według relacji mieszkańców można było nawet usłyszeć, że skarby czeskich królów można znaleźć na wysypisku gruzu.

Długie odzyskiwanie

Proces odzyskiwania rozproszonych elementów trwał aż do 2005 roku. W tym czasie funkcjonariusze policji zabezpieczyli między innymi fragmenty korony, datowany na XIII wiek pierścień z inskrypcją i perłą oraz cenne monety.

To, co ocalało z dawnego skarbca czeskich królów, dziś znamy jako „Skarb Średzki” – nazwany tak od miejsca odnalezienia królewskiego zastawu.

Powrót do Pragi na wystawę o Przemyślidach

24 kwietnia 2026 roku skarb królów czeskich powrócił do Pragi na wystawę czasową zatytułowaną „Przemyślidzi – dynastia panująca i jej czasy” (Přemyslovci. Panovnická dynastie a její doba) - dostępną w języku czeskim i angielskim, prezentowaną od 24 kwietnia do 15 października 2026 roku w Muzeum Narodowym w Pradze.

Oprócz Skarbu Średzkiego, prezentowane są tu inne cenne artefakty, jak romański sarkofag św. Longina, który jest wystawiany na zewnątrz Vyšehradu po raz pierwszy i prawdopodobnie niegdyś zawierał ciało monarchy, tkaniny z grobu św. Ludmiły, biżuteria pogrzebowa Przemysła II Ottokara, jego miecz oraz osobisty pierścień Przemysła I Ottokara.

To symboliczny powrót jednego z najcenniejszych zabytków Europy Środkowej do miejsca, z którego przed wiekami wyruszył na Śląsk jako królewski zastaw.

Odwiedzając Pragę w tym okresie, zachęcam do odwiedzenia wielokulturowego dziedzictwa naszych krajów. Więcej informacji o wystawie

Alicja Knast

Może Cię zainteresować:

Była dyrektorka Muzeum Śląskiego Alicja Knast odwołana ze stanowiska dyrektorki Galerii Narodowej w Pradze

Autor: Arkadiusz Szymczak

20/03/2026

Ksiazka lew Gliwice

Może Cię zainteresować:

Znakomita książka, napisana 100 lat temu, ukazała się właśnie nakładem Muzeum w Gliwicach. To "Kronika rodziny Hegenscheidt"

Autor: Redakcja

25/04/2026

Pałac w Turawie

Może Cię zainteresować:

Maciej Mischok: Niechciane „dziecko” z Turawy. Zapomniany pałac czeka na ratunek!

Autor: Maciej Mischok

10/11/2025

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama