W ogłoszonym przez zarządcę drogi czyli Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad przetargu wzięło udział trzech oferentów. Za najkorzystniejszą uznano ofertę firmy Primost Serwis z Będzina za ponad 3,8 miliona złotych.
Inwestycja potrwa dwa lata
Zamówienie ma formułę projektuj i buduj. Oznacza to, że najpierw wykonawca będzie musiał opracować dokumentację techniczną oraz uzyskać wszystkie niezbędne decyzje administracyjne, w tym pozwolenia oraz uzgodnienia.
Dopiero wówczas rozpoczną się prace w terenie. Najpierw zostanie zdemontowane wyposażenie obiektu, takie jak bariery ochronne i inne balustrady, kapy chodnikowe i urządzenia dylatacyjne. Zdjęta zostanie również nawierzchnia jezdni na wiadukcie jak i na fragmentach drogi do niego prowadzących. Następnie zostanie usunięta izolacja płyty pomostu.Dopiero po tym etapie można będzie przystąpić do naprawy elementów konstrukcyjnych, w tym żelbetowych: podpór, ustroju nośnego i skrzydeł.
Zostaną także wykonane nowe kapy chodnikowe.
Po tym wszystkim płyta pomostu ma zostać zabezpieczona przed przedostawaniem się do niej wilgoci poprzez montaż izolacji. Następnie odtworzone zostaną: nawierzchnia jezdni oraz urządzenia dylatacyjne i elementy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Tam, gdzie to niezbędne (elementy stalowe) zostaną odtworzone powłoki antykorozyjne.
Po zakończeniu prac i uporządkowaniu terenu wykonawca będzie musiał sporządzić dokumentację powykonawczą i uzyskać niezbędne odbiory.
W czasie prac konieczne będzie wprowadzenie tymczasowej organizacji ruchu.
Czas trwania całej inwestycji przewidziano na 2 lata. 1 rok ma potrwać opracowanie dokumentacji oraz uzyskanie wszelkich decyzji administracyjnych. Kolejny rok to już prace budowlane.

Dlaczego konieczny jest remont kapitalny stosunkowo młodego obiektu?
Most drogowy nad potokiem Czerna w ciągu drogi ekspresowej S1 (wówczas S69) został wybudowany wraz z blisko dwukilometrowym odcinkiem trasy z Lalik do Zwardonia. Oddano go do w grudniu 2008 roku. GDDKiA informuje, że pogorszenie jego stanu technicznego to wynik wieloletniej eksploatacji w połączeniu z oddziaływaniem materiałów odladzających i czynników atmosferycznych. Prace są niezbędne do wydłużenia żywotności obiektu, choć warto tutaj nadmienić, że ma on dopiero 18 lat.


