Przyznam szczerze, że Ateneum od zawsze kojarzyło mi się przede wszystkim ze spektaklami dla najmłodszych widzów. Sam pamiętam, choć już trochę jak przez mgłę, wizytę w tym teatrze jeszcze w latach siedemdziesiątych. Być może był to spektakl o Koziołku Matołku – jedno z tych wspomnień z dzieciństwa, które mimo upływu lat pozostało gdzieś głęboko w pamięci.
Tym większym zaskoczeniem było dla mnie odkrycie, że ta zasłużona katowicka instytucja kultury działa nie tylko w swojej siedzibie przy ulicy św. Jana. Okazuje się, że prowadzi również Galerię Ateneum przy ulicy 3 Maja 25, gdzie organizowane są wystawy. Miło jest odkryć coś nowego w miejscu, które wydawało się doskonale znane.
Od 15 lipca do 21 sierpnia można tam oglądać wystawę „Z archiwum lalek”. Prezentowane eksponaty to bohaterowie teatralnych przedstawień, które przez lata – w okresie 1996–2019 – zachwycały i wzruszały kolejne pokolenia młodych widzów.
Choć ekspozycja nie należy do dużych, urzeka swoim klimatem. Zwiedzający mogą stanąć niemal twarzą w twarz z lalkami, podziwiając z bliska kunszt ich wykonania i bogactwo detali. Ta niezwykła bliskość sprawia, że łatwo zapomnieć, iż są to muzealne eksponaty. Warto jednak pamiętać, że lalek nie wolno dotykać ani przestawiać – obowiązują tu takie same zasady, jak w muzeach i galeriach sztuki.
Na wystawie zaprezentowano osiem inscenizacji, do których scenografie stworzyli wybitni artyści z Polski, Czech, Japonii, Litwy i Słowacji. W efektownej aranżacji można zobaczyć lalki autorstwa Evy Farkašovej z przedstawień Krawiec Niteczka Zbigniewa Głowackiego i Przypowieść o szczęściu Krystyny Jakóbczyk, Noriyukiego Sawy z Kopciuszka Marty Guśniowskiej, Julii Skuratovej z baśni O królewnie Wełence Marii Joterki, Pavla Hubički i Petra Nosálka ze Śpiącej królewny Renaty Chudeckiej, Joanny Braun z Dalekiej podróży Andersena Marcina Jarnuszkiewicza, Katarzyny Proniewskiej-Mazurek z Serca Edmunda de Amicisa oraz Mariki Wojciechowskiej z Królowej Śniegu Hansa Christiana Andersena.
Ekspozycję można zwiedzać od wtorku do piątku w godzinach 9.00–14.00, a dodatkową zachętą jest fakt, że wstęp na wystawę jest bezpłatny. W czasie wakacji Ateneum przygotowało również bogatą ofertę warsztatów dla dzieci, młodzieży i dorosłych. To doskonała okazja, by nie tylko obejrzeć wystawę, lecz także poznać tajniki sztuki lalkarskiej i pracy teatralnych twórców.
Jeśli lubicie
teatr, sztukę lalkarską lub po prostu chcecie na chwilę wrócić
do świata dziecięcej wyobraźni, koniecznie odwiedźcie Galerię
Ateneum. To niewielka, lecz niezwykle klimatyczna wystawa, która
pokazuje, że teatralne lalki są czymś znacznie więcej niż tylko
rekwizytami. Każda z nich opowiada własną historię i przypomina o
magii teatru, która od pokoleń porusza zarówno dzieci, jak i
dorosłych.
Może Cię zainteresować:

