Małgorzata Bednarek, wójt Bobrownik: Nie chcemy być sypialnią Metropolii. Rozmowa wideo o gminie na pograniczu Zagłębia i Śląska

W sobotę 30 maja w Bobrownikach zostanie otwarte Muzeum Śląskiego Września 1939. Dlaczego taka placówka powstała w miejscowości leżącej w Zagłębiu, dlaczego akurat gmina Bobrowniki ma tak dużo pozostałości po Obszarze Warownym "Śląsk", i do czego do teraz służyły koszary - mówi w rozmowie wideo z cyklu Ślązaq Małgorzata Bednarek - wójt gminy Bobrowniki. Rozmawiamy też o tożsamości mieszkańców żyjących na pograniczu Zagłębia i Śląska i co ta mała gmina robi, by nie być tylko "sypialnią" Metropolii.

121 bednarek yt

Bobrowniki to nieduża (11 tys. mieszkańców) gmina wiejska w powiecie będzińskim, czyli w Zagłębiu, ale tuż przy Śląsku, granicząca z Piekarami Śląskimi, należąca do Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Już w najbliższą sobotę, 30 maja, w Bobrownikach wielkie święto - otwarcie Muzeum Śląskiego Września 1939. Choć pasjonaci militariów i historii doskonale znają tę placówkę - do tej pory funkcjonowała w szkole w Tychach, a w Bobrownikach znalazła nowe miejsce w koszarach.

Muzeum Śląskiego Września w Bobrownikach. Fot. Stowarzyszenie Pro Fortalicium
Muzeum Śląskiego Września w Bobrownikach. Fot. Stowarzyszenie Pro Fortalicium

Dlaczego muzeum zostało przeniesione do Bobrownik. Wójt Magdalena Bednarek wymienia kilka powodów:

  • Dostępność historycznego, idealnie dopasowanego budynku: Gmina Bobrowniki zwolniła dwupiętrowy budynek, z którego wyprowadzono dawne przedszkole. Obiekt ten został wybudowany w latach 30. XX wieku jako koszary 11. Pułku Piechoty, więc ze względu na swoją pierwotną funkcję w naturalny sposób nasuwał pomysł utworzenia w nim muzeum wojskowego.
  • Bezpośrednie wejścia do bunkrów: Stowarzyszenie Pro Fortalicjum, odpowiedzialne za zbiory, było bardzo zainteresowane przejęciem parteru budynku, ponieważ znajdują się tam naturalne, bezpośrednie wejścia do dawnych schronów bojowych z obu stron obiektu.
  • Większa przestrzeń na rozwój działalności: Przenosiny ze szkoły do własnego, dużego budynku dały stowarzyszeniu szansę na rozszerzenie działalności i odpowiednie wyeksponowanie ogromnych zasobów muzealnych. Inicjator przedsięwzięcia, Arkadiusz Dominiec, ostatecznie zdecydował się na przejęcie i zagospodarowanie całości dawnych koszar.
  • Rozległy teren na wystawę plenerową: Oprócz sal wewnątrz budynku, lokalizacja w Bobrownikach oferuje sporo miejsca na zewnątrz obiektu. Dzięki temu muzeum może prezentować na wolnym powietrzu wystawę dużego sprzętu zbrojeniowego i maszyn, w tym między innymi czołgów.
  • Wieloletnia współpraca: Gmina Bobrowniki od dłuższego czasu współpracowała ze stowarzyszeniem Pro Fortalicjum, które na terenie gminy opiekuje się kilkunastoma dawnymi schronami. Dlatego, gdy koszary opustoszały, zaproszenie stowarzyszenia do współpracy przy nowej inwestycji było dla obu stron naturalnym krokiem

Co jeszcze warto zobaczyć w gminie Bobrowniki?

- Oprócz szlaku zabytków fortecznych czyli szlaku fortyfikacji na pewno polecam park w Rogoźniku. To miejsce, które powstało w dawnych wyrobiskach piasku, zalanych przez rzekę Jawornik - mówi Małgorzata Bednarek. - Gmina w 2011 roku przejęła te tereny, ponieważ wcześniej były własnością skarbu państwa. Wtedy rozpoczęliśmy nakłady już legalne nakłady z budżetu gminy na wyprowadzenie zapuszczonego bardzo terenu. Był wybudowany amfiteatr, w którym odbywają się w tej chwili już od kilku lat dni gminy, ponieważ został odremontowany. Mamy place zabaw w tamtym rejonie, no i są zbiorniki wodne. Jest plaża, która jest miejscem wyznaczonym do kąpieli przez kilkadziesiąt dni w roku, więc też można tam zaczerpnąć z świeżego powietrza. Dźwięk autostrady osłania drzewostan, więc jest przyjemnie, ciepło, można się opalić, ale też popływać.

Trzeba też zwrócić uwagę na oryginalny drewniany kościół pw. św. Wawrzyńca w Bobrownikach, posiadający dwie wieże, co w drewnianych świątyniach było rzadko spotykane. W jego wnętrzu podziwiać można pieczołowicie odsłonięte, wielowarstwowe polichromie z XVIII i XIX wieku.

Bobrowniki nie chcą być sypialnią Metropolii

Gmina Bobrowniki jest jedną z tych gmin w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, która utrzymuje stabilną liczbę mieszkańców, pomimo mniejszej liczby urodzin. Widać tu mnóstwo nowych albo właśnie budowanych domów.

- Cieszymy się z nowych mieszkańców, ale jednocześnie nie chcemy być tylko "sypialnią" Metropolii - zastrzega Małgorzata Bednarek. - Nie chcemy, by nowi mieszkańcy tylko nocowali w swoich domach, chcemy ich wciągać w życie gminy. Mocno inwestujemy w obiekty, z których mieszkańcy korzystają na co dzień. Remontowane i budowane są nowe żłobki, przedszkola, szkoły, a także obiekty sportowe i kulturalne (np. nowa hala widowiskowo-sportowa w Rogoźniku). Dzięki rozbudowanej infrastrukturze, młodzi rodzice nie muszą wywozić dzieci na zajęcia edukacyjne czy pozalekcyjne poza teren gminy. Dzieci po szkole mogą bezpiecznie spędzać czas w lokalnym domu kultury, co w naturalny sposób angażuje je i ich rodziny w lokalne życie społeczne
Rogoźnik, gmina Bobrowniki. Wyspa Ciszy. Wizualizacja

Może Cię zainteresować:

Park w Rogoźniku (gmina Bobrowniki) zostanie zrewitalizowany. Na początek „wyspa ciszy” zaś woda ma być oczyszczona siłami natury

Autor: Robert Lechowski

07/05/2026

Slazacy

Może Cię zainteresować:

Ślązacy mieszkają też w Zagłębiu. W jakich miejscowościach jest ich najwięcej - sprawdziliśmy

Autor: Katarzyna Pachelska

02/01/2024

Sosnowiec. Plac Powstańców Styczniowych. Główny dworzec kolejowy.

Może Cię zainteresować:

Magdalena Boczkowska: "Ci zza Brynicy", czyli z innej bajki. A może rzeczywiście my, Zagłębiacy, jesteśmy z innej bajki?

Autor: Magdalena Boczkowska

17/10/2025

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama