Nakręcona m.in. na Śląsku „Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego polskim kandydatem do Oscara. Powalczy o statuetkę w Hollywood!

Komisja oscarowa pod przewodnictwem Jana Naszewskiego podjęła jednogłośną decyzję. O statuetkę w kategorii najlepszy film międzynarodowy powalczy „Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego. Obraz, który zdążył już zachwycić publiczność na festiwalu w Cannes, powstał przy finansowym udziale naszego regionu, niektóre ujęcia powstały zostały nakręcone w woj. śląskim. Czy reżyser powtórzy spektakularny sukces „Idy”?

Klamka zapadła. Komisja powołana przez Polski Instytut Sztuki Filmowej nie miała wątpliwości i postawiła na sprawdzone nazwisko ze światowej pierwszej ligi.

Paweł Pawlikowski staje do oscarowego wyścigu już po raz trzeci. W 2015 roku jego „Ida” zdobyła upragnionego Oscara w kategorii filmu nieanglojęzycznego. Cztery lata później „Zimna wojna” przyniosła mu kolejne nominacje - tym razem za reżyserię oraz dla najlepszego filmu zagranicznego.

Śląskie wsparcie dla kandydata do Oscara

Dla nas na Górnym Śląsku to powód do szczególnej dumy. Sukces Pawlikowskiego ma mocny regionalny fundament. Film „Ojczyzna” powstał przy udziale Instytucji Filmowej Silesia Film oraz przy bezpośrednim wsparciu Śląskiego Funduszu Filmowego, finansowanego przez Samorząd Województwa Śląskiego.

Film był realizowany m.in. w kilku lokacjach na terenie województwa śląskiego. Cieszyński teatr im. Adama Mickiewicza zagrał wnętrze teatru w Weimarze; w Bielsku-Białej zdjęcia realizowano na ul. Sixta i Krasińskiego, a scenografia filmowa pojawiła się na gmachu dawnego oddziału Narodowego Banku Polskiego, którego zarówno fasada, jak i wnętrze zagrały hotel Metropol we Frankfurcie. Szczególnie zjawiskowo prezentują się też plenerowe ruiny pałacu w Sławikowie, które pojawiają się w jednej z kluczowych scen filmu.

Z Cannes prosto na oscarowy szlak

Droga „Ojczyzny” po międzynarodowe laury rozpoczęła się wiosną tego roku. Obraz zadebiutował 14 maja 2026 roku w Konkursie Głównym 79. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. Nagrodę za najlepszą reżyserię twórca odebrał ex aequo z Javierem Calvo i Javierem Ambrossim, twórcami filmu „Czarna kula”.

O czym opowiada film? Akcja „Ojczyzny” osadzona jest w 1949 roku. Fabuła śledzi losy wybitnego pisarza Thomasa Manna, który wraz z córką Eriką wyrusza w podróż czarnym Buickiem. Trasa wiedzie z Frankfurtu nad Menem, leżącego w strefie amerykańskiej, do Weimaru. To miasto znajdowało się już w strefie kontrolowanej przez ZSRR. Pisarz udaje się do Niemiec, by odebrać Nagrody Goethego z okazji 200. rocznicy urodzin poety, przyznane mu przez podzielone RFN i NRD.

W rolach głównych wystąpili znakomici aktorzy: Hanns Zischler jako Thomas Mann, Sandra Hüller w roli jego córki Eriki oraz August Diehl jako Klaus Mann. Za zdjęcia odpowiadał Łukasz Żal, a scenariusz reżyser napisał wspólnie z Henkiem Handloegtenem.

Komisja była jednomyślna w swoim werdykcie

W bieżącej edycji wyścigu o miano polskiego reprezentanta rywalizowało siedem produkcji spełniających wymogi formalne:

  • „Bez końca” (reż. Michał Marczak)
  • „Dziki, dziki wschód” (reż. Jan Holoubek)
  • „Nasza rewolucja” (reż. Piotr Domalewski)
  • „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” (reż. Emi Buchwald)
  • „Ojczyzna” (reż. Paweł Pawlikowski)
  • „Pojedynek” (reż. Łukasz Palkowski)
  • „Przez ścianę” (reż. Maciej Sobieszczański)

Wybór padł jednak bezdyskusyjnie na obraz Pawlikowskiego. Przewodniczący komisji Jan Naszewski odczytał oficjalne uzasadnienie:

Komisja oscarowa z przyjemnością dostrzegła, że poziom artystyczny wszystkich zgłoszonych filmów w tym roku był wysoki. Wybraliśmy film kompletny, opowiadający uniwersalną historię, będący jednocześnie niepokojąco aktualnym. Wybitny poziom artystyczny w warstwie narracyjnej i wizualnej stał się możliwy dzięki twórczemu wkładowi utalentowanych polskich artystów, którzy wspólnie z reżyserem odpowiadają za kształt filmu. Uważamy, że ten film jest ważnym głosem polskiej kinematografii w europejskim dyskursie intelektualnym. Komisja, mając na uwadze powyższe oraz międzynarodowe osiągnięcia i renomę reżysera, jednogłośnie uznała film "Ojczyzna" w reżyserii Pawła Pawlikowskiego za ten, który ma największe szanse w wyścigu po Oscara.

Wielkie emocje producentki Ewy Puszczyńskiej

Ogłoszenie werdyktu wywołało ogromne wzruszenie u producentki filmu, Ewy Puszczyńskiej, która od lat współpracuje z reżyserem przy jego największych sukcesach.

Niektórzy może myślą, że to nie pierwszy raz, więc nie ma emocji. Są emocje ogromne, głos mi drży (...). Chciałam bardzo podziękować komisji za ten wybór, który może nie był oczywisty. W każdym razie bardzo, bardzo dziękuję. Dziękuję Instytutowi za wsparcie tego filmu. Mieliśmy je od samego początku. Dostaliśmy pieniądze, a oprócz nich było wsparcie moralne, żebyśmy szli do przodu i się nie dawali.

W wypowiedzi dla TVP Info producentka dodała z nadzieją: „Film nam się udał, mam nadzieję, że ścieżka oscarowa też będzie niezbyt wyboista”.

Finał rywalizacji nastąpi za kilka miesięcy. 99. gala wręczenia Oscarów odbędzie się 14 marca 2027 roku w słynnym Dolby Theatre w Los Angeles. Trzymamy kciuki za film z mocnym śląskim akcentem.

Premiera filmu "Ojczyzna", kino Kosmos

Może Cię zainteresować:

"Ojczyzna" Pawła Pawlikowskiego od 19 czerwca w kinach. W katowickim Kosmosie odbyła się uroczysta śląska premiera

Autor: Katarzyna Pachelska

16/06/2026

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK

Może Cię zainteresować:

Hollywood w Kochłowicach? Oddział Centrów Demontażowych w finałowej piątce filmowego plebiscytu

Autor: Daniel Lekszycki

09/09/2026

Lech Majewski i Angelus

Może Cię zainteresować:

Lech Majewski. Wszechstronny artysta z Katowic, który stworzył „Angelusa”

Autor: Maciej Mischok

28/08/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama