Nie tylko „Piekarnik” – niepospolita historia rodziny Kubańskich z Piekar Śląskich

Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że historia rodziny Kubańskich z Piekar Śląskich, w której skupimy się przede wszystkim na postaci Jana, urodzonego w 1887 roku w Bytomiu, jest podobna do wielu innych. Jednak w burzliwych losach tej familii można dostrzec coś niezwykłego, oryginalnego, a zarazem prostego.

Niepospolita historia piekarskiej rodziny Kubańskich

Nazwisko Kubański pochodzi niewątpliwie od imienia Jakub. Imię to notowane jest od XII wieku (pochodzenia hebrajskiego Jaaqob ‘niech Bóg strzeże’). Zatem protoplastą rodu był jakiś bliżej nieznany Jakub. W Polsce na początku XXI wieku było około 429 osób z tym nazwiskiem (to stosunkowo mało). Ród pochodzi od potomków osoby o imieniu Kuba, którym do imienia dodano przydomek Kubański, który z czasem przerodził się w nazwisko. Podobnie było z innymi nazwiskami o takim członie: Kubasik, Kubasiński, Jakubczyk itp.

Historia rodu Jana Kubańskiego zaczyna się gdzieś pod koniec XVII wieku. W dzisiejszej dzielnicy Bytomia – Rozbarku, żył Piotr Kubański ze swoją żoną Zofią. Trudno powiedzieć czy był potomkiem jakiegoś Kuby z tamtych terenów, czy też był osadnikiem, który przywędrował tutaj w poszukiwaniu szczęścia. W każdym bądź razie forma „Kubański” występuje w tym czasie tylko przy jego osobie. Pierwsze dziecko Piotrowi i Zofii rodzi się 22.08.1697 roku w Rozbarku. Jest to córka Ross. Nazwisko tutaj jest wpisane Kubasik, ale jest to okres formowania się nazwisk, więc nie ma większej różnicy pomiędzy jedną, a drugą formą.

Kolejne dziecko z formą już "Kubański" to Marcin urodzony 7.11.1700 roku. Później - Franciszka urodzona 10.03.1704 roku, Franciszek urodzony 5.10.1710 roku. Piotr Kubański był stanu chłopskiego, co odnotowywano przy urodzeniach jego dzieci.

Franciszek Kubański, syn Piotra, poślubił Zofię z domu Jarosz. Mieli kilkoro dzieci z których jedno. Maciej, urodzone 20.02.1736 roku poślubił Zofię z domu Wozińska (ślub odbył się 5.02.1765 roku). Ta para dała początek kolejnym pokoleniom Kubańskich. W chwili urodzenia jednego z synów, konkretnie Antoniego, czyli 26.05.1766 roku, Maciej był zanotowany jako żołnierz piechoty.

Antoni Kubański był gospodarzem rolnym w Rozbarku. Ożenił się z Marianną Klimczyk. 16.10.1803 roku urodził się im syn Szymon, który poślubił Teklę o nazwisku Żwirek-Rogulla. Szymon był górnikiem – profesję odnotowano przy urodzeniu jego syna Józefa.

Józef Kubański z kolei poślubił 13.11.1865 roku Julie z domu Musialik, córkę Jakuba Musialika. 8.03.1887 roku rodził się w Bytomiu im syn, któremu na chrzcie nadano imiona Jan Paweł. Ten zaś ożenił się z Anną z domu Pilch urodzoną 26 kwietnia 1894 roku.

I tu zaczyna się historia, którą chcemy wam bardziej przybliżyć...

Jan Kubański - szynkarz z wykształcenia i zamiłowania

Jan Kubański po ukończeniu szkoły ludowej w Bytomiu, udał się na naukę do rzemiosła szynkarskiego. W wieku 22 lat musiał iść do wojska. Po powrocie pracował w swoim zawodzie. Od najmłodszych lat był zagorzałym patriotą – w wieku 16 lat został członkiem towarzystwa gminnego „Sokół” w Bytomiu.

W roku 1917 wynajął gospodę, tzw. Dom Narodowy „UL” (Uniwersytet Ludowy) w Bytomiu od Michała Wolskiego – aptekarza bytomskiego. Neorenesansowy budynek Michał Wolski zakupił z własnych funduszy. Był on jednym z najbardziej zasłużonych organizatorów życia kulturalnego polskiej ludności Bytomia. Dom ten przeznaczony był na rzecz organizacji, którymi sam kierował.

Michał Wolski był komendantem bytomskiego oddziału Towarzystwa „Sokół”, inicjatorem Zrzeszenia Śląskich Kół Śpiewaczych i polskiego amatorskiego teatru. Propagował również rozpowszechnianie polskiej książki i krzewił polską kulturę oraz folklor śląski poprzez wystawianie przez teatr amatorski sztuki. Jan Kubański był kontynuatorem tradycji Michała Wolskiego.

W Domu Narodowym „UL” po wynajęciu gospody przez Kubańskiego, wciąż odbywały się zebrania konspiracyjne, zebrania tajne, teatr, przedstawienia polskie, za co Jan był szykanowany przez Niemców i kilkakrotnie osadzony w więzieniu. Jedyna gospoda polska w Bytomiu i okolicy była solą w oku dla Niemców.

Kubański brał czynny udział w I, II i III Powstaniu Śląskim. Zakupywał broń i przechowywał ją na potrzeby powstania. Po wybuchu I powstania ówczesny Grenschutz (czyli Dywizja Ochrony Pogranicza) przeprowadził kilka rewizji w posiadłości „UL”, zabrano żywność, alkohol, zdemolowano meble.

Jako Polacy musieli opuścić Bytom

Po plebiscycie rodzina zadeklarowała przynależność polską, co spowodowało, że musieli opuścić Bytom, który pozostał niemiecki, i przenieśli się do Szarleja (dziś dzielnica Piekar Śląskich), na tereny przyłączone do Polski. Tam też, wraz ze swą żoną Anną z domu Pilch, z którą miał czworo dzieci – Arnolda, Kurta, Władysławę (urodzonych jeszcze w Bytomiu) oraz Margot (urodzoną w Szarleju), nabył gospodę i dom.

Ciekawostką jest, iż pierwszym właścicielem tej nieruchomości był Graf Hugo Henkel von Donnersmarck. Jan Kubański nabył tę nieruchomość od Moritza i Ernestyny Schulz. Gospoda ta mieści się obecnie w Piekarach Śląskich przy ulicy Wyszyńskiego 49 (dawniej Kamieńska, później 3 Maja, podczas wojny Hermann Gering Strasse), gdzie obecnie znajduje się klub muzyczny „Piekarnik”, a właścicielami są Marcin, wnuk Władysławy Dudy, córki Jana Kubańskiego oraz jego żona Barbara Michalik.

U Jana Kubańskiego znajdował się wyszynk w obecnym domu mieszkalnym, obok szynk (restauracja) i z tyłu sala teatralna (obecnie hurtownia materiałów budowlanych rodziny Duda).

Styl budynku można określić jako eklektyczny, sala powstała na przełomie XIX i XX wieku. Sama sala miała sporo elementów neoklasycystycznych. Dziś z oryginalnego wyposażenia wnętrza pozostały tylko rozety sufitowe i balkon.

Działalność patriotyczną i społeczną, wpojoną z domu rodzinnego, Jan Kubański przeniósł z Bytomia na swoje piekarsko-szarlejskie podwórko. Został również ławnikiem w Urzędzie Miasta Szarlej.

Gospoda u Kubańskiego była centrum życia towarzyskiego w Szarleju

Po otwarciu sali przez Jana Kubańskiego, jeden z pierwszych koncertów dał chór „Halka”. Sala wypełniona była do ostatniego miejsca. Do gospody u Kubańskiego po ciężkiej pracy przychodzili górnicy razem z rodzinami na kufel piwa i dobrą zabawę.

W latach 30. Jan Kubański działał w Komitecie Pomocy Młodzieży Akademickiej przy Gimnazjum Komunalnym w Szarleju. W 1933 roku odbył się Zlot Młodzieży S.M.P. (Stowarzyszenie Młodzieży Polskiej) żeńskiej i męskiej w Piekarach Śląskich. W sali i ogrodzie pana Jana Kubańskiego przy ulicy 3-go Maja 35 odbywały się również gry szachowe i przeróżne turnieje.

Gazeta Głos znad Brynicy
Gazeta Głos znad Brynicy

W skorowidzu Branż Województwa od 1922 do 1930 roku Kubański Jan widnieje jako restaurator. W 1925 roku ukazała się reklama Jana Kubańskiego: „Szanownym obywatelom i Towarzystwom polecam moją Restaurację z salą na wszelkie zabawy, wesela i uroczystości familijne. Wyborna kuchnia i dobrze pielęgnowane piwo. Jan Kubański, Szarlej, Kamieńska 36”. W 1928 roku odbyła się proklamacja pierwszego Króla Kurkowego, został nim Jan Kubański, wybrany przez „Kurkowe Bractwo Strzeleckie Szarlej – Wielkie Piekary”. Proklamacja Koła Kurkowego odbywała się w posiadłości Jana Kubańskiego.

Jego żona Anna Kubańska z domu Pilch była jedną z założycielek „Matek Polek” w Szarleju.

W sali u Jana Kubańskiego odbywały się wszelakie imprezy. I tak na przykład:

  • w 1922 roku w Szarlejskich Wiadomościach Parafialnych było ogłoszenie iż 21 stycznia 1922 roku odbyła się 9 Kolęda w Towarzystwie Polek w Sali u Kubańskiego:
  • 6 stycznia 1924 roku w święto Trzech Króli o godz. 18.00 na Sali u Pana Kubańskiego odbyła się wspólna Kolęda, gdzie gościem honorowym był pan poseł Kałdonek oraz ksiądz Szulc. Swoimi występami uświetniły imprezę: Towarzystwa „Jaskółka”, a także Towarzystwo „Wanda”. Wstęp na imprezę był wolny;
  • Towarzystwo śpiewu „Harmonia” z Kamienia urządziła w Sali u pana Kubańskiego „Wieczór Moniuszki”. Wystąpił na scenie z jego słynną operą narodową „HALKA”. Połowa zysku przeznaczona została na cele budowy kościoła w Szarleju;
  • Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej w I święto Wielkiej Nocy urządziło Koncert Wielkanocny w sali u Kubańskiego. Od firmy Sommerfeld zostało wypożyczone pianino co dodało uroku, przedsprzedaż biletów odbywała się u panów Klimka i Karmańskiego. Ciekawostką jest, że dla bezrobotnych wejściówka była za okazaniem legitymacji;
  • 5 maja 1938 roku o godz. 18.00 na Sali Kubańskiego w Piekarach Śląskich przy ulicy 3-go Maja 36 odbyło się 10-te Walne Zgromadzenie członków Banku Ludowego Spółdzielni z o.o. w Piekarach Śląskich gdzie prezesem Rady Nadzorczej był Bartłomiej Płonka;
  • Zjednoczenie Zawodowe Polskie – Filia Górników w Szarleju 30 kwietnia 1933 roku urządzilo przedstawienie teatralne – sztukę „Hrabia Jan Tadeusz Klimczok” którą odegrało Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Piekarach Śląskich;
  • 3 grudnia 1933 roku Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” z Szarleja u druha (członek Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”) Kubańskiego urządziło Wieczór Kościuszkowski połączony z przedstawieniem „Kościuszko w Petersburgu”;
  • Towarzystwo Śpiewu „Wanda” w Piekarach Śląskich z okazji swego 15-lecia 3 listopada 1935 roku w Sali u Kubańskiego odegrało „Karnawał w Warszawie” – operetka w 4 aktach

Rodzina odzyskała posiadłość Jana dopiero w 1992 roku

W czasie wkroczenia wojsk niemieckich do Szarleja we wrześniu 1939 roku odebrano rodzinie Kubańskich restaurację, gdzie od tej pory zaczęli bawić się Niemcy, natomiast salę zamieniono na tymczasowy obóz dla pracowników przymusowych, jeńców wojennych być może pracujących na KWK „Andaluzja”, podobóz KL „Auschwitz”.

Jan Kubański pracował jako dozorca nocny w Będzinie, jego córki również pracowały w Będzinie. Po wejściu sowietów w styczniu 1945 roku zabrano restaurację i salę na magazyny.

Jan Paweł Kubański zmarł 9 czerwca 1947 roku. Jego mogiła znajduje się na szarlejskim cmentarzu.

W 1992 roku odzyskano całość posiadłości Jana Kubańskiego, lecz restauracja nie przypominała już lokalu za czasów dawnej świetności. Zniszczono scenę, parkiet, garderobę, zamurowano okna. W 1997 roku pomieszczenia zostały wynajęte na hurtownię paczek dla Firmy Bajer.

W 2000 roku salę przejął syn Kubańskiego, Andrzej Duda, na magazyn materiałów budowlanych, którym jest do dzisiaj. Pomiędzy rokiem 1998 a 2006 pub „Od zmierzchu do świtu” prowadził Marek Duda. 3 marca 2006 roku wnuk Jana, Marcin Michalik, wraz z żoną Barbarą, przejął oficjalnie Klub Muzyczny „Piekarnik” Podczas otwarcia „Piekarnika” pierwszy koncert dał zespół „Dzioło”.

Klub muzyczny „Piekarnik” działa z wielkim rozmachem. Jest częścią piekarskiej historii, o której warto pamiętać.

Łukasz Zimnoch

Może Cię zainteresować:

Łukasz Zimnoch o sobie: Prosty synek s Pjekor. Wywiad z prezesem Stowarzyszenia "Wrazidlok"

Autor: Katarzyna Pachelska

01/08/2026

Sztolnia Czarnego Pstraga

Może Cię zainteresować:

Rudolf von Carnall i Sztolnia Głęboka Fryderyk. Jak pokonano wodę w tarnogórskich kopalniach. Pisze Piotr Fuglewicz

Autor: Piotr Fuglewicz

30/10/2026

Slaza Q YT Full HD 1

Może Cię zainteresować:

Piekary Śląskie na zakręcie. Miasto, które wyrosło na węglu nie chce nowej kopalni. Dlaczego? Wyjaśnia wiceprezydent Krzysztof Turzański

Autor: Katarzyna Pachelska

11/10/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama