Silne burze, które w ocy z poniedziałku na wtorek (29–30 czerwca) przeszły nad województwem śląskim, spowodowały liczne szkody i wymusiły intensywną pracę służb. Do godziny 6:00 we wtorek strażacy odnotowali 1255 interwencji. Najwięcej zgłoszeń pochodziło z powiatu rybnickiego (334), cieszyńskiego (109) oraz wodzisławskiego (103).
Skala zniszczeń
Zdecydowana większość interwencji była związana z silnym wiatrem oraz intensywnymi opadami deszczu. Uszkodzeniu uległo 38 dachów, a 5 z nich zostało całkowicie zerwanych z budynków mieszkalnych i gospodarczych.
Burze spowodowały również poważne problemy energetyczne. 18 882 odbiorców pozostaje bez prądu, a 232 stacje średniego napięcia są wyłączone z pracy.
Są poszkodowani
- Rydułtowy, ul. Osiedle Karola (pow. wodzisławski). Na placu zabaw przewrócone drzewo przygniotło 15‑letniego chłopca. Rodzice zdołali go wydobyć spod konaru. Po badaniu przez ZRM nastolatek trafił do szpitala na profilaktyczne badania – doznał otarć.
- Lędziny (pow. bieruńsko‑lędziński). Piorun uderzył w samochód osobowy, w którym znajdował się mężczyzna. Został zaopatrzony przez ratowników medycznych.
Uszkodzenia infrastruktury
- Cieszyn, ul. Bielska (pow. cieszyński). W Szpitalu Śląskim uszkodzeniu uległo kilkanaście metrów kwadratowych poszycia dachu nad poradnią dzienną.
- Zabrze, ul. Feliksa Nowowiejskiego 25. O 21:39 piorun spowodował pożar poddasza w budynku wielorodzinnym. W akcji brały udział trzy zastępy PSP i jeden OSP. Siedmiu mieszkańców ewakuowało się samodzielnie, nikt nie został ranny. Działania zakończono o 2:30.
Problemy na kolei
- Rybnik. Drzewo przewrócone na torowisko doprowadziło do awarii linii kolejowej i zatrzymania pociągu Kolei Śląskich relacji Katowice–Bohumin. Strażacy pomogli 49 pasażerom w przesiadce do komunikacji zastępczej. Pociągi kierowano trasami okrężnymi, omijając Rybnik. Około 4:45 udało się otworzyć jeden z torów.
Awaria w hucie szkła
- Częstochowa, ul. Korfantego – Huta Szkła Guardian. O 23:30 piorun uszkodził systemy chłodzące, co stworzyło realne zagrożenie pożarem. Na miejscu działało 10 zastępów PSP, które zabezpieczały teren i monitorowały sytuację. Zakładowe służby usuwały awarię, a działania strażaków zakończyły się o 3:35.
Trudna noc nie tylko dla służb
Nocne burze okazały się jednymi z najbardziej jak do tej pory intensywnych w 2026 roku. Skala interwencji uświadamia nam, jak rozległe były skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych – od uszkodzeń budynków i infrastruktury, przez przerwy w dostawach energii, po zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców.
Może Cię zainteresować:
Burze w Śląskiem. Zalane drogi i posesje, odwołane pociągi, pożar od uderzenia pioruna
Może Cię zainteresować:
