Nowe ekologiczne autobusy na Śląsku
W piątek, 30 stycznia 2026 roku na stacji ORLEN przy ul Murckowskiej w Katowicach odbyła się konferencja prasowa Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM), Katowic, Tychów, PKM Katowice, PKM Tychy i ORLENu dotycząca wprowadzenia autobusów wodorowych w Transporcie GZM.
Nowe ekologiczne pojazdy pojawią się na drogach Tychów (5 autobusów) i Katowic (3 autobusy). To pierwsze autobusy wodorowe w historii GZM. Jak chwalą się włodarze obu miast i zarząd Metropolii, autobusy są:
- zeroemisyjne (emitują tylko parę wodną),
- bardzo ciche,
- komfortowe,
- przyjazne dla osób z niepełnosprawnościami.
Cały projekt, czyli autobusy wraz z systemem ładowarek kosztował kosztował ok. 32 mln zł. Jak podkreśla zarząd Metropolii, prawie 90 tej kwoty pozyskano ze środków Krajowego Planu Odbudowy.
– Traktujemy wprowadzenie autobusów wodorowych jako pilotaż. Chcemy sprawdzić, jak ta technologia sprawdza się w codziennym użytkowaniu – podkreśla Maciej Biskupski , wiceprzewodniczący zarządu GZM. – Tabor niskoemisyjny to dla mieszkańców GZM czystsze powietrze, cichsze ulice i wyższy komfort podróży. Nowe autobusy są także dostępne dla pasażerów ze szczególnymi potrzebami. Dzięki temu transport publiczny staje się realną alternatywą dla samochodu - dodaje.
– Autobusy wodorowe są całkowicie bezemisyjne – nie emitują spalin, a jedynym produktem ich pracy jest para wodna – mówi Igor Śmietański, wiceprzewodniczący zarządu GZM odpowiedzialny za transport. – To realny wkład w poprawę jakości powietrza w miastach Metropolii i zdrowsze otoczenie dla mieszkańców. Nowoczesny napęd wodorowy oznacza również cichszą i bardziej komfortową podróż, z ograniczonym hałasem i wibracjami. Nowe pojazdy oferują wysoki standard wyposażenia, w tym klimatyzację, system informacji pasażerskiej, monitoring oraz udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami. Wprowadzenie wodorowców do regularnego ruchu w sieci Transport GZM to także dostęp do przyszłościowych technologii już dziś oraz ważny krok w stronę nowoczesnej, zrównoważonej komunikacji publicznej w Metropolii - zaznacza.
Warto podkreślić, że autobusy wodorowe to w praktyce elektryczne pojazdy z własnym źródłem energii. Prąd wytwarzany jest na bieżąco w ogniwie paliwowym z wodoru oraz tlenu pobieranego z powietrza. Proces ten nie wiąże się ze spalaniem – z rury wydechowej takiego pojazdu wydobywa się jedynie para wodna. Jedno tankowanie, trwające około 15 minut, pozwala przejechać co najmniej 450 kilometrów. Paliwo oparte na wodorze i ogniwa paliwowe są aktualnie dosyć drogie, ale jak podkreślają eksperci - używanie tego typu napędu daje ogromne zyski środowiskowe.
Warto też dodać, że to nie pierwsze wodorowe autobusy w województwie śląskim - dużą flotą pochwalić może się Rybnik.
Materiał dofinansowano ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Za treści zawarte w materiale dofinansowanym ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja.
Może Cię zainteresować:
Budżet Chorzowa na 2026 r. w końcu przyjęty. PiS zmienił zdanie, będą mieli wiceprezydenta?
Może Cię zainteresować:
Michał Pierończyk myśli o kolejnej kadencji. "Przedterminowe wybory się nie liczą"
Może Cię zainteresować: