Pierwsze szumne zapowiedzi budowy Nowego Wełnowca, który miał być wręcz nową dzielnicą Katowic, pojawiły się w 2020 roku.
Na terenie postindustrialnym (po dawnej hucie cynku) dziś niezagospodarowanym i tylko straszącym pustką oraz tablicami "Uwaga! Głębokie przekopy. Zakaz wstępu. Teren prywatny", miało powstać osiedle, o którym ówczesny prezes spółki mającej je wybudować, były prezydent Katowic Piotr Uszok mówił, że "takiej dzielnicy jeszcze nie ma w województwie śląskim, a może nawet i w Polsce". Pierwsze prace przy budowie miały się rozpocząć w 2023 roku.

Mamy 2026 rok i na terenie między al. Korfantego a ulicą Konduktorską budowa Nowego Wełnowca się nie rozpoczęła, choć w ostatnich latach obok wyrósł trójkątny biurowiec DL Tower, oraz biurowce EcoCity Katowice a całkiem niedawno vis a vis, przy Konduktorskiej, zaczęła się, już dość zaawansowana, budowa bloków osiedla Murapol Corfa (nazwę odszyfrowujemy jako nawiązanie do alei Korfantego).

Inwestor Nowego Wełnowca złożył wnioski o pozwolenie na budowę oraz na przebudowę
Ale w tym roku wreszcie coś drgnęło. Inwestor Nowego Wełnowca, powiązana z Grupą Capital Park spółka akcyjna Silesia Nova (zarejestrowana we wrześniu 2025 r., z kapitałem zakładowym 138 mln zł, w jej radzie nadzorczej zasiada Piotr Uszok), 31 marca 2026 r. złożyła do Urzędu Miasta Katowice dwa wnioski:
- o wydanie pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalno-usługowych z garażem podziemnym na działce o nr ewidencyjnym Obręb 246901_1.0002: działka nr AR_6.6/16, AR_6.4/527 (zaznaczonej na mapie czerwonym konturem) - wniosek jest w trakcie rozpatrywania

- o wydanie pozwolenia (zmiana) na przebudowę wraz ze zmianą sposobu użytkowania istniejącego obiektu - wniosek o zmianę pozwolenia został rozpatrzony pozytywnie (pierwszy wniosek o pozwolenie na przebudowę zyskał pozytywną decyzję we wrześniu 2024 r.) chodzi o ostatni pozostały fragment budynku huty - kompresorownię, która została wybudowana około 1905 roku i początkowo pełniła rolę zaplecza przemysłowego dla huty cynku.
Nowa dzielnica na 30 hektarach terenu
Nowy Wełnowiec – „zielona”, wielofunkcyjna dzielnica – ma powstać na 30 hektarach zrewitalizowanego terenu po dawnych Zakładach Metalurgicznych Silesia, w tym hucie cynku (ruina hali pieców destylacyjnych cynkowni straszyła tu jeszcze 11 lat temu, wyburzono ją 5 sierpnia 2005 roku). Kilka lat temu oceniano, że jej wybudowanie będzie kosztować około 3 mld zł.

Najpierw ma dojść do rewitalizacji zabytkowej kompresorowni. Budynek ma wyglądać jak zaraz po wybudowaniu, zostanie przywrócony jego historyczny wygląd. Ceglane elewacje z łukami oraz ściany z charakterystyczną linią attyki mają zostać oczyszczone i uzupełnione. Planowane jest także przywrócenie oryginalnych otworów okiennych, dzięki czemu obiekt odzyska swój dawny industrialny charakter. Pojawi się w nim makieta inwestycji, punkt informacyjny, a także przestrzeń spotkań dla mieszkańców.
Samo osiedle ma powstawać etapami. Teraz na tapecie jest pierwszy etap, obejmujący obszar centralny Nowego Wełnowca o powierzchni 7 ha. Na tym terenie powstaną mieszkania, usługi, lokale gastronomiczne, handlowe, rozrywkowe, skwery oraz fragment parku centralnego.
W sumie na całym docelowym 30-hektorowym obszarze dzielnicy ma powstać około 300 tys. mkw. powierzchni użytkowej naziemnej. Ruch samochodowy zostanie wyeliminowany z przestrzeni publicznej Nowego Wełnowca i przeniesiony na poziom -1, pod ziemię. Zieleń oraz tereny rekreacyjne zajmą 10 ha, obejmując między innymi 4-hektarowy park centralny.
Prace budowlane, wg planów sprzed dwóch lat, miały trwać 10 lat. Koncepcję Nowego Wełnowca stworzyła warszawska pracownia JEMS Architekci, która odpowiada między innymi za projekt Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach. Zresztą we wnioskach o wydanie pozwoleń jako projektant figuruje Marcin Sadowski, partner i wspólnik w pracowni JEMS Architekci.
Jeszcze przed rozpoczęciem budowy, Nowy Wełnowiec otrzymał międzynarodowy certyfikat BREEAM Communities Interim jako pierwszy w Polsce tak duży projekt typu mixed-use, który z sukcesem przeszedł proces precertyfikacji.
Co z glebą na terenie planowanego osiedla?
– Na podstawie decyzji środowiskowych zostanie przeprowadzony proces gospodarowania masami ziemnymi znajdującymi się na terenie inwestycji w postaci nasypów. Będzie on przeprowadzony w sposób bezpieczny dla otoczenia, przy uwzględnieniu obowiązujących wymogów prawnych i technicznych oraz każdorazowo na podstawie prowadzonych lokalnie badań i oceny gruntów. Prace będą przebiegały pod specjalistycznym nadzorem – informuje Grupa Capital Park.
Część nasypów, które nie będą przetworzone, zostanie usunięta z terenu inwestycji i przetransportowana do miejsc, gdzie możliwe będzie ich zagospodarowanie zgodnie z przepisami gospodarki odpadami. Za tą część prac jest odpowiedzialna śląska spółka Investeko ze Świętochłowic, wyspecjalizowana w działaniach związanych z rekultywacją terenów.
Może Cię zainteresować:
Zachwycający widok na tonące w zieleni Katowice z nowego biurowca DL Tower w Wełnowcu
Może Cię zainteresować:
