W czwartek 6 sierpnia 2026 r. pod budynkiem starego dworca w Krakowie działacze i działaczki Partii Razem (Śląsk i Małopolska) przedstawili swoją petycję o utworzenie dodatkowego połączenia kolejowego między Krakowem a Katowicami w godzinach 23:00-1:00. Ma to rozwiązać problem osób podróżujących w godzinach nocnych.
– Ostatni osobowy pociąg na trasie Kraków-Katowice odjeżdża o 21:39. Po tej godzinie dostępne są już tylko autokary rejsowe, które trasę do Katowic pokonują bez żadnego przystanku. To duże utrudnienie, zwłaszcza dla osób mieszkających w Krzeszowicach, Trzebini czy Mysłowicach - mówi Michał Gęsiarz, pomysłodawca petycji.
Partia Razem zwróciła uwagę, że pomysł nie wymaga kosztownych inwestycji ani długotrwałych remontów.
- Mówimy o uruchomieniu jednej dodatkowej pary pociągów między Krakowem a Katowicami - przekonuje Magdalena Mierzejewska, członkini zarządu Razem Śląsk. - Proponowane połączenie miałoby kursować w późnych godzinach wieczornych, zatem nie obciążałoby to magistrali w czasie szczytu przewozowego. To niewielka zmiana w rozkładzie jazdy, która może rozwiązać problem tysięcy mieszkańców województw śląskiego i małopolskiego - dodała Magdalena Mierzejewska
Transport publiczny działający w nocy to "cywilizacyjne minimum"
Działacze i działaczki wskazują na to, że zapewnienie transportu publicznego obsługującego godziny nocne to dzisiaj ,,cywilizacyjne minimum" dla takich aglomeracji jakimi jest aglomeracja krakowska i śląska.
Aleksandra Owca (współprzewodnicząca Razem) zwróciła uwagę na potrzebę integracji kolei z transportem miejskim - wprowadzenie wspólnego biletu na pociągi i komunikację miejską.
– Dobrze działająca kolej w regionie, w tym połączenie nocne z Katowicami, o którym dziś mówimy, to również szansa dla krakowskich studentów i pracowników - nie tylko tych ze stolicy śląska, ale także tych z Krzeszowic, Trzebini, Mysłowic Owca czy Jaworzna - przekonuje Aleksandra Owca
Link do petycji
Petycję można znaleźć i podpisać pod adresem kolejnocna.pl.


