Spotkanie władz Chorzowa i przedstawicieli innych miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii odbyło się w poniedziałek, 27 kwietnia 2026 r. Poza samorządowcami wzięli w nim udział:
- inż. Grzegorz Frej z Firmy Inżynierskiej GF Mosty (wykonawca uzupełniającej ekspertyzy technicznej estakady),
- dr hab. inż. Krzysztof Żółtowski z Politechniki Gdańskiej,
- prof. dr hab. inż. Marek Salamak z Politechniki Śląskiej.
Eksperci o stanie chorzowskiej estakady
Według ekspertów chorzowska estakada jest w stanie przedawaryjnym, a jej degradacja będzie postępować. Wskazują, że jej dalsze utrzymanie jest ekonomicznie nieuzasadnione i należy ją rozebrać w ciągu pięciu lat. Władze Chorzowa powołują się na raporty międzynarodowych organizacji zrzeszających krajowych zarządców dróg (w tym Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad) wskazujące, że okres trwałości takich mostów wynosi maksymalnie 60 lat
Uzupełniająca ekspertyza stanu technicznego estakady dopuszcza jedynie warunkowo ograniczony ruch. Ruch samochodowy jest możliwy tylko po jednym pasie w obu kierunkach, przez środek jezdni i tylko dla pojazdów do 3,5 tony. Tramwaje mogłyby się poruszać tylko po jednym torze – nie mogą się tam znajdować dwa tramwaje jednocześnie.
Droga krajowa, a problem samorządowy
Na spotkaniu ponownie podkreślono, że chorzowska estakada to część drogi krajowej nr 79. Wskazano, że podobny problem z wiaduktem ma Sosnowiec – w tym mieście chodzi o drogę krajową nr 94. To nie tylko problem techniczny, ale także finansowy.
Miasta na prawach powiatu (jakimi są Chorzów i Sosnowiec) zarządzają drogami krajowymi położonymi w ich granicach administracyjnych (z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych). Co za tym idzie finansują ich bieżące utrzymanie i remonty. Tylko miasta na prawach powiatu. W innych miastach i gminach zarządzeniem drogami krajowymi zajmuje się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, czyli finansowane są z budżetu państwa.
- Wspólnota mieszkańców danego miasta nie powinna zbierać się na wspólnotę całego kraju. Dofinansowujemy m.in. rządowe służby, żeby dobrze funkcjonowały, dokładamy się do szpitali. Trzeba uświadamiać resztę społeczeństwa, że żadnego miasta na prawach powiatu nie stać na takie remonty – podkreślał podczas spotkania prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński.
Prezydent Sosnowca zaznaczył, że wiadukt w ciągu DK94, zbudowany w latach 70. XX wieku, od początku miał wady konstrukcyjne, podobnie jak chorzowska estakada. Dodał, że sosnowiecki wiadukt przez kilkadziesiąt lat był w permanentnym remoncie przy jednoczesnym obniżeniu obciążenia. Stan tego obiektu ocenił jako zły. Sosnowiec jest na etapie projektowania nowego wiaduktu, co ma zająć około dwóch lat. Władze miasta zaznaczają, że na samą budowę pieniędzy nie mają.
Problem chorzowskiej estakady dotyczy całej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii
Chorzowska estakada, które przecina centrum miasta, to problem całej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Przed jej zamknięciem ponad 90 proc. ruchu, który się tam obywał to był tranzyt. Na spotkaniu wskazywano, że nawet jeśli warunkowo zostanie tam dopuszczony ograniczony ruch, to należy szukać alternatywnych rozwiązań.
- Dziś planowanie przestrzenne opiera się na wiedzy i oczekiwaniach mieszkańców. Przebiegająca przez środek miasta estakada generowała gigantyczny hałas i zanieczyszczenie powietrza. Gdybyśmy byli miastem powyżej 100 tysięcy mieszkańców, musielibyśmy stworzyć strefę czystego transportu – mówił Michał Lorbiecki, miejski urbanista w Chorzowie.
Władze Chorzowa wskazują, że na konieczność wyprowadzenia ruchu samochodowego z centrum miasta wskazują przyjęte kilka lat temu dokumenty - Strategia Rozwoju Chorzowa z 2014 roku, Strategia Rozwoju GZM z 2022 roku i Plan Zrównoważonej Mobilności Miejskiej dla Obszaru Związku Gmin i Powiatów Subregionu Centralnego Województwa Śląskiego.
- Zawarte w dokumentach założenia jasno wskazują, że drogę krajową nr 79 należy wyprowadzić z centrum Chorzowa, przy wsparciu miast GZM. Ponadto priorytetem ma być transport publiczny, ruch rowerowy i przede wszystkim ruch pieszych. Samochód ma pełnić rolę uzupełniającą – zaznaczają w Urzędzie Miasta Chorzów.
Mieszkańcy Chorzowa chcą rozbiórki estakady
W chorzowskim magistracie podkreślają, że rozbiórki estakady domagają się także mieszkańcy Chorzowa. Wskazują na wyniki ankiety, którą przeprowadzono na przełomie 2025 i 2026 roku. Pytano wówczas mieszkańców w jaki sposób poruszać się po centrum Chorzowa?
- 45 proc. chce całkowitego wyłączenia aut z centrum
- 25 proc. chce modelu hybrydowego: uspokojenia ruchu z buforowymi parkingami na obrzeżach
- 15 proc. nie ma nic przeciwko poruszaniu się samochodami
- 70 proc. jest gotowych ograniczyć ruch kołowy na rzecz pieszych
Szymon Michałek, prezydent Chorzowa, podkreślił, że rozwiązując dzisiejszy problem z estakadą, należy patrzeć w perspektywie 100 najbliższych lat i opierać się na wiedzy specjalistów. Dodał, że nie można przy tym patrzeć tylko z perspektywy własnego miasta.
Może Cię zainteresować:

