Śląski językiem regionalnym. Pierwsze czytanie projektu ustawy w Sejmie. Wiemy kto za, kto przeciw

W środę 20 marca w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy uznającej śląską godkę za język regionalny. Uzasadnienie projektu przedstawiła poseł Monika Rosa. Przedstawiciele poszczególnych klubów parlamentarnych zaprezentowali swoje stanowiska w trakcie pięciominutowych oświadczeń. Krótko przed godz. 19:00 Sejm odrzucił wniosek o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu i skierował go do dalszych prac w komisji.

Jezyk slaski w sejmie

Uzasadnienie projektu przedstawiła poseł Monika Rosa. Wskazała, że wadzenie się o to czy śląski jest językiem czy nie, nie ma sensu, bo najważniejsza jest wola wyrażona w spisie powszechnym przez ponad 450 tys. obywateli, którzy zadeklarowali używanie śląskiej godki. Śląski wymaga wsparcia od państwa, na które Ślązacy czekali stanowczo za długo. Podziękowała śląskim aktywistom, pisarzom, tłumaczom i wydawcom za ciężką pracę.

- Regionalny język nie ma dzielić, ino łączyć. Polska mo zorgować o rozmaitość swoich obywateli, bo tacy my są, rozmaici. Ślonzocy to jest przede wszystkim wspólnota. Uznanie śląskiego za język regionalny to jest pierwszy krok do uznania Ślonzoków za mniejszość etniczno - mówiła Monika Rosa

Przypomniała, że zgodnie z Europejską Kartą Języków Regionalnych lub Mniejszościowych, za regionalny uważa się język, który jest tradycyjnie używany na terytorium danego państwa przez jego obywateli, którzy stanowią grupę liczebnie mniejszą od reszty ludności tego państwa i różni się od oficjalnego języka tego państwa.

- Ślązacy nie doświadczyli jagiellońskiej i szlacheckiej Polski, nie doświadczyli dramatu zaborów i powstań narodowych. Walczyli w innych wojnach, pod innymi władcami niż Polacy. Granice państw się zmieniały, a Ślązacy trwali na tym swoim kawałku ziemi, pielęgnując swój język, tożsamość i odrębność.

Stanowisko klubu PiS: PRZECIW

W imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości głos zabrał poseł Wojciech Zubowski. W opinii posła projekt wywołując spore emocje ma odciągnąć uwagę od "smutnego bilansu 100 dni rządów koalicji 13 grudnia". Przypomniał, że próby uznania śląskiego etnolektu za język podejmowane były od 2007 r. i nie spotkały się z akceptacją ze strony Sejmu, czemu "trudno się dziwić". W imieniu klubu PiS złożył o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu.

- Przyznanie określonych uprawnień czy kategoryzacja w tym przypadku, nie może być uzależniona od ilości osób zainteresowanych, a taką narrację próbuje się przyjąć w uzasadnieniu. W uzasadnieniu pisze się otwarcie, że uznanie śląskiego za język jest decyzją polityczną, a zamiast konsultacji społecznych przywołuje się wyniki spisu powszechnego z 2021 r., który - nawiasem mówiąc - wykazał znaczny spadek ilości osób posługujących się etnolektem śląskim.

Stanowisko klubu KO: ZA

W imieniu klubu Koalicji Obywatelskiej głos zabrał poseł Wojciech Saługa. Jego zdaniem PRL-owski system edukacji był nastawiony na eliminację śląskiej godki z życia publicznego, a wniosek PiS jest powielaniem tamtej tradycji.

- Śląsk i śląskość istnieją i nie jest to ukryta opcja niemiecka, to nie jest to, że Donald Tusk jest niemieckim agentem, ale to jest kultura i tradycja tej ziemi. Dziadek w Wermachcie to historia skomplikowanych ludzkich losów, tak jak powstania śląskie, czy dalej wymazywana tragedia górnośląska. (...) Ślązacy są dumni z języka i mają do tej dumy prawo, dlatego zwracam się do wysokiej izby, by im to po prostu dać. Skoro tylu ludzi się organizuje, kocha swój regionalny język, posługuje się nim, to czemu mielibyśmy z tym walczyć.

Stanowisko klubu Polski 2050: ZA

W imieniu klubu Polski 2050 Szymona Hołowni - Trzeciej Drogi głos zabrał poseł Łukasz Osmalak.

- Nie ma kryteriów odróżniających lingwistycznie język od dialektu. Nadanie statusu języka regionalnego jest tak naprawdę decyzją prawno-polityczną. Śląski spełnia kryteria języka regionalnego. Językoznawcy nie podają wyróżników co jest językiem, a co dialektem, to tak naprawdę kwestia nazewnictwa - mówił Osmalak.

Głos zabrał również poseł Michał Gramatyka, który przypomniał postacie ważne dla śląskiej godki, m.in. Marka Plurę, Dariusza Dyrdę, Kazimierza Kutza.

- Wszyscy oni patrzą na nas i są z nas dumni. To jest wielki dzień dla śląskiej godki. Cołko ślonsko nacyja dziś fajeruje - mówił Gramatyka.

Stanowisko klubu PSL: ZA

W imieniu klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi głos zabrał poseł Jarosław Rzepa. Wśród korzyści projektu wymienił m.in. możliwość nauczania śląskiego w szkołach, czy dwujęzyczne nazwy miejscowości.

- Przywrócimy normalność i godność ludziom, którzy w spisie powszechnym jasno powiedzieli: my tego chcemy, nie wyrzekamy się polskości, chcemy po prostu móc rozmawiać, żeby nasza kultura, nasz język, zaistniał również w wielu innych momentach, które daje stosowanie tej ustawy. (...) Oni nie tworzą żadnej autonomii, oni dalej są Polakami, tylko chcą swobodnie kultywować, pielęgnować i pamiętać o tym co ich spaja.

Stanowisko klubu Lewicy: ZA

W imieniu klubu Lewicy głos zabrali posłowie Wanda Nowicka i Maciej Konieczny. Wanda Nowicka przypomniała, że wcześniej zarówno rząd Ewy Kopacz, jak i rządy Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego nie były zainteresowane tematem śląskiej godki i mniejszości etnicznej, przez co zlekceważono obywatelskie inicjatywy podejmowane w obu sprawach.

- Klub Lewicy gorąco wspiera niniejszy projekt, bowiem od lat wspieramy uznanie śląskiej godki za język regionalny, który musi być wspierany na równych prawach, jak inne języki mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce. (...) Jeszcze w tej kadencji złożymy ponownie projekt nowelizacji ustawy autorstwa Rafała Rzepki i senatora Macieja Kopca, uznającej Ślązaków za mniejszość etniczną, dając narzędzia rozwoju dla wszystkich obywateli, którzy w spisie powszechnym zadeklarowali narodowość śląską. Najwyższy czas, by Ślązacy doczekali się uznania za równoprawną część społeczeństwa polskiego.

Jak dodał poseł Maciej Konieczny:

- Kategoria języka regionalnego ma charakter prawny i polityczny. Jeżeli setki tysięcy osób posługujących się na co dzień językiem śląskim domaga się jego uznania i chciałoby, aby ich dzieci mogły się go uczyć w szkole, nie ma żadnego powodu, żeby parlament polski nie miał przyznać im racji. (...) Głosujemy tak naprawdę za tym, czy chcemy by język ten zyskał instytucjonalne wsparcie i warunki do rozwoju, czy godzimy się na to, by powoli wymierał.

Stanowisko klubu Konfederacji: PRZECIW

W imieniu klubu Konfederacji przemówił poseł Roman Fritz. Mówiąc po śląsku sprzeciwił się uznaniu godki za język regionalny i wniósł o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Przypomniał słowa prof. Jana Miodka z 2011 r. - Nie ma ani jednej cechy strukturalnej, która różniłaby dialekt śląski od dialektu wielkopolskiego czy małopolskiego. Polszczyzna śląska to archaiczna forma regionalna mowy polskiej. Proszę ode mnie nie wymagać udowodnienia, że może śląszczyzna jest odrębnym językiem, nie żądać jej kodyfikacji, bo to jest nonsens. Naiwność połączona z fanatyzmem.

- Jest kilkanaście, a może kilkadziesiąt śląskich gwar języka polskiego.
(...) Pokiego pierona Ślonzokom ktoś chce naciepać nauka jakiejś jednyj
sztucznyj wymyślonej godki? Ktoś wbrew historycznej i naukowej prawdzie
dostał zadanie spotrzebować jakieś emocjonalne resentymenty na rzecz
politycznego kapitału. Do autorów projektu: skończcie fandzolić,
wyciepcie swoje graczki na hasiok, bo nieładnie się bawicie moi drodzy.
Wniosek? Język śląski nie istnieje, nie ma takiego zwierzoka.

Odpowiedź Moniki Rosy na pytania posłów

Odpowiadając na pytania posłów z poszczególnych klubów oraz posłów niezrzeszonych, Monika Rosa podkreślała, że śląski spełnia kryteria języka regionalnego, zgodnie z definicją zawartą w ustawie i Europejską Kartą Języków Regionalnych. - To jest tylko i wyłącznie wola polityczna i albo tę wolę się ma, albo tak jak posłowie PiS i Konfederacji nie. Chamstwo po stronie posłów Prawa i Sprawiedliwości oczywiście nie przeszkodzi temu, aby śląski za język regionalny uznać, bo Ślązaczkom i Ślązakom to się po prostu należy. Mających wątpliwości zachęciła do zasięgnięcia opinii Rady Języka Śląskiego.

- Język śląski jest skodyfikowany, ma swoją ortografię i to, że są odmienne rodzaje języka śląskiego, to tylko powinno nas cieszyć, bo kodyfikacja nie będzie ich obejmowała. Tak jak państwo mówili, pierwszym elementem nauki języka śląskiego i śląskości jest dom, ale obowiązkiem państwa polskiego i szkoły jest tę naukę kontynuować. Niech pan poseł (do Romana Fritza – przyp. red.) jedzie do Rybnika, do Pszowa, tam kaj cię wybrali i powie, że tu ni ma język, że Ślązaków tu ni ma... Ale Ślonzocy są – mówiła Rosa.

Przypomniała, że w plebiscycie z 1921 r. większość mieszkańców Górnego Śląska opowiedziała się za przynależnością do Niemiec, a ziemie te znalazły się w Polsce po drugiej wojnie światowej. Jej zdaniem państwo powinno rozumieć swoich obywateli, złożoność historii i fakt, że „nasi przodkowie czasem walczyli w innych wojnach”.

- To żenujące, że wmawiacie państwo, że Ślązacy mogą być jakimś zagrożeniem, jakąś ukrytą opcją niemiecką. To jest hańba, że takie słowa padają z mównicy Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Ślązacy są wiernymi obywatelami Polski. To, że zabiegają o uznanie języka, mniejszości etnicznej, że 580 tysięcy obywateli powiedziało w spisie powszechnym, że są narodowości śląskiej, to po prostu wymaga uszanowania. Nie potrzebujemy do tego waszej zgody. Ta większość, która rządzi Polską, pozwoli, by język śląski został uznany językiem regionalnym.

Projekt skierowany do dalszych prac

Krótko przed godz. 19:00 Sejm głosował nad wnioskiem o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu. W głosowaniu wzięło udział 432 posłów.

  • ZA: 179
  • PRZECIW: 252
  • WSTRZYMAŁO SIĘ: 1

Wynik oznacza skierowanie projektu do dalszych prac w Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

Sejm zdjecie

Może Cię zainteresować:

Miało być w czwartek, a będzie dzisiaj. W Sejmie pierwsze czytanie ustawy o języku śląskim. "100 konkretów na 100 dni"? Termin mija w piątek 22 marca

Autor: Szymon Karpe

20/03/2024

slaska godka

Może Cię zainteresować:

Ślązacy i Kaszubi wspólnie zawalczą o mniejszość etniczną? Co zrobi Donald Tusk?

Autor: Maciej Poloczek

19/03/2024

Jerzy Gorzelik

Może Cię zainteresować:

Regionaliści wrócą do sejmiku? Jerzy Gorzelik: ,,Te wybory są okazją do konsolidacji środowisk śląskich". RAŚ chce powołać Instytut Języka Śląskiego

Autor: Szymon Karpe

08/03/2024

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon