Świerklaniec wygonił Stowarzyszenie Wrazidlok z Pałacu Kawalera. Przewodnicy oprowadzali po pałacu i parku kilka dobrych lat. O co tu chodzi?

Pałac Kawalera w Świerklańcu był matecznikiem Stowarzyszenia Wrazidlok, skupiającego pasjonatów którym zależy na upowszechnianiu historii śląskich miejsc i miejscowości. Przez siedem lat przewodnicy oprowadzali po pałacu i innych miejscach w gminie. Jednak Świerklaniec nie przedłużył umowy z Wrazidlokami, tłumacząc że teraz pałac będzie kolejną siedzibą Gminnego Ośrodka Kultury, który - pod przewodnictwem nowej pani dyrektor - będzie sam organizował odpłatne zwiedzanie pałacu.

Stowarzyszenie Wrazidlok poinformowało w oświadczeniu o zakończeniu współpracy z gminą Świerklaniec. Bez przesady można powiedzieć, że świerklaniecki Pałac Kawalera był matecznikiem Stowarzyszenia (choć jego siedziba znajduje się w Gliwicach), to stąd pięknie wypączkowało ono na cały region, organizując m.in. wycieczki (rajzy) po różnych ciekawych miejscach Śląska, które opisywaliśmy nie raz na łamach Ślązaga.

Świerklaniec wygonił Wrazidloki z Pałacu Kawalera

W Pałacu Kawalera Wrazidloki działały przez siedem lat, doprowadzając do wypromowania tego najcenniejszego zabytku Świerklańca, które wreszcie zaczęło żyć (w 2025 r. uruchomiono tu m.in. restaurację). Regularnie organizowali (odpłatne) zwiedzanie z przewodnikiem nie tylko samego Pałacu, ale również parku świerklanieckiego czy innych miejsc w samym Świerklańcu. W 2025 roku przyjęli tam 2000 osób zainteresowanych miejscem i historią Śląska.

Łukasz Zimnoch, prezes Stowarzyszenia Wrazidlok, pisze w oświadczeniu, w jaki sposób on i jego współpracownicy dowiedzieli się, że gmina już nie chce współpracować z nimi.

"W trakcie spotkania w Urzędzie Gminy 01.12.2025 r., w którym udział wziął m.in.: wójt Grzegorz Zadęcki i nowo mianowana dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, Anna Kempa-Gąsior, dowiedzieliśmy się, że umowa ze Stowarzyszeniem WRAZIDLOK nie zostanie przedłużona na rok 2026. W trakcie spotkania Dyrektor poinformowała nas, że najlepiej, by wszystkie zarabiane środki trafiały na konto gminy. Dowiedzieliśmy się, że rozbudowany zostanie GOK, jego drugą siedzibą stanie się Pałac Kawalera i to właśnie ta gminna jednostka będzie prowadziła obsługę ruchu turystycznego w tym miejscu. Gmina planuje także wykorzystanie Pałacu jako hotelu; rozważane jest także stworzenie ekspozycji muzealnej".

Zimnoch nie kryje emocji związanych z takim sposobem wypowiedzenia współpracy.

"Cynizm wójta Grzegorza Zadęckiego jest olbrzymi. Kończąc z nami współpracę, zaproponował, żeby nasza propozycja budowy ogrodu ziołowego na nieużytkowanym terenie ogrodnictwa na terenie Parku w Świerklańcu była realizowana. Czy po ewentualnym sukcesie tego przedsięwzięcia urzędnicy znów przywłaszczyliby sobie i to osiągnięcie? Nie zamierzamy się tego dowiadywać".

Wrazidloki wskazują, że nowe pomysły gminy na Pałac Kawalera mogą być za bardzo obciążające ten piękny, ale jednak nie za duży, zabytek. "Trudno nie zauważyć, że kawiarnia, restauracja, sala Rady Gminy, hotel, muzeum i siedziba Gminnego Ośrodka Kultury to może być za dużo na Pałac Kawalera. Czy niewielka Gmina Świerklaniec potrzebuje dwóch siedzib Gminnego Ośrodka Kultury? Czy nowe funkcjonalności w Pałacu Kawalera nie domagają się dobrego dojazdu i nowoczesnego parkingu w pobliżu Pałacu? Na te pytania trudno znaleźć odpowiedź." - wskazuje Stowarzyszenie.

"50 proc. wpływów z biletów stanowiło przychód Stowarzyszenia"

Do oświadczenia odniosła się gmina Świerklaniec, ale - co ciekawe - nie w oficjalnym piśmie albo chociaż na swojej stronie internetowej czy na profilu w mediach społecznościowych, ale w komentarzu do posta na Facebooku Wrazidloków.

Świerklaniec wyjaśnia, że "Współpraca Gminy ze Stowarzyszeniem WRAZIDLOK była realizowana na podstawie umowy zawartej na czas określony do dnia 31 grudnia 2025 r. Umowa nie przewidywała automatycznego przedłużenia. Decyzja o niekontynuowaniu umowy na rok 2026 została przekazana podczas spotkania w dniu 01.12.2025 r.. Wbrew narracji sugerującej „zabranie” efektów pracy, należy jasno wskazać poniższe. Gmina płaciła Stowarzyszeniu realne środki publiczne za świadczenie usług oprowadzania i obsługi ruchu turystycznego w Pałacu Kawalera. Dodatkowo – zgodnie z ustaleniami umownymi – część wpływów z biletów trafiała na konto Stowarzyszenia; w praktyce 50% wpływów z biletów stanowiło przychód Stowarzyszenia. Jednocześnie Gmina ponosi coraz większe koszty utrzymania obiektu (m.in. media, bieżące naprawy, zabezpieczenie, ubezpieczenie, organizacja i zaplecze techniczne funkcjonowania obiektu), co jest standardem przy zarządzaniu mieniem publicznym".

Gmina wskazuje, że "Środki uzyskiwane z ruchu turystycznego od 2026 r. będą przeznaczane bezpośrednio na potrzeby Pałacu Kawalera – w szczególności na prace remontowe, bieżące utrzymanie oraz rozwój oferty turystycznej i kulturalnej obiektu. Od 2026 r. obsługa ruchu turystycznego będzie realizowana przez Gminny Ośrodek Kultury – gminną instytucję kultury. Zmiana modelu wynika z inicjatywy GOK dot. prowadzenia zwiedzania i obsługi ruchu turystycznego"

Jak do pomysłu Gminnego Ośrodka Kultury odniosła się gmina? "Po analizie organizacyjnej i finansowej Gmina podjęła decyzję o realizacji tego zadania przez GOK od 2026 r. Decyzja ta wynika z potrzeby uporządkowania sposobu zarządzania obiektem, zapewnienia przejrzystości finansowej oraz bezpieczeństwa i ciągłości oferty kulturalnej i turystycznej w jednym, odpowiedzialnym podmiocie. Nie jest to „kara” ani „atak” na kogokolwiek, lecz zmiana modelu zarządzania mieniem gminnym".

(Bezimienny) przedstawiciel gminy w komentarzu podkreśla, że "intencją Gminy nie było zakończenie współpracy ze Stowarzyszeniem WRAZIDLOK w każdym zakresie. Gmina oraz GOK wyrażała oraz nadal wyraża gotowość dalszego współdziałania przy innych inicjatywach i projektach kulturalnych, o ile ich forma oraz warunki organizacyjne i finansowe będą możliwe do uzgodnienia. Gmina stanowczo odrzuca sformułowania o charakterze personalnym i obraźliwym, które padają w oświadczeniu Stowarzyszenia (m.in. dotyczące Wójta Gminy Świerklaniec Grzegorza Zadęckiego). Decyzje Gminy są podejmowane na podstawie prawa, interesu publicznego oraz odpowiedzialności za obiekt i środki publiczne, a nie emocji czy „cynizmu”. Gmina będzie reagowała na nieprawdziwe informacje, które wprowadzają w błąd lub naruszają dobra osobiste (...)".

Nowa dyrektor GOK-u: Czas na pracę u podstaw

Sama nowa (urzęduje od 1 listopada 2025 r.) dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Anna Kempa-Gąsior napisała na Facebooku, że "z ogromnym poczuciem odpowiedzialności pragnie poinformować, że od stycznia Gminny Ośrodek Kultury w Świerklańcu wraz z grupą wyjątkowych osób rozpoczyna (w Pałacu Kawalera - przyp. red.) pracę u podstaw".

Sformułowanie "praca u podstaw" może budzić niejakie zdumienie, skoro ktoś, niemałym nakładem sił - a Wrazidloki to przecież "zaledwie" grupa pasjonatów, wcześniej przez siedem lat działał w Pałacu, promując to miejsce i gminę. Jakby ktoś przekreślił grubą kreską wszystkie dokonania Stowarzyszenia, podkreślając, że teraz to dopiero Pałac odżyje - przynajmniej takie ma się wrażenie, czytając słowa nowej dyrektorki GOK-u.

Co Wrazidloki zrobiły w Świerklańcu

Łukasz Zimnoch podsumował działania Wrazidloków w Pałacu Kawalera i w Świerklańcu:

  • Opracowaliśmy kilka tras turystycznych: do Orzecha, po Nakle Śląskim, nad Zbiornik Kozłowa Góra, po kościele parkowym z Mauzoleum. Największą popularnością cieszyła się prelekcja nt.: historii rodu Henckel von Donnersmarck w Pałacu Kawalera. Za te działania wyróżnił nas Marszałek Województwa Śląskiego.
  • Teresa Szydłowska stworzyła kilkuosobowy zespół przewodników gotowych oprowadzać w każdym dniu tygodnia, także w języku angielskim i niemieckim.
  • Stowarzyszenie zrealizowało na fasadzie Pałacu Kawalera widowisko mappingowe pt.: „Blanka i Guido”, zrealizowane dzięki zwycięstwu w Marszałkowskim Budżecie Obywatelskim. Wartość projektu wyniosła 183 000 zł. Wielomiesięczny projekt przyciągał do Świerklańca setki fanów; był atrakcją turystyczną budującą wizerunek tego obiektu, ale i gminy.
  • W okolicach lub w samym Pałacu Kawalera zorganizowaliśmy dziesiątki wydarzeń. Przypomnę tylko te największe: Gyburstag Kołoca, Koncert Bożonarodzeniowy, Konkurs Poetycki, Ławkowe Myślniki, które przyniosły mi stypendium marszałkowskie. Nasze pomysły realizowane w Świerklańcu wygrywały także konkursy powiatowe.
  • Dzięki hojnemu darowi naszego sympatyka wyposażyliśmy w meble salon tarasowy.
  • Kręciliśmy teledyski i filmy w Pałacu Kawalera, promujące jego historię i walory estetyczne.
  • Przyjmowaliśmy grupy zorganizowane z całej Polski, w tym uniwersytety trzeciego wieku, kluby seniora, osoby z niepełnosprawnościami, grupy z biur turystycznych, promując także walory Parku. W 2025 r. Świerklaniec odwiedziło ponad 2000 turystów, których gościnnie przyjęliśmy.
  • Prowadziliśmy śląską edukację regionalną, w ramach której historię poznały szkoły podstawowe i ponadpodstawowe, m.in. . z Bytomia, Chorzowa, Katowic, Piekar Śląskich, Rudy Śląskiej, Siemianowic, Tarnowskich Gór czy Zabrza.
  • Nagraliśmy pałacową muzykę, w tym amerykański utwór autorstwa przedstawiciela rodu Henckel von Donnersmarck.
  • Organizowaliśmy wydarzenia charytatywne, m.in.: wspierające uchodźców wojennych.
  • Wydawaliśmy książki, w tym po śląsku – premiery odbywały się w Świerklańcu.
  • Gmina wykorzystywała nas także do realizacji swoich planów. W ostatnim roku zostaliśmy poproszeni o wsparcie promocyjne otwarcia restauracji czy nakręcenie szeregu audycji radiowych.
- Chciałbym zdecydowanie podkreślić: nasze działania miały charakter kulturotwórczy. Nie tylko odtwarzaliśmy istniejącą muzykę, poezję czy film, ale animowaliśmy powstawanie nowych dzieł. Z tego jesteśmy szczególnie dumni - dodaje Łukasz Zimnoch.

Teresa Szydłowska z Wrazidloka nie kryje rozczarowania tym, że w urzędzie nikt nawet nie podziękował Stowarzyszeniu.

- Za co? Za 7 lat marketingu i promowania pałacu i parku, za generowanie przychodów z biletów wstępu na oprowadzanie i organizowane przez nas wydarzenia. Mamy w pamięci te smutne początki, kiedy tam było pusto i ciemno. Myśmy to siedlisko Donnersmarcków ożywili i nadali mu rangę i blask. Tego nam NIKT nie odbierze. Życzę wam sukcesów i generowania jak najwyższych przychodów – pisze Szydłowska na Facebooku.

Wrazidloki zapraszają na inne wydarzenia, już nie w Świerklańcu. Szczegóły działań można znaleźć na stronie internetowej: www.WRAZIDLOK.org oraz na profilu Fb Wrazidloków

Świerklaniec z kolei poinformował, już oficjalnie, na swojej stronie internetowej, że "od 3 stycznia 2026 roku startuje regularne zwiedzanie Pałacu Kawalera, prowadzone przez Gminny Ośrodek Kultury w Świerklańcu". Ma się ono odbywać co sobotę i niedzielę o godz. 15. Bilety kosztują 20 zł za osobę. Kto konkretnie będzie oprowadzał zwiedzających - nie napisano.

Rajza wrazidloki

Może Cię zainteresować:

Gdzie by się tu wybrać na rajzę w 2026? Wrazidloki mają kilka propozycji, ale czekają też na wasze pomysły

Autor: Łukasz Zimnoch

01/01/2026

Brama zoo

Może Cię zainteresować:

Główna brama "Małego Wersalu", dziś wejście do śląskiego zoo, wróci do Świerklańca? Zastępca wójta Świerklańca, Adrian Blondzik: Nie ukrywam, że to nasze marzenie, jednak kosztowałoby to ok. 1,5 mln zł

Autor: Katarzyna Pachelska

05/09/2025

Był w Świerklańcu wspaniały pałac. To Mały Wersal, po którym pozostały jedynie zdjęcia

Może Cię zainteresować:

Był w Świerklańcu wspaniały pałac. To Mały Wersal, po którym pozostały jedynie zdjęcia

Autor: Maciej Poloczek

11/10/2024

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama