Nie żyje twórca legendarnego „W starym kinie”. Stanisław Janicki odszedł dokładnie w rocznicę ostatniej emisji programu

Ostatni odcinek najdłużej nadawanego programu Telewizji Polskiej nadano 25 maja 2000 roku. Dokładnie 26 lat później zmarł jego twórca – Stanisław Janicki. Związany był z naszym regionem i zawsze podkreślał pochodzenie z pogranicza śląsko-małopolskiego.

Stanisław Janicki urodził się 11 listopada 1933 roku w Czechowicach, a dzieciństwo spędził w Bielsku i okolicach (dziś to wszystko tereny Bielska-Białej). Maturę zdał już w nowym, scalonym mieście. Następnie wyjechał na studia do Warszawy. Tam ukończył dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim o specjalności filmowej. I to ten kierunek zdeterminował jego dalszą karierę zawodową.

„W starym kinie”

Był dziennikarzem prasowym i telewizyjnym, współpracownikiem uczelni i wielu różnych instytucji. Jednak rozpoznawalność przyniósł mu autorski program telewizyjny zatytułowany „W starym kinie”, który zadebiutował na antenie 23 maja 1965 roku. Charakterystyczna, rysunkowa, animowana czołówka, ilustrowana muzyką Władysława Szpilmana (rodem z Sosnowca) gościła na ekranach odbiorników aż do 25 maja 2000 roku czyli 35 lat. Czyni go najdłużej emitowanym programem telewizyjnym w Polsce.

Początkowo były to programy tematyczne, poświęcone konkretnym ludziom kina, ilustrowane fragmentami starych filmów, przeplatanymi obszernymi komentarzami Janickiego. Z czasem formuła zmieniła się na rzecz prezentacji całych filmów, które poprzedzało treściwe wprowadzenie autora.

Nieformalną kontynuacją programu po zaprzestaniu jego emisji był cykl „W Iluzjonie” w stacji Kino Polska.

Stanisław Janicki. 17 listopada 2023
Stanisław Janicki. 17 listopada 2023

Człowiek z Podbeskidzia i pogranicza śląsko-małopolskiego

W wywiadach wspominał atmosferę przedwojennego pogranicza śląsko-małopolskiego, w której wyrastał. Podkreślał, że choć urodził się już administracyjnie na Śląsku, mentalnie i kulturowo funkcjonował na styku obu kultur. Mówił, że jego wrażliwość kształtowały lata trzydzieste XX wieku, spędzone w okolicach Bielska, Białej i Czechowic.

Na Podbeskidzie często wracał i tam też zamieszkał w jesieni życia. W 2023 roku otrzymał tytuł „Zasłużony dla Miasta Bielska-Białej”.

Zmarł 25 maja 2025 roku w Wilkowicach.

Bogumił Kobiela w filmie „Zezowate Szczęście”. 1960. Katowice, Galeria Artystyczna przy placu Grunwaldzkim. Pomnik Bogumiła Kobieli. 23 czerwca 2011.

Może Cię zainteresować:

Bobek z Katowic urodził się 31 maja 1931 roku. Bogumił Kobiela i jego związki z Górnym Śląskiem – większe, niż się spodziewacie

Autor: Robert Lechowski

01/06/2025

Zagłębiacy ważni dla kultowego kina. Kolaż

Może Cię zainteresować:

5 osób z Zagłębia Dąbrowskiego, bez których kultowe produkcje kinowe byłyby inne, a pewnie o tym nawet nie wiecie. Czyż, Jędryka, Kuśmierska, Kuźniak, Szpilman

Autor: Robert Lechowski

03/04/2026

Telewizja Polska. Program popularnonaukowy Laboratorium.

Może Cię zainteresować:

Legendarny program „Laboratorium” debiutował 40 lat temu. Jego autor – Wiktor Niedzicki – jest związany z Zagłębiem i Śląskiem

Autor: Robert Lechowski

04/09/2025

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama