Pałac w Koszęcinie w słoneczny poniedziałek 8 czerwca 2026 roku wyglądał jak scenografia przygotowana specjalnie pod to wydarzenie. Wysokie drzewa rzucały długie cienie na parkowe alejki, a jasna fasada pałacu kontrastowała z zielenią, która w tym miejscu jest czymś więcej niż tylko tłem. To właśnie tu – w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny – ogłoszono wyniki 12. edycji konkursu „Zielona Pracownia”.

Wybór miejsca nie był przypadkowy. Jak podkreślał Mateusz Pindel, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, pałacowo‑parkowy kompleks to symbol troski o tradycję i kulturę, a dziś także o przyszłość środowiska.
„Tak jak dbamy o historię, tak musimy dbać o edukację młodego pokolenia w dobie zmian klimatu” – mówił prezes WFOŚiGW, otwierając uroczystość.
A przy okazji osobiście dowiódł, jak przyroda bliska jest muzyce – dając krótki lecz efektowny popis własnego talentu wokalnego.

Rekordowa edycja, rekordowe liczby
Tegoroczna odsłona konkursu była największą w historii programu. Do Funduszu wpłynęły 212 wniosków, z których 95 szkół otrzymało dofinansowanie na stworzenie nowych zielonych pracowni. Łączna kwota wsparcia przekroczyła 5,6 mln zł.
W ciągu dwunastu lat trwania programu w województwie śląskim powstało lub powstanie 789 nowoczesnych pracowni, a Fundusz przeznaczył na ten cel już ponad 36,3 mln zł. Skala przedsięwzięcia sprawia, że śląski model jest dziś wzorem dla innych regionów Polski.

Pracownia, w której można dotknąć wiedzy
Zielona Pracownia to nie tylko odmalowana sala. To przestrzeń, w której uczniowie mogą przeprowadzać doświadczenia, obserwować zjawiska i korzystać z nowoczesnych narzędzi – od tablic interaktywnych po specjalistyczną aparaturę do fizyki, chemii, biologii i geografii.
„Teoria spotyka się tu z praktyką” – podkreślał prezes Pindel. – „To, co kiedyś było dostępne dopiero w szkołach średnich, dziś dzieje się już w podstawówkach”.
Iwona Gejdel‑Targosz, zastępczyni prezesa Funduszu, zwróciła uwagę na reakcje nauczycieli i uczniów
„Widzimy uśmiechy dzieci, ale też ogromną satysfakcję nauczycieli, którzy wreszcie mają warunki, by rozwijać pasje młodzieży” – mówiła.
Edukacja klimatyczna i walka z dezinformacją
Silny akcent położono na edukację klimatyczną, którą Katowice jako pierwsze w Polsce wprowadziły do szkół podstawowych. Wiceprezydent miasta Jarosław Makowski mówił w Koszęcinie wprost: „Kryzys klimatyczny to obszar, w którym pojawia się najwięcej kłamstw. Zielone pracownie pomagają z tym walczyć”. Makowski przypomniał także film „Ołowiane dzieci”, opowiadający o konsekwencjach braku troski o środowisko w regionie. „Nie można podcinać gałęzi, na której się siedzi” – dodał, wskazując, że ta gałąź to nasza planeta.
Nowe inicjatywy: od przedszkola po zajęcia pod chmurką
W Koszęcinie przypomniano również o rozwoju innych programów Funduszu:
- Ekopracownie pod chmurką – trwa nabór do czwartej już edycji. To przestrzenie edukacyjne tworzone na świeżym powietrzu, pozwalające uczyć się w bezpośrednim kontakcie z naturą.
- Ekoprzedszkola – „nowe dziecko Funduszu” (jak nazywają je przedstawiciele WFOSiGW), stworzone z myślą o najmłodszych. Program ma budować świadomość ekologiczną już na etapie przedszkolnym.
- Branżowe Centra Umiejętności – część z nich będzie specjalizować się w tematyce środowiskowej.
Wiceminister edukacji Henryk Kiepura zapewnił, że program „Zielona Pracownia” będzie kontynuowany – aż „wszystkie białe plamy na mapie województwa zostaną pomalowane na zielono” – mówił.
Koszęcin jako symbol współpracy
Wybór siedziby Zespołu „Śląsk” miał także wymiar instytucjonalny. Uroczystość zorganizowano w jednostce kultury podlegającej samorządowi województwa, co miało podkreślić współpracę między Funduszem, samorządami i instytucjami kultury. Pałac w Koszęcinie, w organiczny sposób związany z popularyzacją kultury, w pierwszym rzędzie śląskiej, ze swoją historyczną architekturą i parkowym otoczeniem – a jakby tego wszystkiego było mało, położony wśród bujnej leśnej przyrody Białego Śląska – w naturalny sposób sprzyjał organizacji wydarzenia o ekologicznym, a przy tym regionalnym charakterze.

Występ Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” pod kierownictwem Zbigniewa Cierniaka nadał uroczystości w Koszęcinie rangę, której nie sposób przecenić. Dyrektor, tytułowany przez prezesa WFOŚiGW Mateusza Pindla – prywatnie też muzyka – „maestro”, przyjął oficjalne podziękowania za udostępnienie siedziby został uhonorowany kwiatami jako gospodarz wydarzenia. W swoim krótkim wystąpieniu Cierniak podkreślił znaczenie obecności zarówno młodzieży, jak i seniorów, zachęcając, by „mieć Koszęcin w sercu” i zapraszać zespół wszędzie tam, gdzie kultura regionu potrzebuje wsparcia. Pałacowo‑parkowa siedziba „Śląska” stała się więc naturalnym tłem dla połączenia tradycji z nowoczesną edukacją ekologiczną, a występy artystów – postrzegane jako kluczowe dla zachowania dziedzictwa – nadały wydarzeniu wyjątkowy charakter. Symbolicznie nazwany „największą zieloną pracownią wojewdztwa śląskiego” teren wokół pałacu zgromadził 95 reprezentacji szkół, tworząc wspólne „zdjęcie klasowe” konkursu i podkreślając bliską współpracę między WFOŚiGW a instytucją kultury Samorządu Województwa Śląskiego.

Inwestycja w przyszłość regionu
Wszystkie wystąpienia łączył jeden wątek: edukacja ekologiczna to nie koszt, lecz inwestycja. W regionie, który przechodzi transformację, budowanie świadomości od najmłodszych lat ma kluczowe znaczenie.
„Dzisiejsi uczniowie za kilkanaście lat będą podejmować decyzje dotyczące klimatu” – przypomniał prezes Pindel. – „Musimy ich do tego przygotować”.
W Koszęcinie nie było wątpliwości: zielone pracownie to nie tylko nowoczesne sale. To fundament przyszłej odpowiedzialności za środowisko i zdrowie mieszkańców Śląska.
Materiał dofinansowano ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Za treści zawarte w materiale dofinansowanym ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja.
Może Cię zainteresować:

