Kilkanaście tygodni temu Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca, zadebiutował jako… youtuber. Do swojego programu pod tytułem „Chęci na temat” zaprasza mocno zróżnicowanych gości. Rozmawiał już między innymi z senatorem, biskupem, politykiem Konfederacji, samorządowcami, ludźmi sportu, działaczami społecznymi a nawet… Wietnamką mieszkającą w Sosnowcu. Ponieważ prezydent Sosnowca radzi sobie jako prowadzący tak, jakby w mediach pracował od dawna, zapytaliśmy go, czy to jego pomysł na życie po prezydenturze. Pytanie jest o tyle zasadne, iż prawo zmieniło się i według niego Arkadiusz Chęciński nie będzie się mógł ubiegać o kolejną kadencję na stanowisku prezydenta miasta.
Ostatnia kadencja prezydenta Chęcińskiego?
Arkadiusza Chęcińskiego zapytaliśmy także o to, czy wszystko, co sobie założył, uda mu się zrealizować do końca ostatniej kadencji (o ile przepisy dotyczące kadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast się nie zmienią) oraz jak ocenia to, co dotychczas udało się zrobić. Padły też pytania o pomysły na zmiany w mieście – zarówno te wielkie, jakim jest pomysł na przebudowę tak zwanej „Patelni”, czyli placu Stulecia w samym centrum miasta, jak i tych mniejszych, na przykład budowy nowych hal sportowych przy szkołach. Te mogą mieć niebagatelny wpływ na estetykę miasta, w którym znajdziemy liczne przykłady przedwojennego modernizmu, mogące się wizualnie kłócić z obiektami wykonanymi w nowoczesnej, lekkiej technologii, jak projekt „Olimpia”.
Mimo przedświątecznego czasu (rozmowa odbyła się 23 grudnia 2025 roku), nie unikaliśmy tematów trudnych. Wśród nich pojawiły się między innymi:
-
utrudnienia
w ruchu pieszych, takie jak:
- często niedziałające windy i platformy przy przejściach podziemnych, kładkach i wiaduktach,
- przejście podziemne w złym stanie technicznym i lokalizacji (oraz czy kładka nad drogą rozwiąże problem),
- samochody blokujące chodniki przy drogach niepublicznych, uniemożliwiając ruch pieszych, z czym nie radzi sobie Straż Miejska,
- blokowanie chodników i dróg rowerowych przez planowane roboty budowlane, nieuzgodnione z miejskim zarządem dróg;
- przybywające utrudnienia w ruchu rowerów mimo przybywania dróg dla rowerów; to między innymi ich nieciągłość i niemożność korzystania z nich na niektórych trasach w sposób normalny (przykładem jest przejazd ulicą Piłsudskiego z centrum w stronę Katowic), co stanowi barierę w popularyzacji tego środka transportu do codziennych dojazdów; zapytaliśmy, czy czy można coś z tym zrobić, nim powstanie velostrada za niebagatelne 100 milionów złotych;
- klub piłkarski „Zagłębie Sosnowiec” i koszty, które generuje dla miasta.

Uczynimy Sosnowiec znowu wielkim?
Miasto próbuje się też zmierzyć z problemem niekorzystnych wskaźników demograficznych. Jednym z działań było zaproszenie naukowców do zdiagnozowania powodów i zaopiniowania pomysłów, jakie Sosnowiec wysunął, by zjawisku przeciwdziałać. Te padły już wiosną, w czasie konferencji pod hasłem „DemoTrendy+”, choć jeden z nich – loteria urodzeniowa, w której można dostać od miasta mieszkanie – przebił się do opinii publicznej niedawno, wywołując sporo kontrowersji. O to także zapytaliśmy prezydenta Chęcińskiego.
Rozmowa była ciekawa i toczyła dynamicznie oraz wartko – przez ponad godzinę nie było żadnego przynudzania. Zachęcamy do jej obejrzenia.


