Cud przemysłowej natury Śląska. Hałda, z którą może równać się tylko... słynna Ayers Rock w Australii

Oto Hałda Popłuczkowa w Tarnowskich Górach, czyli wysoki na 17 metrów symbol prężnego rozwoju przemysłu wydobywczego, który tutaj skupiał się na rudach srebra, ołowiu i cynku. Czemu Popłuczkowa? Oczywiście nie zawdzięcza swojej nazwy Rosjaninowi nazwiskiem Popłuczkow, a płuczce - procesowi przeróbki na mokro, mającego na celu odseparowanie wydobywanej kopaliny użytecznej od zbytecznej reszty urobku. Pochodzącą z płuczki, a traktowaną jako odpad skałę dolomitową gromadzono na Hałdzie Popłuczkowej. Dziś to miejsce jest jednym z obiektów Tarnowskich Gór na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Łapcie zdjęcia!

Hałdy Popłuczkowej Królewskiej Kopalni Fryderyk nie sposób przegapić ze względu na jej charakterystyczny, intensywnie pomarańczowy kolor. Zawdzięcza go ona skale dolomitowej z domieszką rudy żelaza. Stąd właśnie porównania do australijskiej Ayers Rock, a nawet hasła o "tarnogórskim Uluru". Uluru/Ayers Rock to monolit skalny składający się z prekambryjskich piaskowców w północnej części Australii. Wyrasta na wysokość 348 m ponad otaczający go stepowy płaskowyż i... jest jednym z globalnych symboli australijskiego krajobrazu. Różnice? Ayers Rock nie ma nic wspólnego z górnictwem.

Ayers Rock w Australii. Podobna?
Ayers Rock w Australii. Podobna?

Nasza Ayers Rock to wysokie na 17 metrów wzniesienie, znajdujące się na granicy Tarnowskich Gór i Bytomia. Hałda jest efektem działalności Królewskiej Kopalni Fryderyk, a dokładnie centralnej płuczki, której zadaniem było oddzielenie rud srebra, ołowiu oraz cynku od skały płonnej, czyli takiej, która z punktu widzenia przemysłu była bezużyteczna, więc trafiała na zwałowisko. W latach największej eksploatacji złóż, czyli w latach 80. XIX wieku, trafiało tam do przeróbki od 20 do 30 ton materiału rocznie.

Płuczka została zamknięta w 1912 roku, ale to nie oznacza, że hałda przestała się zmieniać. W czasie II wojny światowej Niemcy ustawili na niej cztery niewielkie żelbetowe stanowiska strzeleckie. Z czasem na zwałowisku pojawiły się niezwykle cenne murawy galmanowe, które są odporne na wysokie stężenie metali ciężkich w glebie. Zagrożeniem okazały się dla nich rosnące w szybkim tempie drzewa, które z tego powodu trzeba było w ostatnich latach wyciąć.

Woda zapewniła Tarnowskim Górom UNESCO

Płuczka, dzięki której powstała hałda, nie mogłaby działać, gdyby nie woda, którą dostarczano do niej przy użyciu pompy maszyny parowej. Należy pamiętać, że ta po raz pierwszy na kontynencie europejskim została uruchomiona właśnie w Tarnowskich Górach. Do Królewskiej Kopalni Fryderyk sprowadzono ją w 1787 roku z inicjatywy Friedricha Wilhelma von Redena, ówczesnego dyrektora Wyższego Urzędy Górniczego we Wrocławiu.

Hydrologia w całej tej historii jest o tyle istotna, że to właśnie ze względu na system gospodarowania wodami podziemnymi 28 obiektów w Tarnowskich Góra i okolicach wpisano w 2017 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jednym z nich jest oczywiście Hałda Popłuczkowa.

Do Hałdy Popłuczkowej można dojść spacerem z dwóch parkingów. Pierwszy znajduje się pod Zabytkową Kopalnią Srebra w Tarnowskich Górach, a drugi w bytomskiej Sport Dolinie. Oba w odległości około dwóch kilometrów od celu wycieczki. Na własną rękę można spróbować podjechać bliżej.

Propozycja wycieczki: warto zatrzymać się na jednym z wyżej wymienionych parkingów i stamtąd spacerem udać się w kierunku Hałdy Popłuczkowej. W pierwszym przypadku będzie to także okazja do odwiedzenia Zabytkowej Kopalni Srebra. W drugim przypadku będzie to okazja do zobaczenia dawnej kopalni dolomitu oraz kamieniołomu. Najlepiej wybrać się w te okolice na rowerze, a wtedy dwie godziny w zupełności wystarczą, aby zobaczyć zarówno Hałdę Popłuczkową, jak i inne okoliczne atrakcje. Od wspomnianych już kopalni dolomitu oraz kamieniołomu, przez tzw. kanion tarnogórski, po Rezerwat Przyrody Segiet w Bytomiu. Dodatkowo należy doliczyć czas na zwiedzenie Zabytkowej Kopalni Srebra. Szczyt Hałdy Popłuczkowej to 342 metry nad poziomem morza. Można obserwować z niej piękne zachody słońca. Wtedy obowiązkowo trzeba zabrać ze sobą latarkę.

W galerii znajdziecie spektakularne zdjęcia tego spektakularnego miejsca. Fotografowali Mateusz Bałwas i Tymoteusz Staniek.

Kamieniolom kozy 05

Może Cię zainteresować:

Żelazny strażnik, niewielki staw i wspaniała panorama. Piękna wycieczka do kamieniołomu w Kozach

Autor: Grzegorz Lisiecki

22/07/2023

Pyskowice. W tym starym mieście za PRL rozgościł się socrealizm

Może Cię zainteresować:

Pyskowice: stare miasto, w którym ugościł sie socrealizm. Pisali: "To nie tylko miasteczko w drodze do Opola"

Autor: Tomasz Borówka

22/02/2024

Cieszyn 2023

Może Cię zainteresować:

Dlaczego kochamy Cieszyn? Za różowego jelonka, bulwary Olzy, starą rotundę, kanapki ze śledziem, Prince Polo i dyskretny urok CK Monarchii

Autor: Katarzyna Pachelska

23/04/2023

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon