Tragiczne w skutkach zatrucie miało miejsce w piątek, 30 stycznia 2026 roku, w Strzyżowicach (gmina Psary, powiat będziński).
Senior śmiertelnie zatruł się czadem
Służby zgłoszenie przyjęły o godzinie 21:37. Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali starszego mężczyznę (wiek około 70 lat), leżącego wewnątrz budynku, bez oznak życia. Podjęto próby przywrócenia mu czynności oddechowych, w tym tlenoterapię, resuscytację krążeniowo-oddechową i defibrylację. Żadna z nich nie przyniosła skutku. Obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon.
Reszta domowników, to jest żona i syn ofiary, samodzielnie opuściły budynek jednorodzinny. To oni wezwali pomoc.
Dwie śmiertelne ofiary przez dwa dni, czteroosobowa rodzina bliska tragedii
Wczoraj informowaliśmy o śmierci 24-letniej kobiety w Bytomiu z tego samego powodu. Tego samego dnia potruła się czadem czteroosobowa rodzina w Sosnowcu, w tym dwuletnie dziecko.
To już 10. ofiara tlenku węgla w województwie śląskim w tym sezonie grzewczym, liczonym od 1 października 2025 roku. Straż pożarna informuje, że od tej daty odnotowano 587 zdarzeń związanych z emisją tlenku węgla w budynkach mieszkalnych, zaś 237 osób zostało poszkodowanych.
Tlenek węgla, zwany też czadem, to tak zwany cichy zabójca. Nie jest ani widoczny ani wyczuwalny, za to silnie trujący dla człowieka (a także zwierząt domowych). Nieco lżejszy od powietrza, dzięki czemu łatwo się z nim miesza i rozprzestrzenia. Powstaje w wyniku niepełnego spalania różnych substancji, a to zwykle ma związek z niedostateczną obecnością tlenu. Innymi słowy – jeśli w pomieszczeniu zamkniętym pali się ogień, to zużywa się powoli tlen, aż w końcu zacznie go brakować. Wówczas spalanie zaczyna być niepełne, a w jego wyniku tworzy się coraz więcej śmiercionośnego czadu.
Często jego obecność objawia się dopiero wówczas, kiedy zasłabniemy. Co zrobić, by się ustrzec od takich sytuacji?
- dbać o sprawność układu odprowadzania spalin ze wszelkich palenisk (kotłów węglowych, gazowych, kominków, pieców na opał stały itp.) – rury odprowadzające i kominy mają być szczelne na całej ich długości oraz drożne;
- dbać o napowietrzanie pomieszczeń, w których działają piece, kotły grzewcze itp.; okna lub drzwi nie powinny być bardzo szczelne, gdyż zasysany jest przez nie tlen niezbędny do prawidłowego spalania w paleniskach: gazu, węgla, drewna, brykietu, pelletu i czegokolwiek, czym opalamy; pomieszczenia należy też regularnie wietrzyć;
- zainstalować czujnik tlenku węgla, którego koszt jest relatywnie niewielki w stosunku do korzyści, które daje.

Gdzie występuje ryzyko zatrucia się czadem?
Poza sytuacjami ekstremalnymi, takimi jak pożary, z otwartym ogniem mamy do czynienia na co dzień najczęściej w urządzeniach takich jak:
- kuchenki gazowe (na gaz ziemny oraz propan-butan),
- kuchnie kaflowe na opał stały (węgiel, drewno),
- piece kaflowe na opał stały (węgiel, drewno),
- piece wolnostojące na opał stały (węgiel, drewno), czyli tzw. „kozy”,
- kominki na opał stały (drewno),
- kominki gazowe,
- kotły centralnego ogrzewania i podgrzewacze wody z otwartym paleniskiem zasilane gazem (zwane „junkersami”),
- kotły centralnego ogrzewania i podgrzewacze wody z otwartym paleniskiem na opał stały (węgiel, drewno, brykiet, pellet itp.),
- kotły centralnego ogrzewania i podgrzewacze wody z otwartym paleniskiem na olej opałowy,
- grzejniki wolnostojące zasilane olejem opałowym,
- grzejniki wolnostojące zasilane gazem propan-butan (z butli).
Eksploatacja każdego z tych urządzeń niesie ze sobą ryzyko wytworzenia się w pomieszczeniu zabójczego tlenku węgla. Przyczyny mogą być następujące:
- niesprawne urządzenie;
- niesprawny przewód odprowadzający spaliny (komin spalinowy – gdy urządzenie go wymaga);
- niesprawny przewód wentylacyjny pomieszczenia (komin wentylacyjny);
- nieprawidłowe wietrzenie (praca urządzenia przy braku dopływu powietrza z zewnątrz, czyli na przykład zamknięte drzwi i okna w łazience, kuchni lub pokoju, w której pracuje któreś z powyższych urządzeń; im mniejsze pomieszczenie, tym mniejszy zapas tlenu, a więc ryzyko większe.

Ryzyko występuje cały rok, ale zwiększa się dodatkowo w okresie jesienno-zimowym, kiedy używane jest któreś z powyższych urządzeń do ogrzewania wnętrz. Przez pozostałą część roku występuje wszędzie tam, gdzie podgrzewana jest woda do mycia się w którymś z takich urządzeń, a nawet w kuchniach, zwłaszcza niewielkich gabarytów, w których nie jest wietrzone w trakcie gotowania, a drzwi są zamknięte.
Może Cię zainteresować:
Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla w Gliwicach. Nie żyje około 70‑letnia kobieta
Może Cię zainteresować:
Częstochowa. Kobieta podtruła się czadem w czasie kąpieli. W domu była też dwójka dzieci
Może Cię zainteresować: