Służby dostały wezwanie w czwartek 16 kwietnia 2026 r. o godz. 20:28. W 4-kondygnacyjnym bloku przy ul. Armii Krajowej 6 w Mysłowicach mieszkańcy wyczuli silny zapach gazu.
Wysokie stężenie gazu w mieszkaniu w Mysłowicach
Na miejsce zdarzenia do działań zadysponowano następujące służby:
- Państwowa Straż Pożarna,
- Policja,
- Ratownicy Medyczni,
- Pogotowie Gazowe,
- Ochotnicza Straż Pożarna Kosztowy,
- Ochotnicza Straż Pożarna Dziećkowice.
- Po przybyciu na miejsce okazało się, że w jednym z mieszkań stwierdzono bardzo wysokie stężenie gazu – przekraczające skalę naszych urządzeń pomiarowych - mówi mł. bryg. Wojciech Chojnowski, oficer prasowy PSP Mysłowice.
Podjęto decyzję o ewakuacji lokatorów z budynku - ze względu na zagrożenie zdrowia i życia. W sumie z budynku ewakuowano 33 osoby.
Po intensywnym przewietrzeniu budynku oraz sprawdzeniu wszystkich mieszkań pod kątem obecności gazu potwierdzono, że nie występuje dalsze zagrożenie. Lokatorzy mogli wrócić do swoich mieszkań.
Pijany lokator odkręcił kurek w kuchence gazowej
Okazało się, jak informują służby wojewody śląskiego, że gaz ulatniał się w bloku, bo pijany lokator jednego z mieszkań odkręcił kurek w kuchence gazowej.
- Lokator ów został przebadany przez ratowników medycznych i przewieziony do szpitala - dodaje mł. bryg. Wojciech Chojnowski
Na miejsce, na czas prowadzenia działań, podstawiono dla ewakuowanych lokatorów autobus miejski, by mieli gdzie przeczekać akcję w cieple.
Po przewietrzeniu budynku, lokatorzy wrócili do swoich mieszkań. O godz. 22:10 zakończono działania.
Teraz okoliczności tego zajścia wyjaśnia policja.
Może Cię zainteresować:

