Stadion Śląski
Stadion Śląski

Śląsk mistrzem świata? Tak mogłaby wyglądać nasza reprezentacja w piłce nożnej

Tylko to sobie wyobraźcie - reprezentacja Śląska zdobywa mistrzostwo świata w piłce nożnej. Trofeum podnoszą wspólnie Lukas Podolski, Arkadiusz Milik, Kamil Glik i Łukasz Piszczek. Wracają na Śląsk i jadą otwartym autokarem w mistrzowskim przejeździe przez Bobrek, Chebzie, Helenkę czy Szarlej. Piękne? Tak! Tak mogłaby wyglądać nasza reprezentacja.

„Weltmeister“ to najnowsza sztuka Zbigniewa Rokity, autora książki „Kajś“, za którą zdobył w ubiegłym roku podwójną Literacką Nagrodę NIKE. Będzie ją można zobaczyć na deskach Teatru Korez w Katowicach, a opowiada o "Ślōnzokach, ftōrzy siedzą w barze" i oglądają mistrzostwa świata w piłce nożnej, na których gra reprezentacja Śląska. Mało tego, że gra, to jeszcze dochodzi do finału! Co dalej? Będzie można zobaczyć w Teatrze Korez.

A gdyby tak rzeczywiście stworzyć reprezentację Śląska? - To coś nadzwyczajnego? Są reprezentacje niepaństwowe. Gibraltar, Wyspy Owcze, Szkocja, Walia itd. - wymienia Zbigniew Rokita w rozmowie z Marcinem Zasadą dla portalu ŚLĄZAG.

To oczywiście tylko forma pewnej zabawy, ale postanowiliśmy Wam przedstawić, kto mógłby zagrać w takiej drużynie i musimy przyznać, że wygląda to not bad.

Zbigniew Rokita

Może Cię zainteresować:

Zbigniew Rokita: Śląska historia jest bluźniercza. W przeciwieństwie do Krakowa, drze się na cały głos

Autor: Marcin Zasada

29/04/2022

„Klęska urodzaju” wśród tormannów

Zacznijmy tak, jak zaczynać się powinno, czyli od pozycji numer jeden. Nie tylko dlatego, że tak nakazuje logika, ale również dlatego, że wśród tormannów mamy prawdziwą „klęskę urodzaju”.

Między słupkami reprezentacji Śląska mógłby stanąć Łukasz Skorupski, który zaczynał swoją karierę w Zabrzu, obecnie gra w Bolonii, a Polskę reprezentował dotąd sześciokrotnie. Mógłby się także sprawdzić pochodzący z Rudy Śląskiej Kamil Grabara, który ma na swoim koncie 36 występów w młodzieżowych reprezentacjach Polski, a na co dzień gra w FC Kopenhaga. W wolnych chwilach dał się poznać jako dość kontrowersyjna postać sportowych mediów społecznościowych. Kolejny kandydat to Marcel Lotka z Herthy BSC, który urodził się w Niemczech, ale ma śląskie korzenie. Ponadto wystąpił w 21 meczach młodzieżowych reprezentacji Polski. Choć deklaruje, że chciałby grać w biało-czerwonych barwach, to kuszą go także Niemcy.

Doświadczenie i młodość w obronie

Przyznamy szczerze, że najtrudniej było skompletować szeregi obronne reprezentacji Śląska, ale wyszło z tego połączenie doświadczenia i młodości. To chyba dobrze.

Łukasz Piszczek. Nikomu przedstawiać go nie trzeba. Dwukrotny zdobywca mistrzostwa, a także trzykrotny zdobywca pucharu i superpucharu Niemiec, który przez ponad dekadę grał w Borussi Dortmund. 66-krotny reprezentant Polski. Obecnie związany ze swoim ukochanym LKS-em Goczałkowice-Zdrój.

Obok nie mogłoby zabraknąć Kamila Glika, który pochodzi z Jastrzębia Zdroju i ma na swoim koncie 92 występy w reprezentacji Polski, której jest prawdziwą ostoją. Choć w młodości przewinął się nawet przez Real Madryt, to karierę zrobił we Włoszech, gdzie gra obecnie, oraz Francji.

A teraz młodzież, czyli Ariel Mosór z rocznika 2003, który, choć urodził się w Katowicach, to wywodzi się z Unii Warszawa oraz Akademii Legii Warszawa. Ma na swoim koncie 32 występy w młodzieżowych reprezentacjach Polski i kilkuletni kontrakt z Piastem Gliwice. Należy dodać Adriana Gryszkiewicza z Bytomia, który wystąpił już w 81 meczach dla Górnika Zabrze, a ośmiu dla młodzieżowej reprezentacji Polski. Kibicom dobrze znany jest także prawonożny środowy obrońca Michał Helik, który z Ruchu Chorzów trafił do Cracovii, a następnie do FC Barnsley w Championship, który w reprezentacji Polski zaliczył siedem występów.

Ruch Radzionków Widzew Łódź 1998

Może Cię zainteresować:

Rozbili Widzew Łódź 5:0 i przeszli do historii. Oto legendarna drużyna Ruchu Radzionków

Autor: Patryk Osadnik

24/04/2022

Piotr Zieliński rozwinie skrzydła w pomocy?

Linia pomocy zapowiada się bardzo, naprawdę bardzo ciekawie.

Wielu komentatorów od lat stawia Piotrowi Zielińskiemu zarzuty, że nie pokazuje pełni swoich możliwości w reprezentacji Polski (68 meczów, 8 goli), może pokazałby je w reprezentacji Śląska? W końcu pochodzi z Ząbkowic Śląskich.

Jeśli chodzi o zawodników z ofensywnym usposobieniem, to możemy liczyć również na młodego Jakuba Kamińskiego, który z Szombierek Bytom wypłynął do Lecha Poznań i dalej do VfL Wolfsburg. W reprezentacji Polski zdążył zaledwie zadebiutować, ale w młodzieżowych kadrach wystąpił 40 razy, zdobywając 7 goli.

Swoimi umiejętnościami w reprezentacji Śląska mógłby popisać się także Ondrej Lingr. Ze Slavią Praga zdobył niedawno mistrzostwo i puchar Czech, które reprezentował dotąd dwukrotnie, a pochodzi z Karviny.

Selekcjoner powinien mieć na oku także młodziutkiego Dariusza Stalmacha, który w wieku niespełna szesnastu lat zadebiutował w Górniku Zabrze podczas meczu z Legią Warszawa. Od tamtej pory regularnie pojawia się na murawie. W linii pomocy na pewno sprawdziłby się również Szymon Żurkowski z Tychów, który jest gwiazdą włoskiego Empoli, a komentatorzy wróżą mu transfer do dużo większego klubu. W Serie A rozegrał 34 mecze, w których zdobył sześć goli i dwie asysty. O dziwo w reprezentacji Polski zagrał tylko raz.

Atak bez kompleksów

Na koniec atak, w którym reprezentacja Śląska nie powinna mieć żadnych kompleksów. Przekonajcie się zresztą sami.

Główne skrzypce na pewno odgrywałby Arkadiusz Milik, który jest wychowankiem Rozwoju Katowice, a obecnie strzela gole dla Olympique Marsylia. W reprezentacji Polski rozegrał do tej pory 62 mecze i zdobył 16 goli, choć wciąż pozostaje w cieniu Roberta Lewandowskiego. Obok niego mógłby stanąć bardzo doświadczony Lukas Podolski, czyli zdobywca mistrzostwa świata z reprezentacją Niemiec (130 meczów, 49 goli), który jak zapowiedział, tak zrobił i gra obecnie w Górniku Zabrze.

Jakub Kamiński

Może Cię zainteresować:

Z Szombierek Bytom do Bundesligi. Jak chłopak ze Śląska zadziwił piłkarską Europę

Autor: Patryk Osadnik

18/03/2022