Czy zaangażowanie mieszkańców przeszkadza miastom? Dr Paweł Piotrowski – autor Rewitalizuje-MY Pogoń, członek komitetu rewitalizacji

Miejscowości metropolii kurczą się, a to pociąga za sobą mniejszy budżet, niższy poziom usług publicznych, co z kolei wypycha stąd kolejne osoby. Jak temu zaradzić i czy udział mieszkańców w decyzjach dotyczących przyszłości jest potrzebny? Na te i wiele innych pytań odpowiada dr Paweł Piotrowski – członek komitetu rewitalizacji miasta, ekonomista, specjalista zarządzania – w naszej rozmowie z cyklu ŚLĄZAQ.

il.: Martyna Olszewska @ ŚLĄZAG
ŚlązaQ #120. Paweł Piotrowski – autor strony »Rewitalizuje-MY Pogoń«, członek komitetu rewitalizacji w Sosnowcu, dr nauk społecznych, adiunkt w Katedrze Teorii Zarządzania Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. 21 maja 2026

Paweł Piotrowski jest członkiem komitetu rewitalizacji w Sosnowcu jako przedstawiciel strony społecznej. Rozczarowany kształtem dialogu miasta z mieszkańcami założył stronę »Rewitalizuje-MY Pogoń«. Tam przybliża mieszkańcom tej dzielnicy nie tylko sprawy związane z rewitalizacją, ale też aktywizuje społeczność lokalną do działania na rzecz swojego otoczenia. Są już zauważalne efekty tej inicjatywy. Zawodowo jest adiunktem na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Wczoraj gościł w naszym studio, gdzie porozmawialiśmy o teraźniejszości i przede wszystkim przyszłości naszych miast.

„Przez 9 lat ubyło w metropolii 165 tysięcy mieszkańców. To jakby zniknął Sosnowiec”

Prawie wszystkie miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii dotyka problem kurczenia się. Przez 9 lat ubyło w sumie prawie tylu mieszkańców, ile liczy duże miasto. To tak, jakby z GZM wyjąć Sosnowiec, Chorzów, Zabrze, Bytom czy Gliwice. Głównym dochodem gmin są wpływy z podatków od mieszkańców, a ten płacą przede wszystkim pracujący i to oni są przyszłością tych miejscowości.

Jednak aby chcieli w nich mieszkać, poziom życia musi być nie gorszy niż tam, gdzie zwykle uciekają. I to oni wiedzą najlepiej, czego im potrzeba, gdzie są ewentualne problemy i co można poprawić. Tymczasem można odnieść wrażenie, że ich zaangażowanie bywa niekiedy traktowane nie jako atut, ale jako problem.

Na profilach radnych w mediach społecznościowych można było przeczytać, kto wygrał wybory na Węgrzech. A przecież tego można się dowiedzieć w setkach innych miejsc. Ale że są konsultacje społeczne w dzielnicy, tego już można dowiedzieć się w niewielu miejscach. To powinna być rola radnych, a tymczasem tam takie informacje rzadko można znaleźć.” — mówi Paweł Piotrowski.

Nasz gość wskazuje także na problem komunikacji miast z mieszkańcami na drodze urzędowej. Gdy ktoś zwraca się z jakąś sprawą – problemem, pomysłem, zapytaniem itd. – często dostaje odpowiedź pozorowaną, nie na temat, zdawkową. Sprawiającą wrażenie, że nie jest odpowiedzią, lecz jedynie wypełnieniem obowiązku udzielenia odpowiedzi – bez jej udzielania. To zniechęca ludzi do jakiegokolwiek działania i angażowania się w sprawy ważne.

Rzeka w mieście nie jest przekleństwem, jak dawniej. Jest wielkim jego atutem!

Nasz gość zauważył, że choć pod pewnymi względami inne miasta nie mogą się równać z Katowicami, to miewają takie atuty, którym to stolica metropolii może im zazdrościć. Jako przykład podał płynącą przez Sosnowiec Czarną Przemszę.

Wykorzystanie potencjału rzeki jest ciągle wpisywane w kolejne strategie i inne programy, ale ten potencjał nie jest wykorzystywany. A Czarna Przemsza mogła by być osią rewitalizacji. Zagospodarowane bulwary na całej długości mogłyby gromadzić ludzi, integrować ich ze sobą oraz z miejscem, w którym żyją. To się jednak nie dzieje.” — mówi dalej nasz gość.

Rozmawialiśmy także o tym, czy liczby, którymi chwalą się samorządy, faktycznie mają przełożenie na poprawę jakości życia, a ponadto:

  • jak zrobić konsultacje społeczne, by nikt na nie nie przyszedł?
  • czy miasto „przynosi” gotowe pomysły, które mieszkańcy mogą tylko polubić?
  • czy budżety gmin – nominalnie coraz wyższe – realnie się zmniejszają?
  • czy wystarczy dbać o liczbę urodzin czy trzeba też myśleć zatrzymaniu mieszkańców na miejscu?
  • czy miasta dbają dostatecznie o wszystkie grupy wiekowe?
  • czy bycie rodzicem z w mieście to udręka i ciągła walka?
  • czy radni wypełniają zadania, dla których ludzie ich wybierają?
  • czy budżet obywatelski jest wykorzystywany do realizacji pomysłów mieszkańców czy do wykonywania typowych zadań gminy?
  • jak urzędy odpowiadają mieszkańcom i czy traktują ich poważnie?
  • czy miasta dostrzegają swój potencjał taki jak naturalne warunki lub dziedzictwo poprzemysłowe?
  • czy rzeka będąca kiedyś przekleństwem może być dziś dobrodziejstwem? Czy można wykorzystać Czarną Przemszę jako oś rewitalizacji?

O tym i jeszcze o kilku innych rzeczach posłuchacie w rozmowie z cyklu ŚLĄZAQ, która odbyła się 21 maja 2026 roku, toczyła się dynamicznie i dotyczyła spraw ważnych dla wszystkich, choć na przykładzie jednego miasta.

Jeśli Ci się spodobała – daj łapkę w górę i zasubskrybuj nasz kanał na YouTube. Zaś jeszcze więcej ciekawych materiałów znajdziesz na www.slazag.pl.

ŚlązaQ #117. Patrycja Juszczyk – radna Rady Miasta Czeladź, dr nauk społecznych, adiunkt w Katedrze Teorii Zarządzania Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. 27 kwietnia 2026

Może Cię zainteresować:

Czy radni są bezradni, po co ich jest aż tylu i za co biorą pieniądze? Odpowiada dr Patrycja Juszczyk – radna miejska i specjalistka od zarządzania

Autor: Robert Lechowski

01/05/2026

Karolczak sq

Może Cię zainteresować:

Czy na Śląsku i w Zagłębiu powstanie megamiasto? W ŚLĄZAQ Kazimierz Karolczak, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii

Autor: Maciej Poloczek

23/01/2026

Kazimierz Karolczak zrezygnował z przewodniczenia Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Potencjalni następcy: Tomasz Szczerba, Leszek Pietraszek i Maciej Biskupski

Może Cię zainteresować:

Karolczak rezygnuje z przewodniczenia Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i idzie do PZU. Polityka, wielkie pieniądze, a może jedno i drugie?

Autor: Robert Lechowski

15/04/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama