Czy na Śląsku i w Zagłębiu powstanie megamiasto? W ŚLĄZAQ Kazimierz Karolczak, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii

- Im szybciej powstaną „duże Katowice”, duże miasto, tym lepiej dla nas wszystkich. Dzisiaj to duże miasta przyciągają mieszkańców. One są symbolami tego, że jest dobry rynek pracy. Inwestorzy inaczej patrzą na duże miasta. To są same korzyści – mówi w ŚLĄZAQ Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Rozmawiamy o tworzeniu megamiasta, ale także o nowelizacji ustawy metropolitalnej czy rozwiązaniu problemu z chorzowską estakadą.

Karolczak sq

Pod koniec 2026 roku ogólnopolskie portale internetowe obiegła (zresztą po raz kolejny) sensacyjna wiadomość, że w Polsce powstanie miasto większe niż Warszawa, a nawet dorówna największym europejskim metropoliom. Czy na Śląsku i w Zagłębiu faktycznie takie miasto powstanie?

- Oczywiście, że powstanie! Może nie jutro, może nie za rok, ale jestem przekonany, że kiedyś powstanie – mówi w ŚLĄZAQ Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Wiadomości o planach utworzenie megamiasta w ramach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii pojawiły się po zaprezentowaniu propozycji prof. Tomasz Pietrzykowskiego z Uniwersytetu Śląskiego dla funkcjonowania Metropolii w przyszłości. Jedno z proponowanych rozwiązań nawiązuje do ustroju miasta stołecznego Warszawa.

- Obecne miasta działałyby trochę jak dzielnice. Dalej byłyby miastami, miałyby swoich prezydentów, ale te kompetencje byłyby podzielone – zaznacza Kazimierz Karolczak.

Kazimierz Karolczak: Im szybciej powstanie duże miasto, tym lepiej dla nas wszystkich

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia obejmuje obecnie 41 miast i gmin, rozciągając się na powierzchni 2,5 tysiąca km kwadratowych i mieszka w niej 2,1 mln osób. Dla porównania Warszawa zajmuje 517 km kwadratowych, a liczba mieszkańców stolicy wynosi 1,86 mln. Jednak według Kazimierza Karolczaka przyszłe megamiasto powstanie wokół chętnych i nie będą go tworzyć wszystkie gminy GZM, a może to być 18 z nich, choć – jak dodaje – w pierwszym etapie może to być kilka miast.

- Liderem mogą być Katowice, mogą być Gliwice, może być Sosnowiec – dla miast Zagłębia. To będzie jednak proces trochę odrębny od obecnej Metropolii, która się zajmuje w dużej mierze przede wszystkim transportem i nie ma narzędzi czy kompetencji do tego, żeby być liderem w tym procesie. Partnerem dla pozostałych miast będzie prezydent jednego z największych miast, który jest w stanie namówić innych do współpracy, do integracji. Tam nie powinno być mowy o wchłanianiu miast, tylko na zbudowaniu struktury – być może – powiatu metropolitalnego, gdzie mieszkańcy swoich miast będą w dalszym ciągu mieszkańcami danej gminy i mogli dbać o swoją tożsamość, ale te najważniejsze zadania strategiczne: planowanie przestrzenne, szpitale czy edukacja, byłyby realizowane przez taki powiat metropolitalny – podkreśla przewodniczący GZM.

Za stworzeniem takiego megamiasta jest m.in. prezydent Katowic, Marcin Krupa. Trzeba jednak do tego pomysłu przekonać samorządowców oraz mieszkańców innych miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

- Ten pomysł ma zwolenników oraz przeciwników. Ja od wielu lat powtarzam, że im szybciej powstaną „duże Katowice”, duże miasto, tym lepiej dla nas wszystkich. Dzisiaj to duże miasta przyciągają mieszkańców. One są symbolami tego, że jest dobry rynek pracy. Inwestorzy inaczej patrzą na duże miasta. To są same korzyści – podkreśla Kazimierz Karolczak.

Jak powinno się nazywać nowe megamiasto na Śląsku i w Zagłębiu? Może Ślązag?

Pozostaje jeszcze nazwa nowego megamiasta. Wśród pojawiający się propozycji są Nowe Katowice, Wielkie Katowice, Metropolis czy Silesia, choć na tę ostanią raczej nie zgodzą się w Zagłębiu Dąbrowskim. A może nazwa, która idealnie łączy oba brzegi Brynicy, czyli... Ślązag? Okazuje się, że taka nazwa była już rozważana.

- Pamiętam, że był taki pomysł, żeby tę część śląską połączyć z pierwiastkiem zagłębiowskim – ten Ślązag. Państwa medium się tak nazwało, widocznie nie tylko my myśleliśmy w podobny sposób. Natomiast to nie ja będę wybierał tą nazwę, tylko mieszkańcy. Liczę tylko na to, że będzie krótka i dosadna. Taka, którą się umie dobrze promować. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia to jest dobra nazwa i dobre narzędzie do tego, żeby pokazać tą różnorodność, ale niezwykle trudna do promocji – zaznacza Kazimierz Karolczak.

W przewodniczącym zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii rozmawiamy także m.in. o nowelizacji ustawy metropolitalnej, która ma poszerzyć możliwości działania GZM oraz o tym czy prezydent Karol Nawrocki taką ustawę podpisze. Poruszamy także tematy związane z tworzeniem Kolei Metropolitalnej, rozwiązania problemu chorzowskiej estakady czy Polskiej Stolicy Kultury, którą Katowice będą w 2027 roku.

Cała rozmowa z Kazimierzem Karolczakiem do zobaczenia na naszym kanale na platformie YouTube:

Maxresdefault

Może Cię zainteresować:

"Jestem takim Sosnowcem w Polsce" - mówi Roman Trávniček, Czech, który jest stand-uperem i mieszka od 10 lat w Polsce. W Sosnowcu

Autor: Katarzyna Pachelska

16/01/2026

Slazaq ewa wojton

Może Cię zainteresować:

Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość górniczych orkiestr dętych. W ŚLĄZAQ o projekcie realizowanym przez Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu

Autor: Maciej Poloczek

26/12/2025

Mazurowski miniatura slazaq 1920

Może Cię zainteresować:

Człowiek, który zarabia na mgle. Marcin Mazurowski, prezes firmy przewozowej Buzzbus z Katowic

Autor: Katarzyna Pachelska

12/12/2025

Michalek miniatura slazaq

Może Cię zainteresować:

Prezydent Chorzowa Szymon Michałek o kulisach decyzji o zamknięciu estakady. Pół roku później: wyburzyć, naprawiać?

Autor: Katarzyna Pachelska

05/12/2025

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama