Metrorowerem z Sosnowca przez most cudów nad Przemszą, dalej rajza na Metrokole po Mysłowicach do parku Promenada
Most cudów to żartobliwe określenie przeprawy nad rzekami pomiędzy Śląskiem a Małopolską. Wjeżdża się na nie na rowerze a zjeżdża na kole – lub przeciwnie. Najbardziej chyba jednak przylgnęło to określenie do mostu między Modrzejowem a Mysłowicami. Sosnowiczanin wziął Metrorower i pojechał za granicę – czy znajdzie tam coś fajnego?