Uroczystość nadania imienia Alojzego Lyski Gminnej Bibliotece Publicznej w Bojszowach

Gminna Biblioteka Publiczna w Bojszowach otrzymała imię Alojzego Lyski. Kulminacją uroczystości było odsłonięcie popiersia patrona w holu biblioteki, a następnie spotkanie z pisarzem, podczas którego popłynęły gratulacje od władz gminnych, powiatowych i wojewódzkich oraz od instytucji kultury – od Biblioteki Śląskiej po biblioteki publiczne z okolicznych gmin.

Gminna Biblioteka Publiczna w Bojszowach oficjalnie otrzymała imię Alojzego Lyski – wybitnego śląskiego pisarza, dokumentalisty i regionalisty, którego twórczość od dekad kształtuje pamięć o losach mieszkańców Górnego Śląska. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz gminnych, powiatowych i wojewódzkich, instytucji kultury oraz liczni mieszkańcy.

Kulminacyjny moment: odsłonięcie popiersia patrona

Najbardziej poruszającym punktem uroczystości było uroczyste odsłonięcie popiersia Alojzego Lyski w holu biblioteki. Symboliczny gest podkreślił rangę wydarzenia i trwałość decyzji o nadaniu imienia. Popiersie stało się od razu miejscem, przy którym zatrzymywali się goście, by oddać hołd patronowi – człowiekowi, który całe życie poświęcił dokumentowaniu tego, co nazywa „śląskim losem”.

Spotkanie z pisarzem i gratulacje z całego regionu

Po odsłonięciu popiersia odbyło się spotkanie z Alojzym Lysko. Sala biblioteki wypełniła się do ostatniego miejsca. Pisarz dzielił się wspomnieniami o ojcu – ministrancie, społecznym działaczu i ludowym mówcy, którego przedwojenne numery Gościa Niedzielnego syn do dziś traktuje jak „święte relikwie” [„gromadził kolejne numery ‘Gościa Niedzielnego’, które jego syn do dziś traktuje jak ‘święte relikwie’”].

Na ręce autora popłynęły gratulacje i podziękowania – nie tylko od władz samorządowych, ale także od instytucji kultury z całego regionu. Obecni byli przedstawiciele Biblioteki Śląskiej, bibliotek publicznych z okolicznych gmin, lokalnych stowarzyszeń i środowisk twórczych. Podkreślano, że Lysko jest „głosem pamięci”, który ocalił od zapomnienia historie zwykłych ludzi i dramatyczne losy mieszkańców ziemi pszczyńskiej.

Dlaczego właśnie Alojzy Lysko?

W przemówieniach wielokrotnie powracały zasługi patrona, jak jego fundamentalny dorobek literacki, zwłaszcza cykl Duchy wojny, który „z ogromną precyzją i empatią dokumentuje losy mieszkańców XX wieku”, jak badania nad historią Bojszów, w tym losami młodych mężczyzn poległych na frontach obu wojen światowych, dokumentowanie tragedii górników, m.in. poprzez przełomowe „Kalendarze górnicze” z pełnymi listami śmiertelnych ofiar wypadków w pracy i katastro, jak działalność społeczną i edukacyjną, która kształtowała kolejne pokolenia Ślązaków. Przypomnano też ogromne archiwum fotograficzne i rodzinne Alojzego Lyski, obejmujące dziesiątki tysięcy zdjęć i przedwojenne materiały prasowe.

Wzruszająca opowieść o ojcu i bojszowskich losach

W czasie spotkania Lysko wrócił do historii swojego ojca – Alojzego Lyski seniora, który zginął na wojnie w wieku zaledwie 30 lat. Oficjalne zawiaodmienie mówiło o „śmierci za Führera i ojczyznę”. Prawda, do której dotarł Alojzy Lysko dzięki relacji kolegi ojca z frontu, który był bliskim świadkiem jego ostatnich chwil, okazała się bolesna. Ranny Alojzy Lysko zmarł z wycieńczenia, zamarzając na pustym stepie. Ta osobista rana stała się impulsem do wieloletnich badań nad losem bojszowskich rodzin i stworzenia Duchów wojny.

Uroczystość unaoczniła, że biblioteka w Bojszowach staje się nie tylko miejscem kultury i książki, ale centrum lokalnej tożsamości – przestrzenią, w której spotykają się historia, edukacja i wspólnota. Nadanie jej imienia Alojzego Lyski jest nie tylko uhonorowaniem pisarza, lecz także zobowiązaniem do dalszego pielęgnowania pamięci - tej naszej powszechnej śląskiej i tej najmniejszej – bojszowskiej rodni i tamtejszych rodzin.

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama