- Chcę pokazać mojego pradziadka, Karola Loskę, nie tylko jako bojownika o polskość, ale człowieka o artystycznej duszy - mówi Sławomir Fudala, autor książki "Wielki mały człowiek. Historia Karlika Loski".
Premiera tego wydawnictwa, zorganizowana wspólnie z Towarzystwem Przyjaciół Łazisk, odbędzie się w najbliższy czwartek 29 października 2026 r. o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Łaziskach Górnych (ul. św. Jana Pawła II 2).
W programie, oprócz opowieści o Karliku Losce, i historii powstania książki, również minispektakl teatralny - grupa teatralna przy Muzeum w Mikołowie przedstawi jednoaktówkę po śląsku autorstwa Sławomira Fudali o epizodzie z życia jego pradziadka, a konkretnie o założeniu stowarzyszenia esperanto w Łaziskach w 1931 roku (to będzie komedia). Wystąpi też orkiestra górnicza.
Wstęp wolny.
Z okazji premiery książki autor wydał również okolicznościową serię znaczków pocztowych.
Książka została wydana z projektu miasta Łaziska Górne, będzie dostępna bezpłatnie, m.in. na czwartkowej premierze oraz innych spotkaniach autorskich.
Kim był Karlik Loska – człowiek, który współtworzył współczesne Łaziska?
Karol Loska urodził się w 1899 roku w Łaziskach Górnych. W wieku zaledwie 16 lat zszedł po raz pierwszy pod ziemię. Przez blisko pół wieku pracował w kopalniach, ale jego życie nie ograniczało się do pracy.
Był społecznikiem, działaczem kulturalnym i samorządowym, uczestnikiem wszystkich trzech powstań śląskich, a w III powstaniu pełnił funkcję adiutanta kompanii.
Angażował się w życie Łazisk na wielu polach. Był między innymi skarbnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej. Z jego inicjatywy przy OSP powstał zespół amatorsko-teatralny. Co ciekawe, wystawiona przez niego sztuka „Zaręczyny na polanie” była jego własnym pomysłem. Przedstawienie spotkało się z dużym zainteresowaniem mieszkańców i przyniosło zespołowi wiele braw.
- To drobny, ale bardzo wymowny ślad człowieka, który potrafił łączyć pracę społeczną z kulturą, pomysłem i działaniem - mówi jego wnuk Sławomir Fudala.
Po II wojnie światowej Karol Loska angażował się w odbudowę życia społecznego i kulturalnego Łazisk. Został pierwszym kierownikiem zakładowego domu kultury przy kopalni „Bolesław Śmiały”, rozwijał teatr, chór i działalność sportową. Przez lata był również radnym i działał na rzecz mieszkańców.
Jego nazwisko na trwałe zapisało się w historii Łazisk. Dzięki jego staraniom Łaziska Górne otrzymały prawa miejskie w 1951 roku. Współtworzył więc nie tylko życie społeczne miasta, ale także jego współczesny kształt.
- Dla mnie ta historia ma jednak wymiar znacznie bardziej osobisty. Karol Loska jest moim pradziadkiem, ale kiedy poznawałem jego życie, coraz częściej miałem wrażenie, że patrzę w swoje własne odbicie lustrzane. Przywiązanie do Śląska, potrzeba działania, zainteresowanie kulturą, pisaniem i ludźmi oraz przekonanie, że warto zrobić coś dla swojej małej ojczyzny sprawiają, że jego historia jest dla mnie czymś więcej niż rodzinną opowieścią - dodaje Sławomir Fudala
To historia człowieka, który przeżył niemal cały XX wiek. Ale także historia Łazisk – ich przemian, ludzi i społeczności, które krok po kroku tworzyły miasto, jakie znamy dzisiaj.
Może Cię zainteresować:

