Zabytkowy ratusz w Tarnowskich Górach lśni w po renowacji. Odnowa kosztowała ponad 9 mln zł

Firma budowlana zdążyła na ostatnią chwilę. Rusztowania zdjęto przed Gwarkami, największą imprezą w Tarnowskich Górach, w tym roku szczególną, bo trwającą 4 dni z okazji 500-lecia nadania praw miejskich. Choć frontową fasadę ratusza w czasie Gwarków zakryła duża scena, to już teraz można podziwiać efekt renowacji ratusza w pełnej krasie. Lifting okazałej budowli, która stoi przy Rynku już 128 lat, kosztował niemało.

Zabytkowy ratusz w Tarnowskich Górach lśni w po renowacji

Zabytkowy gmach przy Rynku 4 w Tarnowskich Górach świętuje właśnie 128. rocznicę istnienia, i to świętuje w nowej szacie, bo zakończyła się jego renowacja.

Dla mieszkańców Tarnowskich Gór to widok wyczekiwany od dawna. Ratusz, który od pokoleń stanowi centralny punkt miejskiego krajobrazu, przeszedł jedną z najpoważniejszych modernizacji w swoich dziejach.

Renowacja ma szczególne znaczenie także z innego powodu. Remont ratusza zbiegł się z jubileuszem 500-lecia nadania Tarnowskim Górom praw miejskich. Odnowiona siedziba władz miejskich jest jedną z wizytówek obchodów, których punktem kulminacyjnym były Gwarki w dniach 10-13 września 2026 r.

Dzień wcześniej, 9 września, w odnowionym ratuszu odbyła się uroczysta sesja Rady Miejskiej, podczas której w kilku słowach zapowiedziano zbliżającą się trzytomową monografię miasta. Radni przyjęli również uchwałę i deklarację - zobowiązując się w niej do bezstronnej służby mieszkańcom oraz ochrony unikatowego dziedzictwa UNESCO. Dokument ten ma być uroczyście odczytywany na początku każdej nowej kadencji.

Ponad 9 mln zł na ratunek dla zabytku

Rozmach robót i wydane kwoty robią wrażenie. Całkowity koszt prac remontowych w tarnogórskim magistracie wynosi 9 358 337,15 zł. Ta potężna kwota nie byłaby możliwa do udźwignięcia wyłącznie z bieżących środków samorządu. Inwestycję wsparła solidna dotacja z rządowego programu Polski Ład.

Za renowację odpowiadało konsorcjum, którego liderem była firma TERMO KLIMA MK z Katowic. To ona wzięła na warsztat jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków w mieście. Co ciekawe, do przetargu na to zadanie zgłosił się tylko jeden wykonawca. Słowem - katowicka firma nie miała konkurencji.

Gmina ogłosiła przetarg na kompleksowe zabezpieczenie i odnowienie budynku. Prace objęły cały gmach przy Rynku 4:

  • Gruntowny remont pokrycia dachu (położona została nowa dachówka karpiówka) oraz konstrukcji więźby dachowej,
  • Kompleksowy remont wszystkich elewacji zewnętrznych zabytkowego gmachu,
  • Prace konserwatorskie i remontowe w zabytkowej sali sesyjnej,
  • Montaż nowoczesnej instalacji wentylacji oraz klimatyzacji,
  • Wykonanie oraz zabudowę stylizowanych mebli i elementów drewnianych.

Dzięki tym działaniom ceglane i kamienne detale elewacji zyskały należytą ochronę na kolejne dekady. Nowy dach również zabezpiecza wnętrza przed kaprysami pogody.

Warto wspomnieć, że na czas trwania prac radni miejscy musieli przenieść swoje obrady do budynku przy ulicy Sienkiewicza.

Sala sesyjna wraca do historycznego układu Hermanna Gutha

Jednym z najbardziej widowiskowych elementów całej inwestycji jest wnętrze obiektu. Prace przy renowacji reprezentacyjnej sali sesyjnej są już ukończone. Miejsce, w którym zapadają kluczowe decyzje dla miasta, odzyskało swój historyczny charakter z końca XIX wieku.

Układ krzeseł i stołów po remoncie będzie wiernie przypominał oryginalną koncepcję przestrzenną. Projektanci powrócili do amfiteatralnej i półokrągłej linii siedzeń, którą pierwotnie wyznaczył autor budynku. Wystrój dopełniają wykonane na wymiar, stylizowane meble oraz zabudowy drewniane, komponujące się z historyczną stolarką. Aby połączyć zabytkowy charakter z wymogami współczesności, wewnątrz magistratu zainstalowano nowoczesną wentylację oraz klimatyzację. To diametralnie poprawi komfort wielogodzinnych obrad radnych i gości.

Bliźniak tarnogórskiego ratusza stoi na Dolnym Śląsku

Historia obecnego gmachu sięga końca XIX stulecia. Budynek ratusza stanął w 1898 roku. Hermannowi Guthowi przydzielono zadanie jego zaprojektowania, a berliński architekt nadał budowli monumentalną, neorenesansową formę z charakterystyczną wieżą i bogatym detalem architektonicznym.

Z postacią Hermanna Gutha wiąże się niezwykła ciekawostka architektoniczna, o której nie każdy w regionie wie. Niemal w tym samym czasie berliński architekt zrealizował bardzo podobny, wręcz bliźniaczy obiekt w Jaworze. Tamtejszy ratusz dzieli z naszym tarnogórskim gmachem zbliżoną bryłę, układ detali oraz neorenesansowy sznyt.

Sztolnia Czarnego Pstraga

Może Cię zainteresować:

Sprawa się rypła, czyli dlaczego legenda o założeniu Tarnowskich Gór może być prawdą. Pisze: Roman Balczarek

Autor: Roman Balczarek

06/09/2026

Ratusz 971377 Fotopolska Eu

Może Cię zainteresować:

Kris Holvik: Nie warto odbudowywać ratusza w Bytomiu, który i tak chcieliśmy zburzyć

Autor: Krzysztof Holvik

29/05/2026

Dom Tekstylny Weichmanna Gliwic

Może Cię zainteresować:

Mieszczanie, przyzwyczajeni do XIX-wiecznej rozpusty, byli w szoku, gdy w Gliwicach powstał Dom Tekstylny Weichmanna, dziś ikona modernizmu

Autor: Katarzyna Pachelska

20/09/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama