Łukasz Galusek przyszedł do Muzeum Śląskiego z planami rozwoju tej, jednej z najważniejszych w regionie, instytucji kultury - m.in. otwarcia jej na Europe Środkową. Musi się jednak mierzyć także z problemami związanymi z naprawą hydroizolacji i uszczelnieniem podziemnej części budynku. Prace polegają na odkopaniu stropodachu i ścian do głębokości około 3 metrów, usunięciu izolacji i wykonaniu jej w nowej technologii. W ich trakcie, w połowie lutego 2026 r., doszło do awarii zasilania i zdecydowano o czasowym zamknięciu placówki dla zwiedzających.
Awaria w Muzeum Śląskim
- Muzeum zostało tylko na zasilaniu awaryjnym – działają systemy bezpieczeństwa zapewniające kondycję atmosferyczną w magazynach, na wystawach, systemy bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Jednak do czasu naprawy tej instalacji, wymiany transformatorów, które zapewniają zasilanie, nie jesteśmy w stanie obsłużyć naszych zwiedzających, zapewnić im tej jakości wizyty, tak atrakcyjnej jak zazwyczaj – mówi w ŚLĄZAQ dyrektor Łukasz Galusek.
Od wtorku, 3 marca 2026 r., czynne dla zwiedzających są już wybrane wystawy w budynkach zewnętrznych (łaźni, spichlerza i stolarni). Nadal jednak nie można zwiedzać wystaw w głównym, podziemnym budynku. W muzeum pracują nad przywróceniem jego pełnej funkcjonalności, ale to może jeszcze potrwać.
- Nie chcę się teraz deklarować co do konkretnej daty, bo to jest obwarowane dostępnością urządzeń czy możliwościami montażowymi. Chcemy to zrobić bardzo solidnie i nie chcemy zbyt pochopnie wracać do normalnego funkcjonowania. Mam nadzieję, że w połowie marca będziemy już gotowi – mówi dyrektor Muzeum Śląskiego.
Łukasz Galusek zaznacza, że zbiory Muzeum Śląskiego są bezpieczne i „nad tym od wielu lat bardzo skutecznie pracują pracownicy Muzeum Śląskiego i naprawdę są w tym niezawodni”.
- Nie mówimy o żadnej powodzi, nie mówimy o żadnym zalaniu magazynu wodą po kostki. Proszę te fantazje absolutnie odrzucić – podkreśla dyrektor.
Dyrektor Muzeum Śląskiego dodaje, że wody podziemne nie zalewają budynku. Jednak problem to woda „z góry”, szczególnie gdy odkryty jest strop. Ten problem ma rozwiązać naprawa hydroizolacji podziemnej części budynku, Przewidziane na dwa lata prace – jak mówi Łukasz Galusek – są na półmetku.
„Wiele miłych rzeczy się zdarzyło”
Łukasz Galusek kieruje Muzeum Śląskim od 1 lipca 2025 r. Jak mówi te minione osiem miesięcy to był przede wszystkim czas „porządkowania różnych spraw wewnętrznych, organizacyjnych, układania się na nowo”. Dodaje, że w tym czasie także „wiele miłych rzeczy się zdarzyło”. Wskazuje, że wielkim sukcesem okazała się wystawa „Etnoalternatywa. Nowe spojrzenie na modę ludową”.
- Była, jest licznie odwiedzana, z wspaniałym programem towarzyszącym, z publikacją, która została uznana za najlepszą książkę muzealną edytorsko ubiegłego roku. Mamy więc powody do świętowania. Również inna nasza wystawa ubiegłoroczna, która obecnie jest pokazywana w wielu miejscach w Polsce - „Góra Zyndrama” okazała się archeologiczną sensacją ubiegłego roku – dodaje dyrektor Galusek.
Jaka przyszłość jest przed Muzeum Śląskim?
W długoletnich założeniach funkcjonowania Muzeum Śląskiego w Katowicach dyrektor Łukasz Galusek ma plan szerokiego otwarcia instytucji na Europę Środkową. Zaznacza, że to ważne, by nie traktować Muzeum Śląskiego wyłącznie jako muzeum regionalnego.
- Chcę przypomnieć, że kiedy Muzeum Śląskie w dwudziestoleciu międzywojennym powstawało, było trzecim polskim muzeum narodowym – po muzeach w Warszawie i Krakowie. Choć nie było nazywane narodowym, ponieważ było inicjatywą śląskiego samorządu. To jednak obliguje nas do myślenia o Muzeum Śląskim również w konstelacji istotnych placówek muzealnych polskich i chciałbym, żebyśmy w tej lidze grali. Stąd chciałbym, żebyśmy mieli wystawy międzynarodowe również, ponieważ dziedzictwo śląskie nabiera blasku, nabiera pełni i głębi właśnie w kontekście ponadgranicznym. W tym jak wiele prowadzi nas tutaj do sąsiadów i nawet szerzej z tego co mamy w naszym regionie – zaznacza Łukasz Galusek.
Muzeum Śląskie pokaże techniczne oblicze
W planach na najbliższą przyszłość jest m.in. nowa wystawa stała, na której Muzeum Śląskie pokaże swoje techniczne oblicze. W budynku łaźni Gwarek przygotowano wystawę wielkogabarytowych maszyn przemysłowych z muzealnej kolekcji.
- Można je traktować trochę jak nowoczesne rzeźby, one w ten sposób są przedstawione – od takich klasycznych dziewiętnastowiecznych maszyn po małego Fiata, bo to również mamy w naszej kolekcji, to też jest śląskie dziedzictwo. One tam na wielu poziomach będą stanowiły rodzaj takiej przestrzennej rzeźbiarskiej instalacji – tłumaczy dyrektor muzeum.
Wiosną dla zwiedzających ma zostać także ponownie udostępniona wieża wyciągowa szybu Warszawa II, z której podziwiać można panoramę Katowic.
Całą rozmowę z Łukaszem Galuskiem, dyrektorem Muzeum Śląskiego, można zobaczyć na kanale ŚLĄZAGA na platformie YouTube. Rozmawiamy także m.in. o tym czy w planach jest zmiana wystawy stałej o historii Górnego Śląska („Światło historii. Górny Śląsk na przestrzeni dziejów”) oraz kiedy na terenie muzeum gotowy będzie park.
Może Cię zainteresować:

