Pogoria III. Jak studenci z Wrocławia przewidzieli przyszłość Dąbrowy Górniczej?

Jedno z najbardziej cenionych przez mieszkańców Dąbrowy Górniczej miejsc rekreacyjnych w mieście było kiedyś, tutaj bez zaskoczenia - kopalnią. „Pogoria III” przyciąga biegaczy, rowerzystów i plażowiczów, a w okresie zimowym nie brakuje morsów, chętnych do kąpieli w zimnej wodzie. Historia „Pogorii III” jest związana z Towarzystwem Francusko-Włoskim, Kopalnią „Paryż” i przemysłową infrastrukturą, którą zabezpieczano piaskiem. Co można znaleźć o tej Pogorii w dawnej prasie i jak studencki z wrocławskiej ASP przewidzieli przyszłość miasta?

Perła Czerwonego Zagłębia

Perła Czerwonego Zagłębia - jezioro Pogoria, jest doskonałym miejscem na czas wypoczynku pisał redaktor Kempa w jednym z lipcowych numerów „Wiadomości Zagłębia” w 1975 roku. Trudno jednoznacznie stwierdzić, którą z Pogorii miał na myśli.

W połowie lat 70. w Dąbrowie Górniczej funkcjonowały już dwa jeziora o tej nazwie:

  • „Pogoria I”, której wypełnianie wodą rozpoczęło się najpewniej w latach II wojny światowej,
  • "Pogoria III", oddana do użytku rekreacyjnego w 1974 roku.

Z kronikarskiego obowiązku należy wspomnieć o chronologii. Dlaczego w pierwszej kolejności udostępniono w celach rekreacyjnych „jedynkę” i „trójkę” a dopiero w późniejszych latach powstała „dwójka” i „Kuźnica Warężyńska” (która jak na złość, nie nazywa się „Pogoria IV”)?

W celu ochrony infrastruktury naziemnej kopalni „Paryż” używano piasku. Materiał pozyskiwano z otwartej w 1922 roku piaskowni „Gołonóg”, której właścicielem, podobnie jak kopalni „Paryż”, było Towarzystwo Francusko-Włoskie.

W regionie funkcjonowały łącznie cztery kopalnie wspomnianego surowca:

  1. „Gołonóg”,
  2. „Gołonóg II”,
  3. Gołonóg III”,
  4. „Kuźnica Warężyńska”.

Główne źródło wody stanowiła rzeka „Pogoria”, od której swoją nazwę wzięły jeziora. Z wyjątkiem „Kuźnicy Warężyńskiej” - którą do dziś mianują, przynajmniej oficjalnie, starym imieniem.

W 1962 roku eksploatację rozpoczyna kopalnia piasku „Gołonóg III” i choć fedruje jedynie 10 lat, w tym czasie wydobywa 29 milionów metrów sześciennych surowca.

Już rok po zakończeniu wydobycia, Zakład Budownictwa Wodnego i Rekultywacji rozpoczyna prace mające na celu nadania obiektowi nowego, poprzemysłowego charakteru. Wodę zaczerpnięto z okolicznych piaskowni: „Gołonóg II” i „Kuźnica Warężyńska” i już w czerwcu 1974 roku przekazano „Pogorię III” mieszkańcom. Na pamiątkę tych wydarzeń postawiono pomnik, do dziś znajdujący się przy wejściu na cypel.

O pracach ukończonych w 1975 roku wspomina „Trybuna Robotnicza” w numerze z 16 maja:

Nad Pogorią I wypoczywa w upalne dni świąteczne po kilkanaście tysięcy ludzi. W niedługim czasie będziemy wypoczywać także nad Pogorią III. Zakład Budownictwa Wodnego i Rekultywacji w Czeladzi w ciągu niespełna dwóch lat wykonał na wyrobiskach popiaskowych Pogorii III prace ziemne przy kształtowaniu czaszy zbiornika i formowaniu plaży. Znacznie szybciej niż przewidywano zbiornik zapełnił się wodą. Powstają już pierwsze domki kempingowe. Do budowy ośrodka wypoczynkowo-szkoleniowego nad Pogorią III przystąpiła już kopalnia Piasku Podsadzkowego „Kuźnica Warężyńska”. Zalew Pogoria III służyć będzie rekreacji wodnej i do celów przemysłowych.”

Molo z przeszłości w Pałacu Kultury Zagłębia

15 października 1946 roku odbyła się inauguracja pierwszego roku akademickiego Wyższej Szkoły Sztuk Pięknych w zniszczonym, ale polskim już Wrocławiu.

Ministerstwo Kultury i Sztuki stawia sprawę jasno: poprzez kształcenie przyszłych kadr, uczelnia ma przyczynić się do odbudowy przemysłu szklarskiego i ceramicznego.

O wrocławskiej szkole „S”, Janie Sylwestrze Droździe i hucie szkła gospodarczego „Ząbkowice” pisaliśmy w jednym z grudniowych magazynów „Ślązaga”.

Jednak to efekty pracy wydziału ceramiki zachowały się do dziś i chronione są nie tylko ciężkimi drewnianymi drzwiami, ale również wpisem na wojewódzką listę zabytków.

W Pałacu Kultury Zagłębia znajduje się sala Agora Duża, której wnętrze ozdobione jest niewielkimi kafelkami. Płytki zostały ozdobione widokówkami Dąbrowy Górniczej: huta „Bankowa”, kopalnia „Paryż” czy molo na „Pogorii III”.

Kafelek z molo w sali Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej
Kafelek z molo w sali Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej

Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że kafelki w Agorze datuje się na lata pięćdziesiąte, podczas gdy molo zostało oficjalnie otworzone dopiero w 2012 roku. Jak to się stało, że jego wizerunek był widoczny w jednej z sal Pałacu Kultury Zagłębia już pół wieku wcześniej? To jedna z tych kwestii, które pozostają bez wyjaśnienia.

Świnoujście. „Szkoła pod żaglami” - żaglowiec «Pogoria» . Wrzesień 2012.

Może Cię zainteresować:

Z małego potoku na szerokie oceany? Skąd się wzięła nazwa „Pogoria” i dlaczego tak silnie wiąże się z Dąbrową Górniczą?

Autor: Robert Lechowski

13/07/2025

Kolonia robotnicza Matheron

Może Cię zainteresować:

Matheron. Modernistyczne osiedle robotnicze nad Pogorią I. Zapomniana perła modernizmu dla klasy robotniczej

Autor: Maciej Baranowski

05/09/2025

Porzucona kawiarnia "Arizona", Dąbrowa Górnicza

Może Cię zainteresować:

UFO w Dąbrowie Górniczej. Porzucona kawiarnia "Arizona" popada w ruinę przy brzegu Pogorii I

Autor: Maciej Baranowski

18/01/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama