8 sierpnia, w Wielki Dzień Pszczół, warto przypomnieć nie tylko o roli zapylaczy, ale też pokazać, że troska o przyrodę może iść w parze z gospodarką obiegu zamkniętego. W Katowicach, w Ogrodzie Lawendowym przy ul. Ziołowej 43 (dzielnica Ochojec), stoją dziś dwa ule wykonane z elektrycznych śmieci.
Pszczoły karmią świat
Pszczoły kojarzymy najczęściej z miodem. Tymczasem ich najważniejsza praca odbywa się na długo przed tym, zanim miód trafi na nasze stoły. To zapylanie roślin – proces, od którego zależy funkcjonowanie wielu ekosystemów i produkcja znacznej części żywności.
Według Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) około 75 proc. światowych roślin uprawnych wykorzystywanych do produkcji żywności zależy przynajmniej częściowo od zapylania przez zwierzęta, a zapylacze mają wpływ na około 35 proc. światowej produkcji roślinnej. Ich działalność ma znaczenie m.in. dla upraw owoców, warzyw, orzechów i nasion.
Od pralki do ula – katowicka pasieka z recyklingu
Katowicka pasieka jest częścią ogólnopolskiego szlaku pasiek z recyklingu, realizowanego przez Fundację Odzyskaj Środowisko. Elektryczne śmieci – w tym zużyte bębny pralek – otrzymały w niej nowe życie jako część konstrukcji ula. Nad koncepcją tych nietypowych domów dla pszczół miodnych pracowano ponad rok, tak by łączyły funkcjonalność z oryginalnym, wyróżniającym się w przestrzeni miejskiej wyglądem.
Projekt w Katowicach powstał we współpracy Fundacji Odzyskaj Środowisko z Zakładem Zieleni Miejskiej w Katowicach, a opiekę nad pszczołami sprawuje zawodowy pszczelarz Michał Lasek.
- Pasieki z recyklingu są świetnym przykładem tego, jak połączyć edukację ekologiczną
z ideą gospodarki obiegu zamkniętego - podkreśla dr Kinga Rodkiewicz z Fundacji Odzyskaj Środowisko. - Z jednej strony uczymy, dlaczego pszczoły są tak ważne dla środowiska i naszego bezpieczeństwa żywnościowego, z drugiej pokazujemy, że przedmioty, które przestały być nam potrzebne, mogą otrzymać drugie życie. To właśnie takie konkretne, widoczne przykłady najlepiej pokazują mieszkańcom, że ekologia nie jest abstrakcją – jest częścią naszego codziennego życia – dodaje Rodkiewicz.
Każdy z nas może zrobić coś dla pszczół i dzikich zapylaczy. Warto posadzić pyłkodajne
i nektarodajne rośliny, stworzyć przyjazny owadom ogród lub balkon, zadbać o różnorodność zieleni czy świadomie korzystać z zasobów i prawidłowo postępować z elektrycznymi śmieciami.
Materiał dofinansowano ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Za jego treść odpowiedzialność ponosi redakcja.
Może Cię zainteresować:
Psi Nos i Bogdaniec. Dwa nowe rezerwaty przyrody w województwie śląskim. W sumie jest ich już 70
Może Cię zainteresować:
