Serial „Ołowiane dzieci” miał pokazać Szopienice z połowy lat 70. – świat familoków, podwórek i huty, która zatruła ołowiem całe pokolenie dzieci. Problem w tym, że ten świat… zniknął. Dlatego filmowcy musieli zbudować go na nowo, składając z fragmentów kilku śląskich miast. Wśród nich jedną z najważniejszych ról odegrała Ruda Śląska.


