Wnuk profesorki z "Ołowianych dzieci": To opowieść strasznie krzywdząca i niesprawiedliwa. Uderza nie tylko w historyczną prawdę, lecz także w dziedzictwo mojej babci, prof. Bożeny Hager-Małeckiej

Jak już pisaliśmy w ŚLĄZAGU, serial "Ołowiane dzieci" przedstawia postać profesorki inaczej niż było naprawdę, spychając ją do roli karierowiczki, która niby pomagała dr Jolancie Wadowskiej-Król leczyć dzieci z Szopienic, zatrute ołowiem, a tak naprawdę dająca się przekupić socjalistycznej władzy. Produkcja nie rości sobie prawa do bycia dokumentem, ale jednocześnie wykorzystuje prawdziwą pozycję i stanowisko profesor (zmieniając nazwisko z Hager-Małecka na Berger), i jej rodzinne uwarunkowania. Głos w sprawie takiego przedstawienia swojej babci, prof. Bożeny Hager-Małeckiej, zabrał publicznie jej wnuk, Stanisław Torbus. - To opowieść strasznie krzywdząca i niesprawiedliwa - ocenia serial.

"Ołowiane dzieci" - nowy serial Netfliksa, choć miał premierę zaledwie 11 lutego, już jest obecnie najchętniej oglądanym serialem na tej platformie. Historia opowiada o doktor Jolancie Wadowskiej-Król (Joanna Kulig), która odkrywa, że dzieci z Szopienic, dzielnicy Katowic, mieszkające w dzielnicy Targowisko, zaraz przy murze Huty Metali Nieżelaznych "Szopienice", chorują na ołowicę, ciężkie zatrucie tym metalem ciężkim. "Doktórka" pielgrzymuje po familokach, by przekonać rodziców do leczenia dzieci, załatwia bajtlom wyjazdy do sanatorium, a rodzinom - nowe mieszkania daleko od trującej huty.

Postać profesorki w serialu ma zmienione imię i nazwisko i jest przedstawiona w złym świetle

W serialu występuje też postać profesorki, ordynatorki kliniki pediatrii w Zabrzu - tu nazwanej Krystyną Berger. Gra ją Agata Kulesza. Jednak postać profesorki została przedstawiona w złym świetle, mimo że rola prawdziwej mentorki dr Wadowskiej-Król była niezwykle ważna, by nie powiedzieć, że kluczowa w tej historii. Tą mentorką była prof. Bożena Hager-Małecka, Zabrzanka, zmarła 10 lat temu, w lutym 2016 r.

Głos w tej sprawie, m.in. po publikacji ŚLĄZAGA, zabrał wnuk pani profesor, Stanisław Torbus, założyciel Stowarzyszenia "Góry Kultury" i "Nasz Samorząd", syn córki prof. Hager-Małeckiej, również lekarki - Aleksandry Małeckiej-Torbus (pani prof. miała dwie córki, druga - Danuta Rzepecka, zmarła niedawno).

Stanisław Tarbus zatytułował swój wpis w mediach społecznościowych: "Największą krzywdą, jaką można zrobić drugiemu człowiekowi, jest wymazanie go z pamięci".

Zarzuty wobec twórców serialu "Ołowiane dzieci"

- Kiedy dowiedziałem się, że zamierzają nakręcić serial „Ołowiane dzieci” na podstawie świetnie napisanej książki Michała Jędryki, przepełniała mnie duma, że dokonania dr Jolanty Wadowskiej-Król, pielęgniarki Wiesławy Wilczek oraz mojej babci, profesor Bożeny Hager-Małeckiej, zostaną pokazane całemu światu. Te trzy kobiety, w trudnych czasach głębokiej komuny, wykazały się olbrzymią odwagą i determinacją, by ratować śląskie dzieci. Dodatkowo moją babcię miała zagrać fenomenalna aktorka Agata Kulesza - wspomina wnuk prof. Hager-Małeckiej

"Pierwszym sygnałem, że coś jest nie tak, była zmiana imienia mojej babci w przedpremierowych informacjach. Nie rozumiałem tego zabiegu, ale po obejrzeniu serialu zobaczyłem, że jej rola została przedstawiona w sposób diametralnie odbiegający od faktów. Dla osób, które nie znają historii lub nie czytały książki Michała Jędryki na którą powołuje się serial, wyjaśniam:

  • To profesor Bożena Hager-Małecka zdiagnozowała ołowicę na podstawie badań dzieci, które wysyłała do jej kliniki dr Wadowska-Król, dzięki temu mogły wspólnie podjąć leczenie swoich małych pacjentów.
  • To profesor Bożena Hager-Małecka wywarła presję na wojewodzie Jerzym Ziętku, aby rozpoczął działania ograniczające trucie dzieci - w tym organizację wyjazdów do sanatoriów w Rabce i Kubalonce.
  • To profesor Bożena Hager-Małecka przekształciła klinikę w Zabrzu w „centrum dowodzenia” walki z ołowicą.
  • To profesor Bożena Hager-Małecka namówiła dr Wadowską Król do napisania doktoratu oraz została jej promotorem.
  • To profesor Bożena Hager-Małecka spotkała się z Edwardem Gierkiem, zabiegając o decyzje systemowe, w tym o mieszkania zastępcze dla najbardziej narażonych rodzin.
  • I wreszcie to profesor Bożena Hager-Małecka przez cały czas rozpościerała parasol ochronny nad dr Wadowską-Król i Wiesławą Wilczek, chroniąc je przed naciskami partyjnych dygnitarzy oraz Służby Bezpieczeństwa.

To nie były działania ani wygodne, ani bezpieczne. To była odwaga cywilna w realiach, w których za sprzeciw wobec władzy płaciło się karierą - a czasem czymś znacznie cenniejszym".

- Trudno zatem pogodzić się z faktem, że w serialowej opowieści rola profesor Bożeny Hager-Małeckiej została pomniejszona i zmieniona na całkowicie nieprawdziwą postać profesor Berger. Szkoda, że tak wybitna aktorka jak Agata Kulesza nie otrzymała szansy zagrania prawdziwej prof. Hager-Małeckiej, a jedynie jej mocno zmienioną wersję. Tymczasem dla ogromnej części widzów oczywiste jest, że postać profesor Berger stanowi czytelne odniesienie do prof. Bożeny Hager-Małeckiej - wskazują na to zarówno konstrukcja wątku, jak i realia historyczne, które serial wyraźnie przywołuje. To szczególnie krzywdzące, ponieważ uderza nie tylko w historyczną prawdę, lecz także w jej dziedzictwo i pamięć, pozostawiając w świadomości widzów zniekształcony obraz osoby, która w rzeczywistości wykazała się odwagą i bezkompromisową postawą wobec systemu - pisze Stanisław Torbus.

"Jest to opowieść strasznie krzywdząca i niesprawiedliwa"

"Bardzo bolesne było dla mnie oglądanie historii stworzonej przez Macieja Pieprzycę. Jest to opowieść strasznie krzywdząca i niesprawiedliwa. Czym się kierował reżyser? Nie mam pojęcia ale jeśli dziś pozwolimy upraszczać i pomijać prawdziwych bohaterów, jutro pamięć o nich może zniknąć całkowicie. Pociesza mnie jednak fakt, że pomimo serialowych uproszczeń Ślązacy wciąż pamiętają o swojej Profesor z Biskupic, która zawsze na pierwszym miejscu stawiała dobro swoich małych pacjentów. Widać to było w artykułach i wpisach w mediach społecznościowych w niedawną, 10 rocznicę jej śmierci. Za te wszystkie wpisy w imieniu całej rodziny bardzo dziękujemy. Śląsk pamięta - tylko na jak długo tej pamięci wystarczy?" - kończy swoją wypowiedź retorycznym pytaniem wnuk prof. Hager-Małeckiej.

obraz olejny przedstawiający profesor Bożenę Hager-Małecką w czasach, gdy wspólnie z dr Jolantą Wadowską-Król walczyły o zdrowie dzieci z Szopienic
Obraz olejny przedstawiający profesor Bożenę Hager-Małecką w czasach, gdy wspólnie z dr Jolantą Wadowską-Król walczyły o zdrowie dzieci z Szopienic
Ołowiane dzieci, EC Zabrze zagrała Hutę w Szopienicach

Może Cię zainteresować:

Dlaczego współczesne Szopienice nie zagrały Szopienic z lat 70. w "Ołowianych dzieciach"? O lokacjach w serialu Netfliksa mówi Kamil Iwanicki

Autor: Katarzyna Pachelska

13/02/2026

Serial "Ołowiane dzieci", Netflix

Może Cię zainteresować:

Serial "Ołowiane dzieci" przeinaczył postać profesorki. Jak było naprawdę z prof. Bożeną Hager-Małecką i jej współpracą z dr Wadowską-Król

Autor: Katarzyna Pachelska

12/02/2026

Walcownia Katowice Copy

Może Cię zainteresować:

Serial "Ołowiane dzieci" pobudził ciekawość? Walcownia w Katowicach organizuje wykłady m.in. o dr Wadowskiej-Król, o konsekwencjach rozwoju przemysłu. Program "Śląskich Kontekstów"

Autor: Katarzyna Pachelska

09/02/2026

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama