Pogrzeb Piotra Fuglewicza odbędzie się w piątek 14 sierpnia na cmentarzu przy ul. Sienkiewicza w Katowicach

Znawca historii Śląska i jej popularyzator, aktywista demokratyczny, Wikipedysta, przewodnik wycieczek i autor Spacerowników po Katowicach, publicysta Ślązaga, Piotr Fuglewicz, zmarł 11 sierpnia 2026 r. W najbliższy piątek odbędzie się Jego pogrzeb.

Katarzyna Pachelska
Piotr Fuglewicz nie żyje

Piotr Fuglewicz zmarł 11 sierpnia 2026 r. w wieku 72 lat. O Jego śmierci poinformowaliśmy w poniedziałek.

Pogrzeb Piotra odbędzie się w piątek 14 sierpnia o godz. 10.30 na cmentarzu parafialnym przy ul. Sienkiewicza w Katowicach (wejście od strony LO im. Kopernika). Ceremonia będzie miała charakter świecki.

Rodzina prosi, by zamiast kupować kwiaty, zrobić datek do puszki na pomoc dla Ukraińców.

Rodem z Siemianowic Śląskich, sercem z katowickiego Brynowa

Piotr Fuglewicz urodził się w 1954 r. w Siemianowicach Śląskich. Ukończył VIII LO im. Piecka (dziś Marii Curie-Skłodowskiej) w Katowicach i studia na Wydziale Automatyki i Informatyki Politechniki Śląskiej. Związał się zawodowo z informatyką, i zrobił na tym polu ogólnopolską karierę. Był m.in. członkiem zarządu firmy Computer Systems for Business International i doradcą zarządu firmy Computerland. W latach 1998–1999 współpracował z firmą Microsoft jako Microsoft Regional Director Poland. Był też współzałożycielem funduszu inwestycyjnego TechMine Fund SA. Doradzał m.in. Komisji Europejskiej.

Po przejściu na emeryturę Piotr Fuglewicz zainteresował się historią Katowic (gdzie, w Brynowie, mieszkał) i Śląska. Efektem tej fascynacji było m.in. kilka tomów Spacerownika po Katowicach, napisanych wspólnie z Barbarą Zygmańską oraz własnej książki o historii Górnego Śląska "Cokoły przechodnie". Pracował nad kolejnymi książkami...

Pytany przez nas w wywiadzie z okazji wydania "Cokołów przechodnich" o to, czy to rzeczywiście jest jego pierwsza książka, mówił:

- Tak. Moja książka jest w pewnym sensie o mnie i moim dorastaniu do Śląska. Pół z niej jest o mnie, o moich znajomych, o moich wydarzeniach. (...) To też moje docieranie do Śląska, bo życie zawodowe spędziłem poza Śląskiem. Byłem bardzo aktywnym inżynierem informatykiem, wysoko postawionym. Zjeździłem całą północną półkulę. Śląsk był miejscem do spania

Fuglewicz dodał: - Jakieś 10-15 lat temu zacząłem czytać książki o Śląsku. Później Grzegorz Grzegorek, z którym razem z Jankiem Lewandowskim prowadziliśmy kiedyś klub dyskusyjny Kino-oko, dał mi do korekty pierwszy tom swoich „Ulic i placów Katowic”. Okazało się, że dość sporo wiem, poprawiłem tam parę rzeczy. Gdy robiliśmy z Grześkiem spacery, to on opowiadał o budynkach, a ja o ludziach. Równocześnie byłem wikipedystą, przez 10 lat pisałem do Wikipedii hasła o ludziach. Zacząłem oprowadzać, chodzić na różne spacery. Później z tych haseł, a to ciekawe życiorysy, zrobiło mi się parę tekstów do „Czasypisma”, bardzo dobrego wydawnictwa IPN-u katowickiego. Jak się zaczął COVID, to nie miałem co robić. Bałem się wychodzić z domu, bo dopiero co zaleczyłem białaczkę. Dopisałem więc do tych tekstów z „Czasypisma” jeszcze 17 innych i zrobiła się książka...

Był też przewodnikiem wycieczek po Górnym Śląsku i pilotem wycieczek po Środkowej Europie. Oraz członkiem Komitetu Obrony Demokracji i Wikipedystą, który sam opracował swoje hasło na Wikipedii.

"Człowiek wyrazisty i bezkompromisowy"

Piotra wspomina jego przyjaciółka i współautorka Spacerowników po Katowicach, Barbara Zygmańska, która poznała go, gdy oboje byli po sześćdziestątce.

"Piotr był człowiekiem, który nigdy nie mógł usiedzieć spokojnie, kiedy działa się niesprawiedliwość, dlatego też jako jeden z pierwszych włączył się w działania Komitetu Obrony Demokracji w naszym województwie i był czynny do swoich ostatnich dni. Mnie też, podobnie jak wielu innych swoich przyjaciół wciągnął do działania w KOD. Jako człowiek wyrazisty i bezkompromisowy, zawsze mający odwagę do głoszenia swoich poglądów miał też wrogów, ale miał też oddanych przyjaciół, szczycę się tym, że mogłam być wśród nich. To był taki przyjaciel, do którego można było napisać o 2 w nocy na WhatsApp, że coś mnie gnębi i on zawsze odpisywał ".

"Znawca Katowic, Śląska i śląskości"

Redaktor Tomasz Borówka z naszego portalu tak wspomina Piotra: "Znawca Katowic, Śląska i śląskości, odkrywca niespodziewanych śląskich wątków i biografii. Autor książek, których wydał dosyć, by zostawić po sobie mocny osobisty ślad w dziedzinie opisywania Śląska, a zarazem zbyt mało - gdy się ma świadomość jego synkretycznych talentów, energii i ciekawości. Oraz całkiem konkretnych już planów - a i więcej niż planów - kolejnych publikacji. Niektóre z nich jeszcze zobaczymy w druku, innych pozostanie żałować, że nigdy już nie powstaną. Nie tylko dlatego, ale dlatego też - za prędko Piotrze..."

Adam Han-Górski, w tle krakowskie getto podczas II wojny światowej

Może Cię zainteresować:

Skrzypek ocalały z Zagłady. Wojenne losy i światowa kariera Adama Han‑Górskiego

Autor: Piotr Fuglewicz

24/07/2026

Valeska von Bethusy-Huci i fragment Zdzieszowic

Może Cię zainteresować:

Valeska von Bethusy‑Huc. Hrabina, która nie bała się prawdy o Śląsku

Autor: Piotr Fuglewicz

07/08/2026

Troplowitz oskar i jego krem nivea

Może Cię zainteresować:

Piotra Fuglewicza osobisty Panteon Górnośląski. Książka „Cokoły przechodnie” to też jego matura ze Śląska

Autor: Katarzyna Pachelska

16/09/2022

Subskrybuj ślązag.pl

google news icon
Reklama